Autor Wątek: Hinduizm - zjawiska, metody i zwyczaje w rozwoju z nim związane  (Przeczytany 148446 razy)

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-01, 13:16:53 »
No jak Cię brać na poważnie jak takie słowa to przejaw fanatyzmu w czystej postaci.

W hinduizmie i na ścieżce bhakti taki stan się nazywa oddaniem. Materialista nigdy tego nie zrozumie, bo jest szczęśliwy z tym co ma. Dla mnie to jednak żadne szczęście, a tylko ułuda i samozakłamywanie się. Ale jak komuś z tym dobrze to cóż mi do tego. Grunt by nie był nachalny i toksyczny w swym oddziaływaniu. Niestety ty znowu się taki stajesz i pozwalasz sobie na osobiste wycieczki. A dopiero co mówiłeś, że masz już to za sobą. :-(

Ja to rozumiem. To się nazywa silne zauroczenie. Nastąpiła idealizacja obiektu porządania.
Niestety ciężkie do wyleczenia ale czasem się zdarza jeśli osoba zauroczona wytrzeźwieje.
Niestety musi tego naprawdę chcieć.

Niczego nie rozumiesz. I okey, ja to akceptuję o ile nie ma osobistych przytyków. Twoje oczekiwania względem mojej osoby i tego co robię są na prawdę dziwne, bo nierealne. No ale ty to przecież doskonale wiesz. Pozwól jednak, że po raz kolejny ci przypomnę dla ugruntowania:

"Kiedy spróbuje się prawdziwej słodyczy najwyższej Miłości Guru wewnątrz swojego serca i stanie się twarzą w twarz z Boską rzeczywistością, nikt nie jest cię w stanie poruszyć, ponieważ to będzie stale i nieprzerwanie promieniować z każdego atomu twojej istoty"

Dyskusja z osobą z taką przypadłością nie ma żadnego logicznego sensu.
Należy jedynie uważać by się nie zarazić lub ignorować ( jeśli się rozprzestrzenia , podjąć odpowiednie kroki by zapobiec epidemi :)

Ma logiczny sens dla tych, którzy podążają taką ścieżką. Czy ja ci każę abyś ze mną dyskutował? No przecież sam mnie jak zwykle zaczepiasz w swoim odwiecznym prowokacyjnym stylu. A jak odpowiadam to się ciskasz, że dyskusja nie ma sensu. No to może się zdecyduj wreszcie czego chcesz, bo przecież wiadomym jest, że twoje oczekiwania abym pisał to co chciałbyś usłyszeć nigdy się nie spełnią.

Ja naprawdę nie chcę abyś ty uwierzył w to co piszę czy zmieniał swój światopogląd, ale zależy mi jednak na zwykłym szacunku jako do drugiego człowieka. Szanujmy się wzajemnie a to już będzie dobry początek.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-01, 12:18:37 »
"W człowieku istnieją cztery różne właściwości: człowieczeństwo, natura zwierzęca, natura demoniczna i natura boska. Kiedy człowiek słucha nakazów ciała, pada ofiarą swej zwierzęcej natury. Kiedy ulega fantazjom umysłu, staje się demoniczny. Kiedy podąża za atmą, przejawia swą boskość. Kiedy kierują nim wszystkie trzy składowe - ciało, umysł i atma, wtedy jest istotą ludzką. " Sai Baba

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-01, 09:47:43 »
Cytuj
I co dalej ? :)

Cykl zamknięty. Dochodzimy od początku ? ;)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-07-01, 09:40:50 »
Skowronek. Coś Ci poradzę jak fanatyk fanatykowi ;))

Więcej cierpliwości !!!

