Pisałam tu o tym jak odnaleźć swoją pasję.
I muszę teraz dodać coś ze swojego doświadczenia.
Był czas, że nie wiedziałam w czym jestem dobra, co jest moim talentem. Nadal zresztą nie znam ich wszystkich

W tamtym czasie byłam też bardzo zmęczona tym co robiłam oraz tym, że nie przynosi to efektów. Czułam się wypalona.
Wtedy pojawiło się we mnie wewnętrzne pragnienie by zająć się czymś, co będę mogła robić rękoma, jakieś rzemiosło, coś czego efekty będzie widać bardzo szybko i będzie to zgodne z moimi talentami oraz będzie przynosić mi to frajdę i pieniądze.
To było silne pragnienie, na którym się skupiałam kiedy się pojawiało. Nie określałam co to ma być, bo kompletnie nie miałam na to pomysłu.
I praktycznie rok temu nieoczekiwanie pojawił się
quilling 
który spełnia wszystkie wymienione przeze mnie kryteria

Także czasem warto dać się zaskoczyć w poszukiwaniu talentu, czy pasji i pozwolić by życie/Bóg zrobili nam niespodziankę
