Autor Wątek: Istnienie, Stwórca, Wyższa Jaźń, Dusza, Osobowość  (Przeczytany 29542 razy)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-24, 18:02:24 »
pffff:p
jaki gogiel mogiel mi się zrobił :p


Matek, jak Ty wrzuciłeś takie coś?



No, to trzeba poprosić Boga, by zmieżył wahadłem każdemu z nas stopień jasnowidzenia eterycznego, astralnego przyczynowego i jeszcze takiego co się opisać nie da ;).  Bez fizycznego. Bo kto ślepy na tym poziomie to wie że nie widzi, a kto widzi to wie że widzi :) i zresztą tak jest ze wszystkim...z każdym poziomem.
No i trzeba poprosić jeszcze Boga, by zmieżył czystość intencji do widzenia POMIMO obciążeń na tym poziomie. By nie wyszło ze sie widzi obciążenia widzenia poziomu a nie poziom.
A od siebie dodam że nie ma co rozmawiać o świeżych wglądach, bo one wymagaja poszerznia, oczyszczania, gruntowania by zobaczyć jeszcze więcej, potem, sie oczyszcza to więcej, a potem sie na nowo kalibruje wiedza, uzupełnia. No i mozna wiedzieć. Ale spoko spoko, tylko to co sie naprawdę widzi przytomnie. Tak jak z tym cialem fizycznym. Nasze narzędzia muszą być wystarczająco czyste i odblokowane by widzieć, zauważać istnienie innych poziomów, co nie jest szybkie i łatwe, może sie tego uczyć wiele wcieleń a moze i to nie wystarczy.

Jeśli znam się na szyciu ubran i widac tego efekty- to dlaczego mam mówić: nie wiem czy umiem?

Tyle ze im wyrzej tym bardziej jest to po za sferą doznań zmysłowych, po za sferą logicznego umysłu, wogóle umysłu, ktory nieustannie potrzebuje określać, porównywać, drążyć, więc sie to rozmywa, i dlatego jest to coraz bardziej indywidualnym doświadczeniem

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-24, 17:34:09 »
Teraz naszła mnie taka myśl, że jeśli coś uzdrawiamy na jakims poziomie, to działamy z wyższego poziomu na niższy zablokowany.
Z jakiego poziomu trzeba by działac na zablokowania na poziomie boskim ?

no ale wiesz, że tu określasz poziom "boski" jako "skończony" ?
Jeżeli masz już ten skończony, czyli doświadczasz nieskończonego, to jesteś oświecony pewnie i masz te 36 ;)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-24, 17:30:32 »
Teraz naszła mnie taka myśl, że jeśli coś uzdrawiamy na jakims poziomie, to działamy z wyższego poziomu na niższy zablokowany.
Z jakiego poziomu trzeba by działac na zablokowania na poziomie boskim ?

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-24, 17:29:19 »
ale Ty się czepiasz szczegółów :))
to jest Twoja interpretacja ze OD, bo slyszałam takie i NA, bo NA były zainstalowane filtry, czy inne cuda ..tu własnie sie kłania to "nazewnictwo" "określanie" które "dzieli" :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-24, 17:25:47 »
Na mój gust nie odcięcie na buddialnym tylko OD buddialnego.
Praktycznie przy uzdrawianiu to ogromna róznica :)
Ale cieszę się,że pomogło :)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-24, 17:20:19 »
Leszek, to już interpretacja..bo wiadomo o czym mowa :)


Jeszcze taką refleksje ostatnio usłyszałam, ze każdy Ci pomoże/podciągnie do swojego poziomu.
Dlatego pewnie jak miałam odcięcie na budialnym, to ciężko mi było z tego wyjść, a Marcin mi w tym pomógł.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-24, 17:16:27 »
Davvidia
Nie darzyło mi się jeszcze odblokowywać Boga :)
Urojenia na temat Boga i zablokowania kontaktu - owszem. Ale one nie były na poziomie boskim, tylko na astralnym i mentalnym.
Coś mi przypisujesz, czego nie ma :)


matek

  • Gość
[#]   « 2013-09-24, 17:04:43 »
Clint,

fajnie jest stac mocno nogami na Ziemi, miec Swiadomosc w glowie i Milosc w sercu. Ale skoro czas w swojej jaskini wykorzystales owocnie, to i tak miodzio:)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-09-24, 17:00:26 »
Nie chcialbym zasmiecac, gdyz watek poswiecony jest badaniom Marcina, ale w kontekscie calej tutejszej dyskusji o sposobach widzenia rzeczywistosci i swiatow niewidzialnych, przypomnialo mi sie Drzewo Sankhji z ksiazki Rammurtiego S. Mishry (ktory byl praktykujacym joginem) "Podstawy jogi krolewskiej".