Wchodzisz na forum i jesteś na 1000% przewidywalny.
Od początku wiedziałem, że długo się nie powstrzymasz.
est takie powiedzenie, że "kropla drąży skałę". Ale Ty w swoim  zauroczeniu od razu wylewasz całe wiadroi zostaje puste dno.
I nie ma już tajemnicy. Nie ma czego odkrywać.
Zacząłeś dobrze na samym początku. Zaciekawiłeś. Ale podniecenie wzięło górę i doszedłeś pierwszy :)

I co dalej ? :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-01, 09:18:56 »
Mówiąc bardzo dużym skrótem wobec tutejszych epopei, jedni mają gurujogę do odreagowania inni nie.;)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-07-01, 08:18:05 »
".. Nie mówimy tu o nauczycielu, tylko o Bogu. Zdajesz sobie sprawę jak rzadko Bóg inkarnuje w ludzkim ciele.... Najwyraźniej sobie nie zdajesz z tego sprawy, więc piszesz to co piszesz. Gdy Bóg inkarnuje osobiście jest to akt najwyższej łaski. Nic się z tym nie może równać. Nic!.."

No jak Cię brać na poważnie jak takie słowa to przejaw fanatyzmu w czystej postaci.

Ja to rozumiem. To się nazywa silne zauroczenie. Nastąpiła idealizacja obiektu porządania.
Niestety ciężkie do wyleczenia ale czasem się zdarza jeśli osoba zauroczona wytrzeźwieje.
Niestety musi tego naprawdę chcieć.

Dyskusja z osobą z taką przypadłością nie ma żadnego logicznego sensu.
Należy jedynie uważać by się nie zarazić lub ignorować ( jeśli się rozprzestrzenia , podjąć odpowiednie kroki by zapobiec epidemi :)

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-01, 04:20:04 »
"Imię jest wszystkim: osobowym, nieosobowym i nadosobowym aspektem Giridharidźiego (Krishny). Jego imię jest niemającym początku źródłem mocy wszystkich [rzeczy]. Bóg i jego imię nie są od siebie odmienne, ponieważ imię Boga jest Nim samym. W momencie kiedy ktoś pomyśli o imieniu lub je zaintonuje, umysł staje się wypełniony Bogiem.

Podążanie za słowem Mistrza uwalnia umysł z plątaniny zwątpienia. Tylko wtedy Miłość do Giridhari staje się ostrą bronią, która może przebić wiele warstw Vishnu Maya" sv


Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-01, 04:08:14 »
"Japa Krija nad Świętym Imieniem jest najprostszą i najbardziej efektywną Sadhaną, gdyż odnosi się do obu aspektów  Boga – zamanifestowanego oraz niezamanifestowanego. Niezamanifestowany [aspekt] jest wszechmocny, wszechobecny i nieśmiertelny, najwyższy Duch Święty przenikający wszystko. Zamanifestowanym [aspektem] jest kosmiczne ciało Pana, w którym [jest] cały wszechświat, galaktyki, wszystkie imiona i formy, oraz wszystko co jest namacalne – Dzięki czemu możemy mieć połączenie z Nim osobiście." sv

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-01, 03:53:24 »
"Bóg jest obecny wszędzie. Aby widzieć i postrzegać go trzeba "ubić" umysł poprzez dyscyplinę w swojej Sadhanie tak, aby wszystkie negatywności zostały oddzielone na bok, a to co pozostanie jest czystą Miłością, podobnie jak olej jest obecny w nasionach gorczycy, ale żeby uzyskać olej należy go wycisnąć z ziaren i oddzielić odpady. Tak samo z umysłem, z identyfikacją z ego. Ja musi zostać usunięte aby najwyższa rzeczywistość mogła się w tobie ujawnić.

Podobnie jak ogień jest obecny w drewnie ale go nie widać. W tym celu należy wytworzyć tarcie pomiędzy dwoma kawałkami drewna. Tarcie to Sadhana, która kontroluje umysł i budzi uczucie  czystej Miłości w sercu. Dla umysłu On jest obecny w ukrytej, niewyrażonej formie."
sv

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-01, 03:26:53 »
No i jeszcze kilka takich kompatybilnych z tym co dzisiaj pisałem sms-ów od mojego mistrza dla Friskyego, żeby sobie nie myślał, że coś znowu wymyślam. :-) Pozostali mogą nie czytać, bo ich nie dotyczy.

