Osiągnąłem ostatnio b. duże postępy w RD, w poczuciu możliwości w życiu, w otwieraniu się możliwości, na ktorych mi zależało, w samopoczuciu, większy luz bez względu na okoliczności. Nie bez powodu zadawałem wiele różnych pytań w ostatnie kilka tygodni. Każdemu kto odpowiadał - wielkie dzięki

Jeszcze troche przede mną zanim wrzuce wyzszy bieg i mniej będe zajmowal sie tematyką i orał w pś i duzo bedzie przychodzic samo, musze przewalic pare rzeczy. Ale zapowiada się ciekawie
Najbardziej przerąbane kwestia połowki / zwiazku. Bardzo namieszane i zaorane. Tu też jakby bliżej, ale kompletnie nie tak sobie to wyobrażałem. Nie po myśli jakby. Lęk i rozne odczucia o traumatycznym klimacie w energii - kwestie rozdzielenia itp obciazenia bydlaka , znieczulenie na cudza krzywde, jednak dobieram się do tego.