Powiedziałaś coś 'za dużo' ?
A może tak miało być ?
Who knows 
Sęk w tym, że właśnie o ten jeden , drugi w kolejności mail za dużo !

Za szybko....za świeże to u nich jeszcze
niestety czasem tak mi coś strzela do głowy i koniec , nie ma zmiłuj, to przez emocje
tak najczęściej rozwalam fajne znajomości ,
a tu taka wyjątkowo delikatna kwestia,
sama bym chyba zdrowo opier..iła taką osobę jaką się na moment stałam, w żalu po stracie bliskiej osoby akurat mało by były ważne ezoteryczne bzdety, siet!
Dżizas...boli mnie serce i splot, zacisniete tak jak wtedy kiedy się coś zdrowo przeskrobie
niby chciałam dobrze, tylko co z tego
spontan wyszedł mi bokiem
wilson, a jak rozmawiałaś z tą dziewczynką to co ci powiedziała?
dograne intencje?
Atlanta ta moja rozmowa nie była o jej intencjach, to było nagłe, dziwne i trwało chwilę
na pewno czułam jej zagubienie, bardzo delikatna energia i starałam się przekazać spokój , coś dobrego
czasowo to może były ze 2 minuty, szybko uciekłam z tego stanu żeby się nie łączyć, nie współodczuwać, nie mam takiego doświadczenia i nie chcę mieć, Bóg wie lepiej.
świtało mi tylko że albo ona zebrała na siebie coś co by walnęło w nich albo tak miało być
ale to domysł aniżeli intuicja