Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 644706 razy)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-17, 10:53:21 »
Miałam ostatnio dziwne zdarzenie, postanowiłam sobie od zeszłej soboty przez tydzień, zająć się tylko praca nad sobą i medytacją.

W sobotę rano, widzę, że zegar w moim komputerze cofnął się o godzinę. Pomyślałam, aha, coroczna, jesienna zmiana czasu. Przestawiłam sobie resztę zegarków, nie oglądałąm telewizji, ani nie słuchałąm radia. Tak jak mówiłam głównie medytowałam, kilka razy się zkims widziałam, ale bez kontroli czasu.

Wczoraj wybrałąm się na zajęcia z fitnesu na 19.30 - przychodzę na miejsce, ale coś ciemno, głucho, spotkałam panią sprzątaczkę, która mówi, że już po zajęciach i że mój zegarek się godzinę późni. Poczułam się głupio.

No kurcze, dziwna sytuacja, mam pytanie - Jaki może być powód, że komputer sam cofa swój zegar o równo godzinę oprócz zmiany czasu ?  Czy ktos miał taką sytuację ?

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-10-11, 10:46:35 »
Muszka :) Wysokie energie są cool :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-10-11, 10:46:15 »
bziuuummm

Mnie cieszy to, że podświadomość straciła zainteresowanie dawnymi fantazjami, szkoda jej w nie ładować energii :)
A nawet jak jeszcze jakieś wyłażą, to szybko z nich rezygnuje, bo uznaje je za stratę czasu i i bezsens :)

Bardziej ją ciekawi właśnie działanie i planowanie zwłaszcza, że zaczyna wychodzić :)

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-11, 10:29:57 »
Napiszę coś bo mam dziś wyż :D
Czuję się zmęczona niskimi energiami , nie chcę ich już poznawać, doświadczać. Chcę doświadczać czegoś lepszego! :) niech się tak stanie , niech wszechświat podsuwa mi takie doświadczenia, takich ludzi, którzy pokażą mi co to jest miłość, spokój, szczęście, radość! Chcę to poznać :))
Czuję ,ze moje serce otwiera się poprzez doświadczanie przyjemnych energii, stanów.
Intelektualne rozważania powodują we mnie chaos, a doświadczanie fajnych energii powoduje otwarcie, ufność.  Jeszcze wielu rzeczy nie ogarniam, nie potrafię, nie rozumiem ale czuję ,ze doświadczanie wysokich energii mnie zmienia na plus, transformuje i doświadczam coraz więcej wdzięczności dla życia, dla siebie i innych :)
Jeszcze teraz plan by poczuć ,ze tu na Ziemi jestem bezpieczna...

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-10-11, 10:24:56 »
fantazjowanie to cos jak taki czysty astral
marzenia mają już sznurki w ziemi
a działanie z czysta swiadomoscia to jest to o co chodzi :)

tak to jakos na teraz rozdziela moj łeb

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-10-11, 10:21:39 »
I dobrze Grazyna :)
Od fantazjowania i mnogosci planów mozna natracic energii ktorej juz mało zostaje na działanie i zastac sie w myslach
i ja tak ku...wa mam.
Już nie raz uswiadamiałam sobie, że to mi szkodzi , odrealnia bardziej niż pomaga.
Nie wiem gdzie jest prawidłowa kolejnosc i dawkowanie czasu, miedzy marzeniem i szybkim działaniem, owo działanie jest natychmiastowym weryfikatorem a wiec cudna sprawa.

Czesto tez w stanach zawyzonej (czasem sie zdazała) swiadomosci tuz po obudzeniu miewałam wizje ale taka dokładna tego co zrobic i jak zrobic by moj dzien był taki jak trzeba, rozwiazania znałam , no detale, wszystko, to sie działo na takich szybkich energiach , błysk. W momencie kiedy otwierałam oczy, energia zwalniała i cały plan brał w leb bo w fizycznym wymiarze czułam jak energia mułowaciała.


Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2013-10-11, 10:07:50 »
Przestałam fantazjować.
Od dziecka uciekałam w świat fantazji i wymyślanie różnych historii.

A niedawno zauważyłam, że nawet nie wiem kiedy przestałam.
Zdarza mi się to jeszcze sporadycznie, ale nie umiem umysłu na fantazji utrzymać zbyt długo.

