Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 642811 razy)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-09-03, 23:32:34 »
Mój kot, który mieszkał z rodzicami we Wrocławiu dzisiaj umarł. Miał 12 lat. Miał zatrutą wątrobę i od kilku dni brał kroplówki, rokowania były ostrożne. Ojciec ostatni raz pojechal z nim do drugiego lekarza wczoraj, bliżej domu i stara lekarka wbiła mu ta kroplówke w płuca. Widac było, ze źle się po niej poczuł, ale nikt nic nie zrobił. Dzis matka widziała, ze źle z nim (ojciec był w pracy), ale zamiast wziąć go do weta pojechała sobie na ploty do babci. Po powrocie juz miał drgawki, a ona zamiast jechac do lekarza poinformowala siostrę co się dzieje i powiedziała, ze z nim nie pojedzie, bo kot za ciężki. siostra przez całe miasto przyjechała, wzięli go do tego pierwszego, dobrego weterynarza, jeszcze w ostatniej chwili dali mu tlen, ale to już nic nie pomogło.:((((. jest mi bardzo przykro ze mam taką głupią rodzinę i ze moze mozna było coś zrobić, choc w sumie lekarz powiedział, ze z zatrutą wątrobą byłoby już ciężko. A kot zatruł tą watrobę draceną, którą obgryzał bo matka miała jej pełno w pokoju.
co się dzieje ze zwierzętami po śmierci? czy jest im lepiej? moze to mnie chociaż pocieszy bo płaczę.

Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-03, 21:23:17 »
Olga
Chciałbym jeszcze raz czy drugi polecieć. To zależy od kuzyna, czy mnie zabierze. Ale byłem bardzo grzeczny ;), więc może jeszcze...

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-03, 21:23:08 »
ja kiedyś straciłem orientację w lesie. Wydawało mi się, że wystarczy mieć kompas i mapę. Ale okazało się, że jeszcze trzeba wiedzieć gdzie jesteśmy na mapie, a to czasami wcale nie jest takie oczywiste:-))

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-03, 21:20:53 »
ja w sumie nie mam marzeń o lataniu. Z zachcianek to może przewiózłbym się jakąś super furą, może z napędem elektrycznym:-))

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2011-09-03, 21:17:59 »
Podobne doznania z brakiem orientacji miałem, gdy poprułem raz skuterem wodnym przed siebie w otwarte morze i gdy po jakimś czasie zawróciłem, widziałem tylko jednolitą linię brzegową z tysiącem ośrodków wypoczynkowych. I pojawiło się pytanie - skąd wypłynąłem? :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 21:16:13 »
Mirek, a będziesz kontynuował latanie?

Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-03, 21:14:31 »
Olga

Wrażenia były raczej dziwne. Z wysokości 150 m świat wygląda jak zbudowany z klocków. Nie czułem wysokości, natomiast wrażenie było takie, że wystarczy wyciągnąć rękę, żeby dosięgnąć np. tą małą ciężaróweczkę. Lekkie nudności pojawiły się przy gwałtownych skrętach, albo "pikowaniu" w dół, gdy nagle ze 170 m robi się 30. W każdym razie lot był boski. Żałowałem, ze nie zabrałem aparatu i nie sfilmowałem świata z powietrza. Poza tym całkowicie nie miałem orientacji. Trudno z powietrza było zorientować się w znajomych domostwach. I w życiu bym nie trafił z powrotem na łąkę, która robiła za lotnisko. Ale pilot zapewnił, że to tylko tak na początku. Potem człowiek uczy się rozpoznawać odpowiednie elementy.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 21:10:34 »
no dokładnie:)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-03, 21:10:15 »
pewnie przejmuje się absolutnie wszystkim :-P

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 21:07:37 »
moja mama by zemdlała, taki ma lęk. [ patrząc sie na kogoś kto jest na górze]

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-03, 20:58:03 »
prawdziwy lęk wysokości to ma moja siostra, bo nie mogła się nawet patrzeć na to, co robiłem

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-03, 20:56:45 »
masz na myśli "puściłbyś lęk wysokości"? aha. dzięki za wsparcie

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 20:55:25 »
popuścił byś;)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-03, 20:54:46 »
No ja dzisiaj robiłem dach i na czubku już nieco mnie lekki stresik ogarniał. Nie wiem, co by było na 200 metrach.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-03, 20:48:20 »
Jaaaa
Extra:)

Jakie wrażenia? Czułes sie jak szybujący bocian? ;p Ja tez bardzo bym chciała