Autor Wątek: Wyznania  (Przeczytany 640551 razy)

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-12, 20:32:40 »
Codziennie siedze nad tym, poleciła mi instruktorka, nawet przyjemne:

http://www.zdamyto.pl/

Kupilam se abonament za 11 zl na miesiac. Ale moze jakas strona Ci sie bardziej podoba. Dzis mialam 2 godziny i dopiero przy 2 sie ozywiam. Instruktorka smieje się z mojego łuku, ze poprzedni instrutor tak mnie uczył zebym tego nigdy nie zdała...:D. Jutro jade opłacić egzamin.

Gdy pisałam poprzedni tekst kicia wyczula, ze o nim i siadła mi na rękach spragniona głaskania jak sie jej nie zdarzalo od paru dni. MOze czuje ze ja chce oddać? Lubie jak ze mną śpi, kto teraz bedzie ze mną spał...
Atmosfera w pracy pewnie zostanie OK, tyle, ze łyso bez koleżanki (jakby on tylko poszedł to byłoby OK, ale dwoje na raz to byłoby przegiecie, z nim nie wiadomo jeszcze). I jeszcze bez kota to już w ogóle łyso...

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2013-11-12, 20:23:24 »
jednym słowem zmiany....
ja dziś mam blokade przez tą presje czasu, dosłownie- mozg się wyłącza , musze nadrabiac czas przebimbanej nieswiadomosci
i do tych testów jeździectwa podchodze z zacisnietymi miesniami już któryś raz a jeszcze nie otworzyłam ;)
masakła

pozdro Anek :)

kotek jeszcze pojdzie w dobre ręce
też nie cierpie takich roszad, atmosfera w pracy to podstawa,
ale moze dostaniesz również fajną nową koleżankę/kolegę / załogę


ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-12, 18:34:25 »
swego czasu smiałam się nad tym:

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=367993149936195&set=a.244457925623052.54699.244454218956756&type=1&theater

jakieś 10 minut. Zadziwiające, że właśnie coś takiego mi się przytrafilo :D.
Dzis dowiedziałam sie, ze jest kolejna chetna osoba na mojego kotka. Akurat wkurzał mnie od 2 dni bo się rozbrykał i ciągle coś szura, biega, poluje na moją nogę i właśnie dziś powiedziałam sobie HOLA, ma sie zjawić ktoś zaraz kto go wezmie bo nie moge sie przezniego uczyć. No i sie zjawił.
Troche mnie to zestresowało i zasmuciło, bo poczulam, ze musialabym sie z nim rozstać i pojawił się opór. No i ten ktos odpisał mi, ze jego córka poszła dziś oglądać jakieś kotki więc nie jest pewne i rozstrzygnie sie jutro...
Tak, ze nie wiem co robić.
Dodatkowo moja super koleznke przenosza do innego zakładu w pracy i mozliwe ze mojego pieknego kolege tez. tak, ze nie bede juz miala po co przychodzic do pracy...

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-11, 20:23:18 »
Ok, to  niech się jak najlepiej już teraz układa tam gdzie w takim razie jest potrzeba :)
pytałem dlatego , bo gdy  czegoś nie mamy, to czasami być może  dlatego ,że tego wcale mocno naprawdę na dany moment nie pragniemy albo nie wiadomo czego chcemy, jak tak miałem.

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-11, 18:23:43 »
Barnaba
Rozwoj duchowy-tak,  sprawy osobiste,  uczuciowe-tak,  na karierę i finanse mam wywalone,  pod tym wzgledem mam naprawdę bardzo malusienkie potrzeby ; ) jestem osobą pozbawioną tego typu ambicji

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-11, 15:29:51 »
Indra
no a obchodzi Ciebie bardzo kariera,małżeństwo i dzieci, która ma ta szczęśliwa koleżanka z tą samą datą urodzenia.. ? :)
a może bardziej rozwój duchowy..?

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-11, 15:25:14 »
Barnaba
Tak,  podobno ta wibracja sprzyja materii,  pomnazaniu bogactwa. U mnie manifestacja tego zerowa,  ale jakoś bardzo nie boleję nad tym,  bo ten temat akurat w ogóle nie obchodzi mnie :)

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-11, 14:23:18 »
ja znowu przepraszam ,ale  te 26 nierzadko  sprzyja forsie, atrakcyjności dla płci przeciwnej i działaniu w materii (jeżeli to jest celem i tego się  chce, oczywiście)- widzę to po znajomych i biogramach znanych osób
np. bardzo lubię Sandrę Bullock która jest podwójną 26 i owszem miała nielekko w życiu, ,ale co ją to teraz obchodzi ?:))
ps. pani Czarminska za dużo pisała o cierpieniu.

