Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 646161 razy)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-04, 09:01:50 »
Nie miałem jakiś szczególnych wywalanek.
wiem, że niektórzy mieli mi po 2 stopniach nic nie wywalało.
Miałem tylko jakby objawy przeziębienia które przechodziły po 2-3 dniach.


Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-04, 08:53:20 »
Michał
Wywalało ci coś po inicjacji ?

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-04, 08:31:39 »
Odkąd przyjąłem Reki  przestałem pić kawę i alkohol.
Oczywiście nie stało się to z dnia na dzień ale co do np kawy to przed inicjacją piłem do 3 filiżanek dziennie. Po inicjacji przestałem odczuwać potrzebę jej picia.
Bardzo podoba mi się ta zmiana.
Od 2 tygodniu nie pije również herbaty zielonej, ani żadnej zawierającej teine.
 Nie robię tego w celu od uzależnienia się od wszelkich stymulatorów.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2015-03-03, 19:33:31 »
Ostatnio na zajęciach zumby poznałam dziewczynę, która wydała mi się bardzo fajna, sympatyczna i swobodna, aż mnie zainspirowała, bo taka fajna;)
Kiedyś podczas rozmowy ona zaczyna opowiadać, o odchowanych dzieciach i tak słucham, słucham w pewnym momencie pytam " To ile Ty masz lat?".
A ona, że 50. Byłam w ciężkim szoku, bo dałabym jej góra 30. Zarówno jeśli chodzi o wygląd, to jak tańczy, ale też sposób bycia. Naprawdę ciężko mi było w to uwierzyć.
Miała taką świeżą energię. Mówiła, że lubi przebywać z młodymi ludźmi, bo to ją ładuje pozytywnie.
Zatrzymała się na 30 latach i tak jej zostało:D
« Ostatnia zmiana: 2015-03-03, 19:35:33 wysłana przez Laka »

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-03, 19:10:28 »
dziekuje
wiem, ze nie można tak generalizować, po prostu ta palcówka jest taka...dyrekcyjna.
jestem troche załamana, ze to moje stanowisko nie jest w ogóle kreatywne, że jestem taką służącą tych ludzi a oni nie dają nic w zamian. I doskonale by się beze mnie obeszli.

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-03, 18:33:15 »
od ludzi zależy wiele a nawet wszystko , pracowałam kiedyś z Francuzami , żeby było smieszniej mieszkali w tej samej dzielnicy , ich domy stały obok siebie :) obie żony miały po 2 dzieci i obie niedawno rodziły , jedna była ę i ą czuło się dystans, wyższość , dziciak starszy rozpieszczony choć inteligentny bardzo , oni nie przywiązywali się do ludzi, cenili tylko takich wymuskanych , liczyło się bardzo to co na zewnątrz, byli sztucznie mili.
Druga rodzina - ona wesoła, bezpośrednia,zaczęła się nawet uczyć  polskiego :) , słuchałyśmy razem Coldplaya, dzieliła się czym mogła i czym chciała, była serdeczna w naturalny sposób, będąc u tej rodziny czułam luz i nieskrępowanie, chciało mi się uczyć, pracować , moja energia nie była tłamszona na dzień dobry.
Dopasowanie narodowściowe jest na pewno istotne ale jeszcze bardziej takie ogólnoludzkie i może trafiłaś na takich sztuczne kukiełki ale takie są w wielu krajach, choć inaczej to pewnie prezentuje się u Anglików, inaczej u Chińczyków no i może u POlaków :)
Spokojna jestem o Ciebie Aniu, jesteś mądra i świadoma, dasz sobie radę i praca się zharmonizuje albo inną znajdziesz.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-03, 18:22:18 »
nie mogę pojąć jak możliwe jest takie marnotrawstwo czasu, pieniędzy, praca w takim rozmemłaniu, pieprzeniu ciągle o jednym i tym samym na wszystkie sposoby, zmieniając tylko sposób wypowiedzi. Nie mogę pojąc czemu ten kraj jest taki bogaty przy takim rozmemłaniu tych ludzi.
mozliwe, ze tak jest tylko w mojej firmie, nie chcę tu obrazic tego narodu globalnie, bo w innych miastach (domysle-nie centrali) ludzie są inni, milsi, serdeczniejsi, bardziej bezpośredni, mniej zadufani i bardziej przystępni (byłam co prawda tylko w jednym ale już to było zauważalne).
po prostu muszę się uzbroić w cierpliwosć, ale to trudne, bo zupełnie inne od tego jak pracujemy w Polsce. można sobie gadać, że się szybko ekscytujemy, denerwujemy, lecimy nie wiadomo gdzie, ale już wolę to niż pieprzenie o wszystkim i niczym i takie rozmemłanie.
Albo po prostu jestem źle wychowana i takie "dobre wychowanie" mi po prostu przeszkadza.

Wilson

  • Wiadomości: 774
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-03, 18:13:00 »
a mnie się wydawało cały czas, że lubisz ten naród i pracę i naukę języka :O

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-03-03, 18:11:08 »
Nie musisz ich kochać. Można potraktować to (jeśli chcesz) jak umowę handlową, w której coś dajesz i coś otrzymujesz do czasu gdy uda ci się znaleźć coś lepszego dla siebie.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-03, 17:58:13 »
po powrocie z delegacji nie umiem się pozbyć niechęci do narodu francuskiego.
mimo nawet węzłów w tym temacie.
jak tak dalej pójdzie stanę się frankofobem. chciałabym zmienić pracę i zostawić ich raz na zawsze, znaleźć super pracę i olać ich raz na zawsze. wiem, ze "nauczyli" mnie francuskiego, ale nie cierpie tego języka i tych ludzi w tym ich zadufaniu, dobrym wychowaniu, zdystansowaniu, rozmemłaniu, braku bezpośredniości fałszu i kaleczeniu mojego nazwiska i języka angielskiego.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-03, 15:29:08 »
Kochajmy  alkoholików, bo  nie  mamy  gwarancji że  się  do  nich 

nie  dołączymy.

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-02, 08:41:30 »
świadomie unikam tego jeśli chodzi o mi.in bieganie. chodzi mi głównie o sukcesywne zwiększanie , programowo czegoś nie kierując się odczuciami itd

o a tu przykład gdzie bieganie nie musi iść w parze ze zdrowiem (również chyba psychicznym;)
https://twitter.com/thetailchaser/status/572256338228711425 (ang)

wydaje mi się że wiele osób którzy biegaja potrzebuja medytacji, a nie potrafia , nie znaja technik

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-02-27, 18:37:23 »
tobie też dzięki Grzes za podzielenie się info o tej książce

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-02-27, 12:29:35 »
wydaje mi się że w tym mam dosyć mało obciążeń jeśli chodzi o widzenie/ jasnoczucie itp , za to wiecej gdzie indziej

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-02-27, 11:30:20 »
Macie fajnie z tymi wspomnieniami bo ja za cholere nie pamietam zadnych :).