Kaja
Ja też osobiście nie widzę nic złego w pisaniu na forum tego, co się komuś przypomniało, nawet tego, że przypomniało mu się że został przez kogoś skrzywdzony, dopóki nie obraża się tej drugiej osoby.
To może być pomocne w uzdrawianiu karmy innych osób. I takie wpisy nie są traktowane jako coś złego, czy łamiącego Regulamin. Prawda psychologiczna jest rózna od prawdy historycznej. W związku z tym jest zawsze SUBIEKTYWNA.
Dodam, że wszystko jest w porządku, dopóki piszący nie żąda zadośćuczynienia (kary, przeprosin itp.) i dopóki nie narzuca się innym ze swoją opinią o Krzywdzicielu, by tym innym "otworzyć oczy na prawdę".
TRZEBA ROZRÓZNIĆ, KIEDY COŚ JEST OPISEM WYDARZENIA Z PRZESZŁOŚCI, A CO JEST ATAKIEM PERSONALNYM.
TO akurat jest bardzo łatwe. ja np. zazwyczaj opisuję wzorcec, czy mechanizm, a unikam odnośników / sugestii co do konkretnych osób.
Trzeba umieć rozrózniać, co było KIEDYŚ, od tego, co jest DZIŚ.
I nie wykłocać się o swoje prawa do uznania swoich wspomnień za prawdę hiostoryczną, obiektywną.
Zauważam też, ze wspomnienia karmiczne, które pojawiają się przy okazji stosowania innych metod niż regresing, często są tak silne, że jeszcze długo pozostają nieuzdrowione.
Najgorsze z nich są POZAREGRESINGOWE konfabulacje na temat tego, co ktoś powiedział i co mu się przypomniało.