 

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-11, 13:33:18 »
Barnaba
Pani Czarmińska opisuje też, że liczba 26 jako np. z dnia urodzenia to liczba karmiczna cierpienia i nieefektywności działań ;))
Ale może faktycznie zostańmy przy tej intepretacji jedynki, brzmi znacznie lepiej:)))

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-11, 13:26:53 »
Indra.
no dobrze ,jakieś  domy,s...romy....
wszyscy wiemy że zwykła data jest najważniejsza
A jedynka dla kobiet to sukces i szczęśliwe małżeństwo zdaniem  nawet takiej ,moim zdaniem, pesymistycznej i"ciężkiej", choć na pewno profesjonalnej numerlożki nataszy czarmińskiej
a zawsze silny umysł i wyjątkowość
defetyzm  namierzyć i zniszczyć afirmacjami ...:)







Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-11, 13:12:41 »
Barnaba
a pewnie, że jest : ) jak się jest defetystyczną osobą, a ja jestem taką, to się wszędzie złe wpływy zobaczy, ale tam, gdzie trzeba to  się nie widzi : )

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-11, 13:09:04 »
Lynd
hahahaha :D  a pewnie, że stary wredny dziad! :D dla rozrywki spojrzałam w kosmogramy paru moich przyjaciół i tam, gdzie mają saturna faktycznie mają przejebane, to tak na marginesie ;))
A za uwagę dziękuję, przemyślę sobie głęboko-serio, bez przekąsu:)

Barnaba Kwapiński

  • Gość
[#]   « 2013-11-11, 13:08:54 »
to b.ciekawe co piszecie. to teraz boję się tego domu u mnie sprawdzać :D
"Intencje, intencje :) fajniejsze wcześniejsze wybory, to i fajniejsza karma : )"
No pewnie :)
ale czy nie jest tez karmą/ intencją  podatność/zachłanność. na  wiarę w mniej korzystną od innych analizę astro, numero itp ?
karma z egipskich czasów bywa potworna ,znam to !,ale Bóg jest wielki.








Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-11, 13:04:46 »

 Ale też, że to nie koniecznie jest dobry czas na np tworzenie związków, bo np. będę bardziej patrzył genitaliami, niż wzrokiem ;)

Ooo Lynd, a to przy jakich układach? :)
a przy jakich odwrotnie? ;)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-11, 12:59:37 »
Indra,
właśnie z naszych rozmów (bo jestem jedną z tych osób co tam zaglądała:P) to odnosiłem takie wrażenie, że ja raczej starałem się w mówić że jest w miarę ok i na pewne rzeczy trzeba uważać, a Ty rozdzierałaś szaty nad tym jakie to straszne losy przyszykowały Ci gwiazdy. Aaa, i że saturn to wredny stary dziad ;)

Barnaba,
Miałem podobne podejście do Twojego: guzik wiedziałem o astrologii, ale wiedziałem że nic mnie determinować nie będzie. Tyle że właśnie to były jakieś moje błędne wyobrażenia... Kontakt z profesjonalną astrologią pomógł mi zrozumieć, że to przydatne narzędzie, które nic nie determinuje.

Za to może być przydatne do spojrzenia na swoje życie w szerszej perspektywie, a nie czasem pojawiającego się w tej ścieżce "BAHAHAHA, przerobiłem sobie coś i mam najlepszą pracę świata, bóg jest wielki!!!!" a za rok "BUHUHUHU, wywaliło mi coś z czasów egipskich i wszystko mi się w życiu posypało, karma jest potworna!!!!!"

No i dostrzeżenie że nawet ludzie obnoszący się z tym jak to już przekroczyli wpływy astrologiczne nadal jak najbardziej według nich działają ;)

A jak się przydaje prognoza astrologiczna w rozwoju? Ot, skoro mam "prognozę pogody" to mogę uważniej się obserwować w danych kwestiach. Np że w danym czasie mogę mieć większą podatność na widzenie spraw w niekorzystnym świetle (a wcale tak nie jest), albo że może nastąpić wielki wybuch emocjonalny, w którym jednak będzie "więcej dymu niż ognia." Ale też, że to nie koniecznie jest dobry czas na np tworzenie związków, bo np. będę bardziej patrzył genitaliami, niż wzrokiem ;)