           ________________________________________BRAHMAN jeden bez wtorego_____________________
            I                                                                                        I                                                                               I
  PURUSZA noumen swiadomy                         MAHAT inteligencja kosmiczna                                       PRAKRTI noumen nieswiadomy                     
                                                                                                      I
                                                                          AHANKARA jazn kosmiczna
                                                                                                     I
GUNA SATTWA                                                                 GUNA RADZAS                                               GUNA TAMAS   
         I_______________________________________________________________________________I
         I                                                                                                                                                              I
   MANAS umysl                                                                                                                         TANMATRY 5 subtelnych elementow materii 
    I                    ---------------------------------------------------I                                                                                I
5 narzadow postrzegania:                                 5 narzadow dzialania:                              eter   gaz   swiatlo   ciecz    cialo stale         
sluch dotyk wzrok smak wech                  plciowe wydalnicze mowa rece nogi

BRAHMAN - ostateczna rzeczywistosc, prawda
PAKRTI     - pierwotna energia (nieswiadoma, nieuwarunkowana)
PURUSZA  - swiadomosc kosmiczna (nieuwarunkowana)
MAHAT      - inteligencja kosmiczna (uwarunkowana)
AHANKARA- uniwersalne ego, samoswiadomosc
MANAS      - umysl
GUNA SATTWA - swiatlo, inteligencja (kosmiczna sila przyrody)
GUNA RADZAS - czynny stan umyslu (kosmiczna sila przyrody)
GUNA TAMAS   - sila rownowagi (kosmiczna sila przyrody)
TANMATRY       - piec subtelnych elementow odpowiadajacych pieciu narzadom zmyslowym (istota dzwieku, dotyku, barwy, smaku i zapachu, pojmowane jako pierwiastki fizykalne)

Szczegolnie ciekawe w kontekscie wydaja mi sie BRAHMAN, MAHAT, AHANKARA i MANAS. Tak w ramach ciekawostki, jak to widza jogini, ale moze ktos sie ustosunkuje.

 

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-09-24, 16:43:39 »
Cytuj
zeby byc glowa w kontemplowaniu nad "wyzszymi swiatami", a tu w materii ryz mi sie przypala:)
No ja byłem całkowicie oderwany od życia i siedziałem prawie całe studia w swojej jaskini (mój pokój), gdzie miałem mnóstwo czasu. Przydało mi się to na początku, bo mogłem sobie zafundować gruntowną terapię, poświęcaj mnóstwo czasu na uzdrawianie, którego teraz nie mam. Nie żałuje więc tego, szczególnie że miałem okazje też doświadczyć wielu głębokich stanów mistycznych, których pamięć mnie motywuje do sięgania po więcej. Teraz może mam mniej takich doświadczeń, ale czuję się dużo bardziej ugruntowany i osadzony w rzeczywistości, a to jest w sumie przyjemniejsze na dłuższą metę niż jakieś ekstazy duchowe, a między nimi stany zawieszenia.

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-24, 16:22:11 »
Martinus
 Podążając konsekwentnie tropem Twoich rozważań, trzeba by założyć, że Bóg jest poblokowany.
JUZ NIE WSPOMNĘ, JAKIE BLOKADY MUSZĄ MIEĆ ISTOTY OŚWIECONE :)



Leszek no ale Twój "kąs" świadczy o Twoim nieoświeceniu i zatem poblokowaniu - zgodzisz się z tym ? :)
Bóg jest dotąd zablokowany dokąd ma blokady :D i to jest proste jak gwizdek sierżanta ;)
I chyba Ty to również w swoich sesjach odblokowujesz m.in.

I Marcin też kiedyś mial taki opór przed "pójsciem" dalej, a wiadomo, ze dopóki nie uznajemy/ufamy w doświadczenia innych i nie otwieramy się na to , równie ciężko nam się otworzyć na te obszary w sobie.
Inny męski aspekt guru, który powoduje w nas "podraznienie" jest nieufaniem ze to jest również boski aspekt .. czyli cos w nas blokuje to zaufanie.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-24, 16:01:24 »
Martinus
 Podążając konsekwentnie tropem Twoich rozważań, trzeba by założyć, że Bóg jest poblokowany.
JUZ NIE WSPOMNĘ, JAKIE BLOKADY MUSZĄ MIEĆ ISTOTY OŚWIECONE :)
Niestety, ja wspomnianych blokad nie zauważam i zapewne nigdy nie dostrzegę.

