Agresor posiada intencje krzywdzenia, które przekładają się na różne działania.
A gdy już są to jakieś działania, wtedy doświadczy powracających skutków tych swoich działań, skutki działań nie zależą od późniejszej zmiany intencji agresora, bo taka zmiana wpłynie tylko na to że przestanie być agresorem czyli wpłynie na kolejne działania i ich skutki
- doświadczanie skutków nie jest zależne od potrzeby ich doświadczania czy jej braku, skutki zależą od rodzaju działań
nawet kara taka sądowa uzależniona jest od oceny skutków działań i związanych z tym działaniami intencji, czyli czy np. było to celowe działanie czy nieumyślne, ocena dotyczy intencji tamtego działania a nie obecnych, ew. zmiana nastawienia i skrucha może to zmniejszyć, ale nie zmniejszy kary brak poczucia winy - uchroni go taka postawa poczucia niewinności jedynie przed
skutkami poczucia winy
działanie karmy jest automatyczne, więc jeżeli wkładasz rękę w ogień to cię poparzy niezależnie od tego czy czujesz się z tym niewinny czy nie, czy wyciągasz z tego jakieś wnioski czy nie, czy czujesz potrzebę doświadczania skutków czy nie,
poparzenia możesz uniknąć jeśli go nie wywołasz, gdy coś zrobisz, a potem tego nie kontynuujesz, czyli gdy pod wpływem np. bólu zmienisz intencje i przełoży się to na działania, to taki brak kontynuacji nie sprawi że zanikną skutki poprzednich działań, jedynie nie będą powstawać nowe poparzenia
czyli jak zmienisz intencje i cofniesz rękę znad płomienia to unikniesz dalszych poparzeń, ale te już doznane poparzenia nie znikną dzięki temu - będą zależa ły od wcześniejszych intencji i tego jak przekładały się na działania czyli tutaj jak długo trzymałeś rękę nad ogniem