Autor Wątek: Hinduizm - zjawiska, metody i zwyczaje w rozwoju z nim związane  (Przeczytany 148560 razy)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-29, 00:12:52 »
<ja to widzę tak że gościu na wysokim poziomie rozwoju  stworzył swoim umysłem tą subtelną formę i różne ciekawe rzeczy się przy tej okazji manifestują

Duchowe "wyobrażenie" formy mistrza nie jest od niego jakościowo różne, o ile koncentracja umysłu na osobie mistrza jest na tyle silna, że potrafi je zamanifestować. Ale taka manifestacja nie jest zwykłym wyobrażeniem, ponieważ wraz z nią przywołana zostaje autentyczna obecność mistrza. Bo kim jest mistrz w swoim najwyższym aspekcie wszechobecności? Czym jest jego forma? Ano jest ona wyrazem boskiej idei ubranej w atmiczną szatę indywidualności. Charakteryzuje ją stan błogostanu anandy, gdzie świadomość mistrza nie istnieje już jako odrębne ziemskie 'ja'. Nie istnieje już jako ziemska indywidualność, tylko jako czysta, boska, kosmiczna świadomość. Jeżeli więc taka świadomość zostaje przywołana do sfery materialnej rzeczywistości to na okres manifestacji zakłada ona na siebie czasową szatę przyczynowości zwaną mayavirupą. Jest to tzw. ciało iluzoryczne, świetliste, astralne, które posiada wszelkie cechy ciała znanego z fizycznej inkarnacji mistrza.

Ale ciało astralne mistrza nie jest takim samym ciałem astralnym jak u zwykłych ludzi, gdyż nie podlega już ono ziemskiej karmie. Jest krystalicznie przezroczyste i odbija się w nim jedynie nieskazitelnie czyste światło buddhi jako wyraz najwyższej kosmicznej inteligencji sfery boskich idei. Kontakt z takim ciałem odczuwany jest na poziomie duchowego serca jako spływ najwyższego błogostanu i słodyczy. Takie ciało astralne mistrza manifestuje się wprost z duchowego serca ucznia, który wzniósł się na dostatecznie wysoki poziom duchowego rozwoju aby jego własne ciało astralne rezonowało z ciałem buddhicznym mistrza. Na tej właśnie zasadzie mistrz zamieszkuje w sercu swojego ucznia a uczeń jest częścią wielkiego duchowego serca mistrza. Taki uczeń przebywając na planie ziemskiej egzystencji staje się przedłużeniem swojego mistrza żyjąc z nim w stałej duchowej komunii.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 22:28:01 »
Mógłbym ci wkleić link w którym magik Yif odkrywa czesć swojego sekretu ale coś czuję że to niewłaściwe. W każdym razie jesteś daleki od prawdy

Ja wiem Mariusz, że ty głęboko wierzysz że to jest prawdziwe, dlatego trudno mi jest z tobą rzeczowo rozmawiać, bo co bym nie napisał to odbierzesz to jako atak na swój światopogląd z którym się utożsamiasz, czyli odbierzesz to personalnie jako atak na ciebie. A ja nie mam nic ani przeciwko tobie, ani nic przeciwko iluzjonistom, ani nawet nie mam nic przeciwko temu aby ktoś taki rodzaj wiary traktował jako część swojego duchowego rozwoju.

Natomiast kiedy piszesz do mnie w taki sposób:
<ten mógłby spokojnie robić za waszego guru i głosić najróżniejsze fałszywe nauki, w które wierzylibyście bez mrugnięcia okiem
to musisz się liczyć z moją szczerą odpowiedzią, ponieważ nie jesteś jeszcze na tyle świadomy aby rozróżnić co jest a co nie jest prawdziwe. Nie chcę przez to powiedzieć, że czuje się od ciebie lepszy, tylko że jestem bardziej świadomy duchowo i jeżeli chciałbyś iść dalej tą drogą i się ze mną o to wykłócać, to mówię ci z góry że przysporzysz sobie tylko zbędnego cierpienia bo jesteś osobą wrażliwą.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-04-28, 21:59:14 »
Magicy wykonują triki Mariusz i już nie raz ci o tym pisałem, więc nie rozumiem po cóż znowu do tego tematu wracasz. Zaakceptuj to wreszcie, że żaden magik nie mógłby zostać moim guru.

