1. nie było mnie tutaj ładnych parę dni jeśli nie tygodni ale wpadłem tutaj ostatnio i na dzień dobry przeczytałem Twoje prowokacyjne słowa w stosunku do mojej osoby i to - co ciekawe - niczym nie sprowokowane z mojej strony,
więc jak się to ma do tego Twojego "ultimatum" i jego uzasadnienia o mojej rzekomej potrzebie dyskredytowania Ciebie?
jakbyś nie wiedział o czym piszę to ta prowokacja zawierająca Twoje kłamstwo, w sumie ładnie podważające wartość mojej aktywności na tym forum tutaj:
« 2017-04-02, 06:47:38 »
"czy Frisky jest tak samo ceniony za swoją aktywność na tym Forum?
Domyślam się, że nie, choć chwalił się, że Soros "to jedyny guru, który mu płaci i tym sie różni od poprzedników, którzy tylko wyciągali od niego ręce po pieniądze"".
XYZ : [żeby było jasne nie zamierzam z tym iść do sądu hehe, dla mnie to totalny absurd, ale jeśli chcesz to mogę tego użyć jako przykładu i to jednego z wielu Twojego postępowania tutaj w stosunku do mnie i do innych których dopuszczasz się w ramach reklamowania swoich płatnych usług i umiejętności które reklamujesz]
2. wracając do punktu pierwszego: ta Twoja prowokacja i ta dzisiejsza dyskusja nie wynikała z mojego komentowania w tym wątku, ale z Twojej wewnętrznej potrzeby, czyli nie powstała jakoś z mojej ponoć silnej potrzeby podważania tego co robisz, jak sugerujesz, ale z tego że mijając się z prawdą napisałeś dziwny dyskredytujący mnie tekst na mój temat! ewidentnie prowokując mnie w ten sposób do reakcji
3. ciekaw jestem czego dotyczyłaby ta rozprawa, tego że
a) różnimy się w ocenach osoby Sorosa i jego działalności? czy też tego że
b) oceniasz mnie jako opętanego? a może tego że
c) dajesz sobie prawo do wymyślania dziwnych historii na mój temat żeby to objawienie o moim rzekomym opętaniu udowodnić? czy może tego że
d) na ogólnie przyjętych tutaj zasadach komentuję to co piszesz (jakoś niekoniecznie związane z tym co tam odpłatnie oferujesz ale z tego co kojarzę z poglądami na temat polityki, szczepionek, oceny opętań ludzi), a do tego często gęsto reaguję całkiem uprzejmie na Twoje prowokacje i osobiste wycieczki przytyki na tym forum?
4. no ja myślałem że lubisz takie dyskusje i po to prowokujesz do dyskusji i wymyślasz oraz wklejasz różne bardzo dyskusyjne treści
5. cieszę się, że masz dość takich prowokacji oraz manipulacji i związanych z tym zwrotów ...
6. może niech tak zostanie? czy może wolisz przenieść swoją skłonność do wszczynania konfliktów na inną płaszczyznę?
7. osobiście zupełnie nie rozumiem Twojego podejścia i postępowania, tudzież nieuzasadnionych żądań, czy przestróg i przykładów (co ma wyrok na ludziach, którzy atakowali Ciebie, do tego, że nie zgadzam się z tym co piszesz i wyrażam swoje zdanie na forum na ogólnie przyjętych zasadach nie uwzględniając przy tym Twoich żądań na tym polu?)
jak dla mnie jak się prowokuje to się dostaje zwroty, dziwię się że stosując je tutaj nie akceptujesz tego,
.... a od rozpatrywania wniosków o realne czy nadużycia na forum jest moderacja i admin,
ale ok
8. nie wszystko muszę rozumieć : )