z doświadczania mogą wyniknąć zmiany jeżeli np. zaczniemy usuwać przyczyny tych doświadczeń, w oparciu o wiedzę i doświadczenia czy natchnienia i uświadomienia, albo różne tego mixy
Mam wrażenie, że troszkę co innego rozumiemy przez słowo doświadczenie. Napiszę jak to ja widzę. Dla mnie doświadczenie to coś co się wiąże głęboko z ciałem, przeżywaniem, czuciem, ale wola jest tu tez obecna. Teorie to cos co próbuje opisać doświadczenie (lepiej lub gorzej), jest związane z głową , logiką, analizowaniem, dzielenie, systematyzowaniem.
Doświadczenie nie jest dla mnie czymś co mi się przytrafia, tylko moim wejściem w wydarzenia.
Dlatego nie usuwam przyczyn doświadczeń, ale mogę szukać przyczyn tego co mi sie przytrafia.
Ostatnio czuję, że odbieram świat całym ciałem, wszystkimi czarkamami, głową, sercem, każda komórką. I to jest cudowne doświadczenie dla mnie. Mam wrażenie, jakbym sie rozprzestrzeniała. Jakkolwiek głupio to brzmi, dokładnie mam takie wrażenie. Ale to moje rozprzestrzenianie nie jest zagrabianiem przestrzeni innych. raczej przenikaniem. Co więcej - jak ktoś nie chce to tego nie musi czuć ani doświadczać. Wolna wola.
Poznałam świetnych ludzi. Otworzyłam się na to by oni rozprzestrzeniali się na mnie. I nie wiem wg jakiej teorii to się dzieje. Oni mnie zmieniają. czuje jakby mnóstwo wzorców się rozpuszczało. Nie kontroluję tej zmiany. Raczej obserwuję z ciekawością. Próbuje to opisac, mogę spróbować stworzyć z tego jakąś teorię, ale i tak nie odda to tego co czuję.
I w żadnym wypadku nie chcę usuwać przyczyny tego doswiadczenia

Nie neguję, że teorie są potrzebne. Teorie to w sumie rodzaj komunikacji słowem. Teoria może zainspirowac, ale jak nie ma otwartości na doświadczenie tego co w teorii to może być bardzo powierzchowna zmiana.
Jakieś 2 lata temu pewna dziewczyna powiedziała mi, ze "przegaduję problemy" i nic z tego nie wynika. Oczywiście sie oburzyłam

. Ale teraz widzę, ze miała rację.
w takim razie też przedstawiasz tutaj własne teorie, czy doświadczenia?
Staram się opisywać swoje doświadczenia, ale pewnie przedstawiam i teorię. A ty co przedstawiasz?