Mógłbym ci wkleić link w którym magik Yif odkrywa czesć swojego sekretu ale coś czuję że to niewłaściwe. W każdym razie jesteś daleki od prawdy

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 20:03:24 »
<ja to widzę tak że gościu na wysokim poziomie rozwoju  stworzył swoim umysłem tą subtelną formę i różne ciekawe rzeczy się przy tej okazji manifestują

Jak pisałem koncepcja ciekawa, też się nad tym długo zastanawiałem, nie tylko w kontekście jednego Madhusudhana tylko ogólnie wszystkich mistrzów duchowych, a sporo ich już poznałem i o jeszcze wielu więcej czytałem. W zasadzie medytuje nad tym tematem ponad dwadzieścia lat i wreszcie mogę powiedzieć, że to ogarnąłem. :-) Sprawa nie jest prosta do pojęcia umysłem, ale nie jest też niemożliwa. Da się ją też wyjaśnić słowami, ale nie wiem czy odbiorca będzie to w stanie zrozumieć bez odpowiedniej ezoterycznej wiedzy w tej materii. A wiedzy jest ogrom. Ale gdy się już raz uchwyci umysłem jej istotę, to automatycznie intuicja serca potrafi bezbłędnie rozpoznać co jest a co nie jest prawdziwe. I ja tak właśnie mam.

Jak znajdę czas to może postaram się to jakoś przystępnie wyjaśnić, choć nie wiem czy znajdę adekwatne słowa, które będą dla innych jasne czy zrozumiałe.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 19:47:41 »
o tym czy ktoś jest guru nie decyduja materializacje a jakość energii i nauk.
Materializacje czy tam teleportacje (spróbujcie odróżnić jedno od drugiego) wykonują także magicy

https://www.youtube.com/watch?v=xQi-znA5kHQ  ten mógłby spokojnie robić za waszego guru i głosić najróżniejsze fałszywe nauki, w które wierzylibyście bez mrugnięcia okiem

Magicy wykonują triki Mariusz i już nie raz ci o tym pisałem, więc nie rozumiem po cóż znowu do tego tematu wracasz. Zaakceptuj to wreszcie, że żaden magik nie mógłby zostać moim guru.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 19:40:53 »
Warto zrozumieć Frisky, że Madhusudhan czy taki Swami Veerendra już mają kontakt z Premą (chociaż działają niezależnie od siebie), wiedzą gdzie się narodził itd. Dlatego działają i przygotowują grunt pod dalszą jego misję. Każdy z nich czyni to na swój sposób zgodnie z wewnętrznymi wskazówkami od Sai Baby. Madhusudhan przygotowuje grunt ziemski w postaci aśramów, Veerendra grunt duchowy w sercach ludzi. I wszystko to jest takie jakie ma być. Tu nie ma konfliktu z duchowego punktu widzenia, choć ty go zapewne dostrzegasz. :-)

Ale jasnym od samego początku jest, że wielu ludzi nie będzie w stanie za Premą podążyć czy rozpoznać w nim Sai Baby, tak samo jak wielu pozostało przy mahasamadhi Shirdiego nigdy nawet nie odwiedzając Puttaparthi. Tak właśnie działają ludzkie umysły i nie każdy jest od razu gotowy na przyjęcie prawdy, którą woli nazywać czyimś wyobrażeniem, nie zdając sobie sprawy, że samemu żyje własnymi złudzeniami.

