Autor Wątek: Medytacje i inspiracje  (Przeczytany 33698 razy)

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-26, 20:45:36 »
Patrzenie to też w jakiś sposób stwarzanie. Czy dorastam do poziomu o jakim w tej chwili piszę? Chyba jeszcze nie, ale tak mi mignęło.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-26, 20:43:49 »
A może zacznijmy go właśnie postrzegać jakby był oceanem miłości. Może ta niedoskonałość to tylko plamy na naszych goglach?

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-26, 20:34:54 »
Jak to powiedzial Osho: ten swiat moglby byc oceanem milosci, a zamiast tego jest cieknacym kranem.

:) Fajne.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-26, 20:14:50 »
Lynd,

przepraszam, moze i sie troche "wbijam", ale taka natura dyskusji na forum, inaczej by bylo gdybysmy rozmawiali w realu przy herbatce:)

Lynd, wydaje mi sie, ze niepotrzebnie komplikujesz. Oczywiscie, wszystkie stworzenia to "stworzenia Boze", mozna tak powiedziec. Ale jednak nie przez kazde stworzenie przejawi sie Boska Swiadomosc. Krowa nie zacznie kwestionowac swoich programow w instynkcie, ani swojej roli. Nie zbuntuje sie i nie pojdzie do lasu, zeby medytowac nad swoja Boska Natura.

Czy zyjemy w "nieboskim swiecie"?Jasne, ze nie, swiat jest boski zawsze. Nawet jak ludzie rozwaliliby Ziemie bombami wodorowymi, to w dalszym ciagu pozostaja boskimi istotami w boskim swiecie. Wszyscy jestesmy boscy i doskonali juz teraz, spoko. Tylko ciekawe, jak wygladalby swiat, gdyby nagle wszyscy to zobaczyli, gdyby kazdy pojedynczy czlowiek sobie to w jednej chwili uswiadomil, swoja plena doskonalosc tu i teraz?

Czy uwazasz, ze nic by sie nie zmienilo w ludzkich zachowaniach na calej planecie?Czy naprawde myslisz, ze obecne realia na Ziemi to rezultat przejawiania sie pelnej albo prawie pelnej boskosci w ludziach?

Kazdy jest boski, ale to nie znaczy, ze programy, ktore ma w umysle sa czystym przejawem boskosci. One juz sa czyms wtornym, stworzonym przez ludzi. To raczej oczywiste, ze ludzkosc przejawia swoja Boskosc w znikomym stopniu obecnie. W dalszym ciagu jestesmy w pelni Boscy, tylko zdecydowalismy z jakichs powodow tego nie przejawiac.

Jak to powiedzial Osho: ten swiat moglby byc oceanem milosci, a zamiast tego jest cieknacym kranem.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-26, 20:04:43 »
"Zrobił to ten co nie wiedział, że jest to niemożliwe":)

Davvidia

  • Wiadomości: 499
  • Płeć: Kobieta
    • http://www.podlasem.manifo.com
  • Regresja EFT Trener, NLP Coach zaśw. MEN
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-26, 18:45:12 »
:)

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-26, 18:42:09 »
Martinus,
[...]
doskonałości :)

Lynd, masz rację. Ja źle myślę.

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-26, 18:17:44 »
Matek,
nie podkradaj moich odpowiedzi do Martinusa, bo innej rzeczy się tyczą :>

Powiedziałeś, że u bożych istot młodość jest naturalna. Teraz wnioskuję że wszystko co jest żywe poza człowiekiem jest samoistnie mniej boże, a i większość ludzi boża nie jest, bo noszą w głowie różne rzeczy. Ale nadal wydaje mi się jest o wiele więcej ludzi którzy tych rzeczy nie noszą w głowie, niż nieśmiertelnych. Wychodzi na to, że w jakimś strasznie nieboskim świecie żyjemy ;) (Albo świat jest boski, tylko to co w nim żyje boskie nie jest ;)
To kim/czym są w końcu te boskie istoty, którym to normalne?