Aha, aha. Dostrzegam blokady u istot rzekomo oświeconych :)

PS
 Z mojej strony nie ma ani kto ma rację, ani jaka jest racja.
Ja piszę o moim doświadczaniu. Doświadczenie a racja (rozum) to są 2 rózne sprawy.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-09-24, 15:55:04 »
Marcin,

Cytuj
Dla niektórych jeszcze praktyczniejsze byłoby zażycie tabletki. Myślę, że wszystko jest względne, co ktoś rozumie przez praktyczne podejście i co ktoś rozumie przez życie.

Jasne. Zreszta, akurat w tym watku nie widze problemu "kto ma racje", bo te kazdy i tak ma swoja:)

Z mojego punktu widzenia - Twoje i innych badania nad poziomami Nas sa arcyciekawe, mnie to interesuje i wyciagam z tego dla siebie ile zrozumiem. Z drugiej jednak strony bardzo bliska jest mi np. wypowiedz Clinta, bo mam takie tendencje, zeby byc glowa w kontemplowaniu nad "wyzszymi swiatami", a tu w materii ryz mi sie przypala:)


Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-09-24, 15:32:27 »
Mam wrażenie, że dyskusja tutaj zamieniła się w "kto ma rację", a powinno być raczej, "jaka jest racja".

To, co napisałem w tym wątku, jeszcze w piątek, uważałbym za bzdury. Jest to jakiś tam pogląd, jakieś tam widzenie, które miałem możliwość doświadczyć. Nie jest to moje. Ja to po prostu doświadczyłem.

Jeżeli niektórzy z Was znają prawdę, wiecie, jaka jest prawda, jesteście całkowicie pewni jej, gratuluję, cieszę się. Myślę, że to jest bardzo dobry powód, żeby nie czytać tego, co piszę, bo skoro znacie już prawdę, więc niczego nowego się z tego, co piszę, nie dowiecie.

Ja jeszcze w piątek uważałem, że od poziomu wyższej jaźni w górę nie ma żadnych blokad. Teraz uważam, że jest inaczej. I nie chodzi o to, że wyższa jaźń, czy Stwórca ma blokady. Nie. Chodzi o to, że ja na poziomie jakichś wysokich ciał subtelnych, które są na poziomie wyższej jaźni, czy Stwórcy, mam blokady, które nie pozwalają mi tu i teraz doświadczać realności, rzeczywistości tych poziomów, czyli aspektów siebie z tych poziomów.

Więc jest powiedzmy ośrodek Stwórcy gdzieś tam nad głową w jakimś bardzo subtelnym ciele, które prawdopodobnie jest już rozciągnięte na całość przestrzeni, przez który mogę doświadczać realności Stwórcy, rzeczywistego aspektu siebie tam. I ten ośrodek może mieć blokady. I w tym ośrodku mogą być podpięcia do np. sztucznych bogów, czy do wyobrażenia o sobie, jako o sztucznym bogu. I w tych wyobrażeniach można przebywać i doświadczać ich jako realnych. Wtedy np. będzie się czuć boga gdzieś na zewnątrz siebie, bo ten wypierany bóg z tego poziomu, ten aspekt nas jest projektowany na zewnątrz naszego poczucia "ja", czyli tego, co czujemy jako istnienie siebie.

Tak, jak są blokady w ciele astralnym, które blokują rzeczywistość nas, naturalność nas z tego poziomu, tak, jak są blokady w ciele fizycznym, które utrudniają doświadczanie, istnienie w rzeczywistości z nas z tego poziomu, tak też są blokady i w wyższych ciałach, które uniemożliwiają doświadczanie, istnienie tam w rzeczywistych aspektach nas z tych poziomów.

Te blokady sprawiają, że części naszego istnienia, poczucia "ja", wchodzą w iluzję, w sen. I swoim poczuciem "ja" na tych poziomach, tkwi się w iluzjach tych poziomów, w snach.

Tak to widzę na teraz.

A uzdrawianie dla mnie to wychodzenie z tych iluzji swoim istnieniem, uwalnianie cząstek istnienia z iluzji, a wtedy naturalnie one powrócą do rzeczywistości. A jak powrócą do rzeczywistości, nastąpi URZECZYWISTNIENIE tego, co nie było urzeczywistnione, a co było blokowane przed urzeczywistnieniem. Więc, gdy będą wracać cząstki istnienia do tych uśpionych części siebie prawdziwego, będzie następować URZECZYWISTNIENIE prawdy o sobie z tych poziomów. Co będzie przekładać się na to, co doświadczamy w tu i teraz. Od najniższego poziomu, prawdopodobnie ciała fizycznego, chyba, że jest coś niżej, do najwyższego.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-09-24, 15:15:41 »
Dla mnie WJ to cialo przyczynowe i buddyczne razem.