Dlatego właśnie tak ważne jest to co się dzieje na początku. Przygotowanie gruntu, posianie ziarna w sercach, podlewanie miłością jest tutaj podstawą. Gdy Prema przyjdzie, to wszystko już musi być gotowe.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 19:25:29 »
<nie wiem czy Swami Vishwananda ogłosił się jedynym przekaźnikiem Mahawatara Babajiego i czy podobnie jak Madhusudhan podkopuje też swoim podejściem ustanowioną przez tegoż Babajiego misję duchową? więc chyba jest to inna sytuacja?

O, tutaj takie samo podejście do tematu. :-)

Ale sytuacja nie jest inna, tylko IDENTYCZNA! Dla ludzi związanych z Self Realization, które zapoczątkował Yogananda, taki Swami Vishwananda jest zwykłym oszustem i najchętniej by go ukamienowali w imię miłości do Mahavatara. :-) Dlatego Swami przestał oficjalnie mówić, że jest inkarnacja samego Yoganandy, żeby nie stało się z nim podobnie jak z Sai Babą kiedy ten powiedział, że jest inkarnacją Shirdiego. :-)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 19:17:56 »
Frisky

<ok, trochę nie odróżniam tych różnych gości o których piszesz więc może wrzucam ich jednego worka, ale wynika to z tego że mało mnie interesują ; )

Hehe, no tak to zazwyczaj właśnie w praktyce wygląda, że ludzie się jakimś tematem nie interesują ale opinie za to wydają :-)

<W świetle nauk Sai Baby które tu we fragmentach wkleiłem wczoraj ja to widzę tak że gościu na wysokim poziomie rozwoju  stworzył swoim umysłem tą subtelną formę i różne ciekawe rzeczy się przy tej okazji manifestują, przy czym nie ma w tym co robią w Muddenahalli ( czy to tam też działa ten Swami Veerendre?) w m. in. tej jednej najważniejszej: nie ma jedności jako tej podstawy- drogi i celu całej misji Sai Baby, nie ma jej bo być nie może gdy ktoś podtrzymuje tę dwoistość w swoim umyśle oparciu o różne pragnienia -  z tej mieszanki pewnego urzeczywistnienia i wyobrażeń powstaje coś takiego co rozchodzi się z misją Sai Baby, bo ta oparta jest na jedności, a że odciąga to wielbicieli od tej drogi i uderza w misję Sai na różne sposoby, stąd takie czy inne reakcje ze strony tych którzy prowadzą i kontynuują dalej misję Sai Baby, zgodnie z jego wyborem i wolą.

Ciekawa koncepcja :-), ale gdyby tak do sprawy podchodzić to cały rozwój duchowy okazałby się tylko czyimś wytworem umysłu.

Widzisz, jak dla mnie to co piszesz wynika z twoich wyobrażeń i pewnego rodzaju przywiązania do nauk Swamiego Premanandy. W związku z tym projektujesz to podejście na innych mistrzów, tak jakby Bóg w swoich działaniach był w jakiś sposób uwarunkowany i ograniczony tylko do jednego sposobu realizowania swojej misji.

Ale tak nie jest, bo Bóg jest nieograniczony i misja nadal może rozwijać się, podkreślam ROZWIJAĆ, czyli nie tylko trzymać się kurczowo tego co znane, ale również otwierać się na to co jeszcze nie odkryte i co dopiero przed nami. A chyba od samego początku jasnym było w jakim kierunku zmierza ta konkretna misja Sai Baby. Jasnym od zawsze było, że Sai odejdzie i przyjdzie jego kolejna awatara pod postacią Premy. Więc nie mogę ciebie zrozumieć, jakim cudem dopatrujesz się tutaj jakiegoś konfliktu interesów w postaci dwoistości. Sukszma Sai wyraźnie mówi, że dla niego konflikt nie istnieje. Ja też go to nijak nie widzę.

Ale idąc dalej twoim tokiem rozumowania, jeśli taki konflikt faktycznie istnieje, to wprowadził go sam Sai Baba kiedy zapoczątkował swoją misję i zaczął "przeciągać" wielbicieli Shirdi Sai na "swoją" stronę. :-) Dla nich on też był jakąś mieszaniną duchowych mocy i wyobrażeń o Saim, ale na pewno nie był ich Shirdim, który przecież na wieczność spoczął w mahasamadhi i już tylko tam można doświadczyć jego obecności; tylko z tym miejscem może być związana jego dalsza misja itp., itd. No i sam powiedz, jak takie podejście ma się do rzeczywistości?

