Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640357 razy)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-11-29, 09:21:37 »
Szczególnie w tym roku, nie wiem z jakiego powodu odpala mi się zbliżająca się magia świąt. Stwierdzam, że uwielbiam święta i uwielbiam ten klimat i głęboko wierzę w to, że jest to czas cudów i magiczny czas, gdzie wszystko zdarzyć może się. To taka poranna konkluzja :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-11-29, 00:06:22 »
haha :p

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-11-28, 23:44:13 »
Olga

hahaha, a ja nie pamiętam;)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-11-28, 23:41:10 »
Parę lat temu stawiał strzałki na rysunkach, pamiętam bo mnie to zaciekawiło :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-11-28, 23:36:00 »
Olga

dlaczego;)?

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-11-28, 18:59:12 »
Laka, twórczość Twojego syna zawsze kojarzę ze strzałkami :D



Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-11-28, 12:41:13 »
Gratuluję :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-11-27, 21:30:44 »
Kaja

:)
Ostatnio postanowiłam wysłać syna do galerii sztuki dziecka, jak zobaczyłam, że ma talent plastyczny duży i nawet zapał, ale Pani w szkole i dzieci zaczęły go zniechęcać, bo oceniły zle jego prace, bo była inna( widziałam ją i uważam, że była jedną z najlepszych, świetne wyczucie kompozycji), ale nie podobało się, bo kwiatek nie był taki jak miał być czyli  w słodkich kolorach i na środku:P
I on się buntował bardzo, bo się bał, nie wierzył w siebie, obca grupa i nie chciał tam iść. A teraz po 3- 4 zajęciach widzę jak się cieszy i ma entuzjazm twórczy. I jeszcze mnie namawia,żebyśmy coś w wolnym czasie plastycznego robili.  A te zajęcia w galerii są suuuper( robiłam na studiach u nich praktyki i wiem jak to wygląda), świadomi nauczyciele plastycy z powołaniem do dzieci i sztuki. Już po jednych widziałam u niego inspirację, rozwój, poczucie że jednak jest doceniany, rozszerzenie horyzontów w temacie.  Myślę, że warto jako dorosły, pomimo, że dziecko oczywiście ma swoje wzorce różne rzeczy przyciąga jednak wspierać, tak konkretnie, jeśli widzimy, że coś jest dobre. No chyba, że naprawdę ono nie chce i jest nieszczęśliwe jeśli musi akurat coś tam robić. Ale jeśli to kwestia niskiej samooceny, to trzeba pomóc ją budować.
Tak się chciałam podzielić:-)
To dla mnie od miesiąca mega powód do radości:-)

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-11-27, 13:46:17 »
Boli mnie zawsze, gdy ktoś błędnie mnie ocenia i jeszcze w to wierzy.

Mnie tez boli kurewsko :). Ale chyba tylko przez takie cos mozna sie czegos nauczyc...a moze i nie...

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-11-27, 10:49:04 »
Pisząc o problemach miałam na myśli nie uzdrowione aspekty siebie które te problemy generują obojętnie czy dziecko jest czy nie. Dzieci chyba najszybciej to pokazują.

Laka fajnie :)
Moja relacja z dziećmi też nie jest jakaś zła, wręcz z boku dla niektórych wygląda idealnie,... Niektóre rzeczy się pozmieniały bo dzieci są starsze, ale wiem że jeszcze dużo pracy przede mną. Wiem też na pewno, że jeśli miałabym się jeszcze raz decydować na dzieci to na 100% bym się zdecydowała i mam nadzieję że mi się to nie zmieni :) 

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-11-27, 08:29:20 »
Boli mnie zawsze, gdy ktoś błędnie mnie ocenia i jeszcze w to wierzy.

I pewnie lęk przed oceną i tym bólem przyciąga do ciebie takich oceniaczy "co wiedzą lepiej" jaki jesteś.

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-11-26, 23:42:15 »
To samo sobie powiedzialem kiedy przed chwilą brałem prysznic.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2014-11-26, 23:33:32 »
Jak jesteś w porządku, to nie ma Cie co boleć Seba :)

Sebastian Osuch

  • Gość
[#]   « 2014-11-26, 23:29:04 »
Boli mnie zawsze, gdy ktoś błędnie mnie ocenia i jeszcze w to wierzy.

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-11-26, 23:15:37 »
Nie wiem co powiedzieć :) próbujesz mi udowodnić ze jest ze mną cos nie tak. Już kiedyś to zrobiłeś kiedy pisałem o dziewczynach które sa dobre w łóżku.

Bo masz przedmiotowe podejscie do kobiet?