Martinus,
Nikt Cie nie zahipnotyzował, abyś nie mógł przebiec maratonu czy podnieść te 300 kilo. Po prostu Ty tego nie ćwiczysz. Ten potencjał jak najbardziej istnieje w Twoim ciele, ale nie przejawi się za sprawą jakiejś magicznej techniki ani też pewnie w momencie oświecenia.

Natomiast jedzenie chipsów siedząc na kanapie rozmyślając jak tu zmienić punkt widzenia ciała aby przestało być ograniczające i aby samo się cudownie zrobiło "naturalne" już na ten potencjał blokuje.

To jakby zostać wrzuconym w kajaku na środek jeziora, i zamiast płynąć do brzegu, zacząć medytować jak tu dostrzec prawdziwą naturę kajaka i jeziora aby móc się teleportować do brzegu. Bo to tylko błędne postrzeganie powoduje, że uznajemy wodę i kajak za ograniczenie w poruszaniu się. Kajak ma wielki potencjał, i kto wie jakie możliwości... Może będzie lewitował, bilokował czy teleportował się, kiedy tylko spojrzymy na niego naturalnie, na taki jaki jest...

Tymczasem kajak jest kajakiem i został stworzony do poruszania się w wodzie, do tego aby nam dawać w niej wolność. I jasne, można go czymś pokryć, albo zrobić bardziej opływowym, ale nie ma sensu twierdzenie że pływanie nim to tylko ograniczenie wynikające ze zbiorowej hipnozy ;) Kajak już teraz jest całkiem doskonały, a na pewno bardzo naturalny. Za to szukanie jego prawdziwej natury poza nim, w jakichś innych funkcjach, to zdecydowanie zaprzeczanie jego doskonałości :)

Martinus

  • Wiadomości: 313
  • Płeć: Mężczyzna
    • Terapia Duszy
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-08-26, 17:42:34 »
Czy przebiegnięcie maratonu jest naturalne dla ludzkiego ciała? A podniesienie 300 kg? Czym te możliwości w ciele są zablokowane? Dlaczego? Czy po oświeceniu będę w stanie je wykonać?

Jeżeli w hipnozie wmówisz komuś, że nie będzie potrafił podnieść ręki w bok, czy iść do przodu, tylko będzie mógł chodzić w bok i do tyłu, tak będzie, jego ciało będzie zblokowane, pomimo tego, że ta osoba będzie chciała to zrobić. Więc, czy nie podobne działania mogą mieć wyobrażenia, jakie mamy o ciele fizycznym, które mogą ograniczać jego potencjał, jego możliwości, jego naturę? Może lewitowanie, bilokacja itd., to naturalne funkcje ciała fizycznego, które jak w przykładnie z hipnozą są blokowane? Możemy chcieć lewitować, ale to nam się nie uda, bo gdzieś głęboko nie wierzymy, że coś takiego jest możliwe, więc lewitowanie jest zablokowane.

Może takich funkcji ciała fizycznego jest dużo więcej? Może to, co wiemy o ciele fizycznym, o jego możliwościach, funkcjach to np. 3% wiedzy?

Cytuj
To nie dość że nasze ciała są teraz w postaci nienaturalnej, to jeszcze otaczająca nas materia też? o_O Czym sie różni materia w naturalnej postaci od materii w postaci nienaturalnej? O_o

Zależy od twoich wyobrażeń o niej. Tak samo, jak twoje zdolności wynikają od tego, jak siebie widzisz. W zależności od twoich wyobrażeń o sobie, takiego siebie dostajesz.

Fizycy - tak myślę - jeszcze nie wiedzą dokładnie, czym jest materia. Im głębiej sięgają, tym okazuje się, że stare widzenie materii nie do końca jest prawdziwe. Czym materia jest? Cząstkami? Falami? Tym i tym? A może jeszcze czymś innym?