Analogiczna sytuacja jest obecnie. Madhusudhan przygotowuje grunt pod przyjście Premy, a ludzie nazywają to wytworem jego wyobraźni i niezaspokojonych pragnień. :-) Gdyby chociaż raczyli się z nim osobiście zetknąć to jeszcze bym to zrozumiał, ale wydają swoje krzywdzące opinie na takiej samej zasadzie jak ty teraz, czyli mało mnie to interesuje ale swoje wiem. :-)

Dlatego powtarzam, że konflikt istnieje tylko w waszych umysłach przywiązanych do własnych wyobrażeń o tym jak Bóg może a jak nie może działać, co mu wolno a co nie, kogo może powołać do dalszego prowadzenia swojej misji a kogo nie itp., itd. Ale żeby nie generalizować powiem już do ciebie osobiście, że nie musisz się obawiać Madhusudhana, bo gdzieś w twojej podświadomości stal się on symbolem tego, co burzy poukładany obraz świata i tego jak dalszy rozwój misji powinien wyglądać. Ale Madhusudhan nie przyjedzie i nie wykopie z mahasamadhi Premanandy, więc się nie musisz obawiać. :-)))

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 16:53:22 »
spotkanie magika  z Sadhguru:
https://www.youtube.com/watch?v=5PWT78_VfDo

: )

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 14:35:33 »
Cytuj
https://www.youtube.com/watch?v=xQi-znA5kHQ  ten mógłby spokojnie robić za waszego guru i głosić najróżniejsze fałszywe nauki, w które wierzylibyście bez mrugnięcia okiem

  świetny ten pokaz : ) bardzo mi się cały spodobał, ale jest w nim zawarte szczególnie bliskie mi przesłanie, więc bez mrugnięcia okiem mogę uznać go za mojego guru - przynajmniej w konkretnym  fragmencie pokazu haha:
  akurat dzisiaj pod wpływem tego pana Chakravarthi ze  Sri Sathya Sai Central Trust, którego wkleiłem poniżej przypomniało mi się kilka rzeczy związanych z pobytem u Sai Baby,
  a ten film z pokazem magii czy cudów przypomniał mi czas trochę  przed wyjazdem do Indii, kiedy to do Polski przyjechał - jeszcze wtedy oddany wielbiciel Sai - Conny Larsson  i gdy tak na spotkaniu z nim w kameralnym gronie, opowiadał tą swoją arcyciekawą  historię życia i doświadczeń z Sai,  w jej toku spojrzał na mnie w pewnym momencie i powiedział" "wracaj do domu" hehe, więc ta kaligrafia tego mistrza magii  mi to przypomniała, więc przyznaję, że ważna dla mnie jest treść przesłania tego cudotwórcy, a nie zdumiewający sposób jej powstania - to czyni go moim guru na tą chwilę i bez mrugnięcia okiem przyjmuję tą naukę i wskazówkę
: )D
« Ostatnia zmiana: 2017-04-28, 14:38:28 wysłana przez Frisky »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-04-28, 14:00:13 »
o tym czy ktoś jest guru nie decyduja materializacje a jakość energii i nauk.
Materializacje czy tam teleportacje (spróbujcie odróżnić jedno od drugiego) wykonują także magicy

https://www.youtube.com/watch?v=xQi-znA5kHQ  ten mógłby spokojnie robić za waszego guru i głosić najróżniejsze fałszywe nauki, w które wierzylibyście bez mrugnięcia okiem