Nie mam już czasu na fantazjowanie :D
Jak już sobie coś wyobrażam, to są to jakieś moje plany, scenariusze jakiegoś spotkania itp. :)

Fajnie :)
Strasznie przyziemna się zrobiłam ;)
« Ostatnia zmiana: 2013-10-11, 10:12:38 wysłana przez Grażyna Anna »

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-10-07, 16:18:13 »
Davividia :D widzisz, Ciebie też kochają :D

miły zbieg okoliczności ,

chciałabym mieć jakieś moce ale nic z tego :)


Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-07, 13:41:41 »
Davvidia :)

A Ty na okno już zerkałaś? :D

bziuuummm

czy Ty mi mozesz wyjasnic swoja moc? :D wiesz co mi dzis idzie po ścianie? pacze i nie dowierzam :))

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-10-06, 14:04:13 »
jak to są takie na szczupłych , długich nogach to jeszcze ujdzie, gorzej jak to te czarne i grube brrrr
one szybko biegają łapałam też takie ;)
Ale właśnie w jakiś sposob są pozyteczne i przesądni twierdzą ze choc 1 dnego trzeba miec w domu na pomyslnosci dostatek :)

Może pogadaj z nimi jakoś na wyższym poziomie i znajdą sobie inne miejsce niż wasz dom :)

Pozdrówka :)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-06, 13:56:17 »

bziuuummm

ja mieszkam przy lesie, wiec u mnie wataszki pająków :P:P
mój brat twierdzi, że to też szczęscie i ponoć oczyszczają pomieszczenia z drobnoustrojów ..
osobiście nie czuje szczęscia jak spotykam sie z takim twarzą w twarz na framudze drzwi ;)

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-10-06, 13:51:53 »
Davvidia :)

nie moge sie zdecydowac do której zaczac mowic , za duzo sie ich kręci i szczęścia na raz :))

Wiem, że to naturalne zjawisko bo leća zimować o tej porze , cała wataszka ale dawno takiego tłoku w domu nie miałam ;)
Miła integracja z naturą.

A Ty na okno już zerkałaś? :D

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-10-06, 13:31:02 »
bziuuummm

bosko :) to na kazdą sobie pomyśl życzenie jak tyle szczęscia do Ciebie przylecialo :))

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-10-06, 13:28:25 »
Wyznaje , że właśnie odbywa się inwazja biedronek !
Podeszlam do okna i ze zdziwienia zaczełam się smiac , jest ich ze 20 , zaczełam deliatnie wyrzucac je z powrtotem ale nie nadazam, nowe już przyleciały , no inwazja :) na firankach, szybach, parapecie i w powietrzu ,
gości sie dzisiaj nie spodziewałam :P

Freeflight

  • Gość
[#]   « 2013-10-06, 10:40:05 »
" A ogonkiem się nie przejmuj. Gówno tam... ogonek... Pier**lić ogonek. Pomyśl co by to było, jakby się ze skrzydłami urodził. Jak byś go wtedy łapał? A tak — cap za ogonek i już go masz. Gówno tam... ogonek. Skrzydła, to by było zmartwienie.."

Cytat z "Jańcia Wodnika"...(nota bene,jeden z najulubieńszych dla mnie filmów Kolskiego).

Tak sobie myślę,zachodzi we mnie proces odkrywania siebie,tej prawdziwej boskiej natury...Najpierw wyszło,że energetycznie zupełnie nie pasuję do mojej rodziny ziemskiej,później jakoś tak się porobiło,że wyszło na to,że aniołkiem tyż nie jestem ku mojemu niepomiernemu zdziwieniu-wiem,dlaczego emocje odczuwam zupełnie inaczej  niż aniołki...Dobrze,że nie jestem diabołkiem :-P...

Stwierdzam,że wychodzi mi to na dobre,kiedy przestaję się wysiłać i starać się przystosowywać do środowiska otaczającego...Godzę się na to,że nie wszyscy muszą mnie akceptować i rozumieć ...No jestem inna i co z tego,każdy z nas się czymś wyróznia i chyba na tym polega życie zgodnie z boską naturą i jeden z etapów procesu indywidualizacji...W końcu i tak wszyscy jesteśmy miłością ...