Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640385 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-06, 09:34:18 »
Leszek

Nie sądzę, myślę, że studentki,1-3 rok, moze niektore liceum. Mogły mieć około 20 lat.
No ale ja kończę w tym roku 28, to chyba nie jest aż taka różnica.

Taniec ma to do siebie, że trzeba się wyluzować, z samym sobą i ze swoim ciałkiem i jak tak się stoi przed lustrem 1,5 godz. i jeszcze uczy różnych ruchów, to wiele rzeczy wychodzi z pś.

Nie wiem na czym to polega: bo ja widziałam duzą róznice miedzy sobą, a tymi dziewczynami i poczulam sie staro, sztywno choc zmarszczek nie mam, mam ladna w sumie cere, sylwetka moze nie super, ale ok, wiec sie zastanawialam o co chodzi, czego ja nie mam, ze postrzegam siebie jako stara wobec nich.
Chyba pojawia sie u mnie temat ciala i starosci. Chce to odreagowac, starzenie się. Zeby byc zawsze piekna mloda zdrowa.
Ostatnio zaczelam czuc lek przed uszkodzeniem mojego ciala, zniszczeniem go. To tak niezaleznie od tej starosci:)

OLga

Stwierdziłam, że jestem bardzo sztywna. Choć fizycznie to wręcz przeciwnie, tu właśnie zaskakująco dobrze było:)
Nie wiem też na czym to polega, ale poczułam sie staro i poważnie, że się bardzo kontroluję. Te dziewczyny tego nie miały, były bardzo swobodne, dziewczęce, kobiece.
A ze mnie wychodzi taki "zaradny" męzczyzna chyba:P
Czułam, ze jade wrecz taka energią i to moją pś postrzega jako zaradność, bardzo mi sie to nie spodobało.
Ale dobrze, ze tam trafiłam tak myslę, bo dancehall to jednoczesnie wyluzowanie, kobiecosc, ale tez taka silna kobiecość, z dużą dozą akceptacji wobec własnej seksownosci:)
Patrzenie się w lustrze jak poruszaja i trzesą się twoje pośladki jest niezlą terapią;)





"Pupa do góry"
Genialne:D

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-06, 08:07:27 »
Laka, szejk szejk szejk it!;)
Ale sie poruwnujesz..;p po co, wiadomo że będziesz inna, nie znaczy gorsza!
Ludzie niezajmujący sie rd jadą po swojej karmie i faktycznie często sa na pozór wyluzowani, [tancerze, bo musza mieć wydmuchana charyzme;)]ale przyjzyj sie dokładniej, jak już podświadomość chce sie poruwnywac i zobacz przytomnie, a moze niechcesz bo jeszcze by sie okazało ze nie masz racji z tą gorszością. Pupa do góry

« Ostatnia zmiana: 2011-10-06, 08:09:23 wysłana przez Olga »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-10-06, 05:47:25 »
Laka
Wytrząsaj.
A te kobiety, które tam zastałaś, to miały może 12-15 lat? :)))

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-05, 22:56:50 »
Może trzęsąc pupą wytrząsne przy okazji te głupty na dolnych czakrach;)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-05, 22:55:56 »
Bylam dziś pierwszy raz na zajęciach dancehall. Bardzo mi się podobało. Wyszły jednak moje problemy z ciałem i przejawianiem kobiecosci. Mam nadzieje, że ten taniec też mi pomoże przy okazji w tym temacie.
No i jak zobaczyłam te dziewczyny, chyba duzo mlodsze o wiele lat ode mnie to zauwazyłam, że jakaś inna od nich jestem, spoważniałam i zestarzałam się:(

Chyba moja ps tak widzi radzenie sobie w materii i dorosłość,a takze bycie powazaną i szanowaną przez mężczyzn, no i kobiety też.
A niech to...

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-03, 17:54:41 »
dzięki, dzięki :-))

i nawzajem wszystkim.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-10-03, 12:45:51 »
Mariusz - najlepszego :)) I powodzenia :-)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-03, 12:23:21 »
Mariusz. Jedziesz z tematem! :D

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-10-03, 12:18:49 »
Mariusz, to spełnienia życzę :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-03, 11:57:09 »
Mariusz

Wszystkiego co dla Ciebie najlepsze:))

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-10-03, 11:56:35 »
mam dzisiaj 35 urodziny :-)))

miałm się oświecić jak Gautama w wieku 36 lat... trochę mało czasu ale jeszcze dam radę ! :-))

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-03, 11:36:59 »
Clint

Fajne:)
Podoba mi się:-)Wszystko w jednym:D

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-03, 11:30:38 »
W końcu otwierając się na Boga w sobie, otwierasz się na Boga w innych :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-10-03, 11:24:51 »
Ale cos mi fajnie zeszło po moich ostatnich wywałkach. Wczoraj już leżąc w łóżku zaczęlam sobie medytowac, otwierać na Boga i nie bylo już tych oporów, tylko ufność i otwartość:) Aż byłam zdziwiona tym spokojem jaki czułam i przestrzenią.

I dziś ludzie są dla mnie jakoś dziwnie mili. Ale tak bardzo dziwnie. Nie wiem o co chodzi;)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-10-02, 20:38:44 »
cieszę się. w weekend dużo sobie pouzdrawiałem, ruszyłem toksyczną miłość, co jeszcze będzie wymagało trochę pracy z mojej strony ale co tam a i równolegie uzdrowiłem kilka rzeczy i jakby czuje się pewniej. Naturalna pewność, że skoro płynę z nurtem rzeki to co bym nie robił czy nawet nic nie robił to i tak dopłynę i że co kolwiek by inni robili czy nie robili to i tak mi się uda, bardzo lekkie przyjemne uczucie, cieszę się z tego bardzo, zawsze brakowało mi pewności siebie.