Witek
Tu nie trzeba dyskutować, bo wystarczy to sobie tylko uświadomić. Przede wszystkim trzeba więc sobie uświadomić jedno, iż ten wszystko przenikający duch boży, który zamieszkuje w sercu każdej żywej istoty jako tzw. paramatma (siedzibą atmy - jivy, indywidualnej duszy - jest trzecie oko) wypromieniowuje z kosmicznego ciała Najwyższego Brahmana (Para Brahmana), którym jest sam Narayana.
Jako Vishnu (podtrzymujący wszystko wszechprzenikający duch) przywraca On całą kosmiczną manifestację a następnie sam zamieszkuje w sercu każdej indywidualnej jivy (duszy). Stan pralaji (niezamanifestowany aspekt Boga) kończy się w momencie, kiedy Vishnu zostaje wybudzony przez Brahmę ze swego kosmicznego snu (paranirvany), podczas kolejnego manwatarycznego brzasku. Brahma jest więc pierwszą żywa istotą, pierwszą indywidualną Jivą, z której rodzą się kolejni synowie. Ci boscy synowie nazywają się Manas Putra, czyli synowie zrodzeniu mocą umysłu Brahmy, mocą jego kriya śakti - twórczej myśli. Oni są Anupadaka, czyli samorodni z boskiej esencji. Są to więc Kumarowie oraz Saptarishi Prajapati (praojcowie ludzkości).
Kiedy Narayana inkarnował jako Krishna (w swojej oryginalnej kosmicznej formie Hari Devy, najstarszej osoby we Wszechświecie) to był jako dziecko wychowywany przez swą przybraną matkę Jaśodę. Pewnego razu Jaśoda zajrzała w usta małego Krishny i zamarła w trwodze, ponieważ ujrzała tam całą kosmiczną manifestację wraz z wszelkimi galaktykami, gwiazdami, planetami itd. Ta jej wizja odzwierciedla nam właśnie, czym jest transcendentalne ciało Najwyższego Pana, w którym znajduje się cała jego kosmiczna kreacja.
Wielcy mędrcowie i zrodzeniu umysłem synowie Brahmy (Rishi), którym objawione zostało prawo Wed (boskiego porządku i wiedzy), przekazali ludziom duchowe prawidła wg których funkcjonuje cała wspomniana wyżej kosmiczna kreacja. Jej twórczy boski ogień przenikający całe stworzenie to prawo karmy. Ten kosmiczny zalążek twórczego karmana symbolizują kaptury węża Seshy, na którym spoczywa Pan Narayana. Takiej kosmicznej wizji Pana możemy doświadczyć udając się na kosmiczny ocean mleka do tzw. Hari Dhamu, który leży ponad oceanem przyczyn.
Innym imieniem Seshy jest Nara, gdzie Nara symbolizuje człowieka, a Narayana symbolizuje Najwyższego Pana. Gdy słyszymy więc zwrot Nara-Narayana musimy wiedzieć, że odnosi się on zarówno do człowieka (indywidualnej jivy), jak jednocześnie do Najwyższego Pana (poziom Param Mukti). Przykładem jest tu Arjuna (uczeń) i Krishna (jego Guru). Jest to więc transcendentalna, wieczna, kosmiczna i nierozerwalna więź między uczniem i jego guru.
Podobnie wzelkie duchowe ceremonie dane ludzkości przez siedmiu wielkich Rishich mają na celu osiągnięcie duchowej komunii, tak aby człowiek na wieczność połączył się z Bogiem (relacja guru-uczeń, Nara-Narayana). Na przykład rytuał palenia świętego ofiarnego ognia (tzw. jadźnia), ma więc na celu zintensyfikowanie naszego oddania do Pana na tyle, aby swą miłością i żywym ogniem wypalił w akcie swej łaski nasze karmiczne tendencje, adekwatnie do palącego nas od wewnątrz pragnienia połączenia się z nim na wieczność. Naczynie w którym pali się ogień (tzw. kund) symbolizuje jednocześnie usta samego Maha Vishnu, w których Jaśoda ujrzała całą kosmiczną kreację. Usta są też symbolem twórczego słowa, mantrą, imieniem Boga, z którego wszystko bierze swój początek jako kosmiczny, słoneczny Logos - wola Boga (Surja, Agni). Jeśli indywidualna jiva po opuszczeniu fizycznego ciała przekroczy Surja-mandalę (pułap agnishwatta dewów, devów słonecznych, archaniołów), to wówczas może decydować o swoich ponownych narodzinach, ponieważ od tego momentu staje się już duszą wyzwoloną.