Cytuj
Dla mnie to nadal brzmi jak uciekanie od paskudnej (aktualnej, nienaturalnej) materii... Po prostu w materię "naturalną" ;) Jak zwał tak zwał: tu jest źle, trzeba iść "tam". I uważam że to jak najbardziej jest błędnym przekonaniem, które właśnie ogranicza to nieoświecone (czyli: nienaturalne) ciało.

I właśnie o to chodzi, żeby widzieć, jak jest. I dla mnie widzenie materii jako ograniczającej, jest raczej błędnym widzeniem materii. Czuje, że istnieje jeszcze wiele nieodkrytych rzeczy o materii. I nie jest to kwestia uciekania od materii w fajniejszą wersję materii, ale widzenie coraz bardziej prawdy o materii, jej naturalnego stanu, a nie wyobrażeń o materii.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-26, 16:56:56 »
Strach u roslin - nie wiem, ja bym tego nie nazwal emocjami. Rozumiem, ze moga reagowac na bodzce i komunikowac sie ze soba, ale nazywac to "emocjami" to chyba za duzo powiedziane.

O zwierzetach poswiecajacych swoje zycie wbrew instynktowi nie slyszalem. Powiedzialbym, ze jesli poswiecaja zycie, to pod wplywem impulsu z instynktu. Chociaz w koncu Swiadomosc moze uzyc zwierzecia do jakichs celow, czemu nie?

Poza tym, bardzo lubie zwierzeta, szczegolnie np. psy bo maja wyjatkowo rozwiniete emocje.

O, wyrodne dzieci to klasyczny przyklad karmy. Nie bede sie rozpisywal, bo to i tak powtarzanie informacji od innych. Wiecej u Lazariewa:)


Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-26, 16:48:55 »
Slowo to tylko dzwiek a potrafic rozbijac szklo. Pisanina to tylko litery ale moga niesc wiedze.
Sa doswiadczenia na temat strachu u roslin. Sa przyklafy zwierzat poswiecajacych swoje zycie wbrew instynktowi. Mysle, ze zamykajac sie na to nie doceniasz ich. Adoptuj zwierze. Zobaczysz o czym mowie ;)
Co do programu od rodzicow: co powiesz na tzw. Wyrodne dzieci albo na odwieczne pyranie "w kogos ty sie wrodzil? ,)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-08-26, 16:42:25 »
Magic,

Rosliny maja aure - cialo eteryczne, nie maja emocji. Zwierzeta maja emocje. Emocje to programy w instynkcie.

Czlowiek ma instynkt i emocje, ale rowniez uczucia wyzsze (przejaw Wyzszego Ja).

Przejmujemy programy od rodzicow zgodnie z nasza indywidualna karma:)

Wiem, ze ludzkie DNA pokrywa sie w nawet wiekszej ilosci, ponad 90-procentowej, z wieloma innymi prymitywnymi organizmami, ale co to zmienia?

Spoko, Magic. To wszystko i tak pisaninia. Sa to co prawda dosc oczywiste i logiczne informacje, ale to tylko pisanina.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-08-26, 16:34:56 »
"Lubię myśleć o mojej relacji z Bogiem, jako o współpracy."

Spodobalo mi sie takie podejscie:)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-08-26, 16:34:21 »
Ostatnio przechodzę etap dopuszczania do siebie swoich słabości, wad, niewiedzy i czucia się z tym w porządku. W kwestii rozwoju odpada mi ostatnio dużo "wiedzy", rzeczy które uznawałem za pewnik i podstawę do rozwoju, a które gwarantowały mi pewną stabilność, potrzebną bardzo na tych początkowych etapach. Teraz czuję trochę jakbym nie miał gruntu pod nogami i jestem w lekkim stanie pt "to ja już nic nie wiem", ale czuję że wszystko się poukłada :)

Magic

  • Wiadomości: 385
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-08-26, 16:16:17 »
Matek, ale jestes swiadomy ze zwierzeta I rosliny maja emocje I aure?
Czlowiek ma tez instynkty a poza tym nasze dna pokrywa sie w 80% z bananem...
Przejmujemy program od rodzicow? A co z indywidualna karma I dusza I jej planem?