"Mistrz objawia się tylko tym, którzy są naprawdę duchowo ukierunkowani. Jego prawdziwa natura jest widoczna tylko dla tych, którzy zwrócili się do wewnątrz." sv

"Promieniste światło Boga może być postrzegane jedynie przez tych, którzy posiadają łaskę mistrza." sv

"Pielgrzymka jest bardzo dobra, ale najlepiej jest kiedy twe serce jest pełne miłości, a twój umysł jest otwarty, by odbierać to, co Pan chce ci dać. To jest prawdziwa pielgrzymka z umysłu do serca. Choć odległość to tylko 40 cm, ale podróż jest dłuższa. Jest możliwa tylko dzięki łasce mistrza." sv

"Kiedy spróbuje się prawdziwej słodyczy najwyższej Miłości Guru wewnątrz swojego serca i stanie się twarzą w twarz z Boską rzeczywistością, nikt nie jest cię w stanie poruszyć, ponieważ to będzie stale i nieprzerwanie promieniować z każdego atomu twojej istoty" sv

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-01, 03:13:57 »
jedyna różnica jaką tu widzę jest przywiązanie/brak przywiązania do pewnych form i nazw wszechobecnego Boga jako Przewodnika , ale w sumie pomijając to bo wciąż zachwycam się tym fragmentem który mi się przy tej okazji objawił:
"Kiedy nastaje pora deszczowa, w strugach ulewy ziemia i niebo wydają się jednym. Jest to naprawdę piękna i inspirująca sceneria,"
jeden z najpiękniejszych opisów Boskiej Matki na jakie się natknąłem : ) , przy okazji wyklarowało mi się coś ładnie odnośnie rytualnego Jej wielbienia 

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-01, 03:02:46 »
"To, co zdaje się być szczęściem, tak naprawdę nim nie jest. Tak jak ptak, który długo przebywał w klatce, nie lubi być długo na zewnątrz, ponieważ uważa tę klatkę za swój dom szczęścia czy za strefę komfortu, tak samo człowiek myśli, że świat jest jego prawdziwym domem, ponieważ rodził się na nim przez wiele wcieleń, tracąc swoją wolność i podążając za ulotnym, iluzorycznym szczęściem, mirażem. A kiedy wszystko znika, człowiek płacze. Zbudź się o duszo, Pan Miłości czeka!" sv

Logos

  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-07-01, 02:52:59 »
Witek

Ten "cudzy" blask, to ty sam. Ty sam jesteś tym światłem, które wybija z formy Boga. Ty jesteś jego, a on jest twój - na wieki.


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-07-01, 02:50:29 »
Cytuj
A z otwartością, cały świat i każde doświadczenie jest potencjalnym mistrzem, pełnowartościowym, a w związku z tym - równym każdemu kanałowi przez który płynie bodziec do duchowego doświadczenia.
akurat miałem wkleić i się zastanawiałem czy i gdzie pasuje:
"Kiedy nastaje pora deszczowa, w strugach ulewy ziemia i niebo wydają się jednym. Jest to naprawdę piękna i inspirująca sceneria, w której samo stworzenie uczy cię jednoczenia się ze Stwórcą." Prema wahini (Sai Baba)


Cytuj
niż na forum zachęcającym do samodzielności w kontakcie z intuicją, Bogiem.
a skoro o świecie i wszelkich doświadczeniach ( i rozumiem że postaciach )  jako bodźcach do wewnętrznego kontaktu z Bogiem tak ładnie napisałeś to nie rozumiem tego podejścia wykluczającego i wyjątku, skoro wcielony guru to element świata,  często traktowany jako taki uzewnętrzniony wewnętrzny przewodnik (dla wielu jedyny, a dla innych jak każdy inny, dla pozostałych zbędny) to chyba jest tu też miejsce na to? : )

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-07-01, 02:48:13 »
Logos
Tak, i taka joga gdzie Bóg jest guru a reszta to dodatki to coś wspaniałego. Bez nadawania wyjątkowości znaczenia również cudzemu urzeczywistnieniu, jakkolwiek dużym by było. Bo się cudzy blask staje ważniejszy niż kontakt z własnym.