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 11:57:58 »
ok, trochę nie odróżniam tych różnych gości o których piszesz więc może wrzucam ich jednego worka, ale wynika to z tego że mało mnie interesują ; )

ale w świetle nauk Sai Baby które tu we fragmentach wkleiłem wczoraj ja to widzę tak że gościu na wysokim poziomie rozwoju  stworzył swoim umysłem tą subtelną formę i różne ciekawe rzeczy się przy tej okazji manifestują, przy czym nie ma w tym co robią w Muddenahalli ( czy to tam też działa ten Swami Veerendre?) w m. in. tej jednej najważniejszej: nie ma jedności jako tej podstawy- drogi i celu całej misji Sai Baby, nie ma jej bo być nie może gdy ktoś podtrzymuje tę dwoistość w swoim umyśle oparciu o różne pragnienia -  z tej mieszanki pewnego urzeczywistnienia i wyobrażeń powstaje coś takiego co rozchodzi się z misją Sai Baby, bo ta oparta jest na jedności, a że odciąga to wielbicieli od tej drogi i uderza w misję Sai na różne sposoby, stąd takie czy inne reakcje ze strony tych którzy prowadzą i kontynuują dalej misję Sai Baby, zgodnie z jego wyborem i wolą

np. taka wypowiedź sprzed kilku dni oficjela Aszramu/Trustu Sai Baby, bardzo ciekawe przypomnienie tego jak ta misja powstawała jak była rozwijana i w jaki sposób jest kontynuowana z głębokim zrozumieniem podstaw oraz celu tej misji i dbałością o to żeby to co istotne nie było w niej zatracane, ale pielęgnowane i kontynuowane, nie ma w tym co mówi żadnych nadnaturalnych fajerwerków, ale i tak się wzruszyłem - trochę wspomnieniami a trochę pięknem tego przesłania w pierwszej części tego filmu:
https://www.youtube.com/watch?v=vGwbeekSK18

tekst pod filmikiem dotyczący drugiej połowy :
Today we observe the 6th Aradhana Mahotsavam. This day, 7 years ago brought with it many a tempest in the life of Sai Devotees. Apart from the inner churning that devotees were forced to endure, numerous baseless rumours were floated to trouble us further.

To top it all, a few miscreants, formerly associated with the Sai Organisation, chose to befog devotees further by claiming that Swami had returned to continue His mission, albeit, in a ‘subtle form.’ They established themselves in Muddenahalli, with work apparently similar to what was done by Bhagawan and, festivities and activities well imitated they draw and bemuse simple devotees. The activities they have undertaken go against the very fabric of Bhagawan’s pristine approach to charity and good work. But sadly, many tend to get carried away by their social media campaign.

On this solemn occasion, Sri Chakravarthi, Member-Secretary, Sri Sathya Sai Central Trust, reflects on Bhagawan’s universal message and also reiterates and explains the stand of the Sri Sathya Sai Central Trust regarding the activities of Sri Narasimhamurthy, Sri Madhusudan Rao Naidu, Sri C Sreenivas and the others at Muddenahalli. He also expounds on the actions taken by the Trust so far against some of their illegal and untenable actions.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 10:17:09 »
Tutaj dwa pokazy slajdów z lingamami zmaterializowanymi przez Swamiego Veerendre:
https://m.youtube.com/watch?v=RNs9FfT_xYU

https://m.youtube.com/watch?v=vqVrnfTX0rM

Niestety w sieci nie ma zbyt wiele filmów do obejrzenia ze Swamim Veerendrą, ponieważ nie wyraża on swojej zgody na ich publikowanie. Te co się ukazały, a powstały z odruchu serca, pozwolił żeby już zostały, ale normalnie nie ma na to zgody. Tylko ludzie, którzy osobiście uczestniczyli w spotkaniach ze Swamim mają dostęp do takich materiałów. A Sai Baba czyni przez niego takie cuda, że szok. :-)
 

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 00:11:26 »
Isaac Tigrett a nie Tiger
Komórka mi zamienia :-)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-04-28, 00:00:09 »
A jeśli chodzi o miejsce dla misji Premy, również nie zostało wybrane przypadkowo, ponieważ z tego co pamiętam sam Wiswamitra czynił tam wielkie pokuty.