Potrzebuje wyrzucic z siebie emocje, potrzebuje inspiracji, potrzebuje zmiany mojego zycia, potrzebuje zaczac zyc w calkowicie nowy sposob. Przytlacza mnie to, ze nie mam na to zadnych pomyslow. Potrzebuje bliksich osob, ktorych nie mam. Nie wiem, dlaczego nie udaje mi sie ich spotykac. Brak mi bliskiej osoby ale nie potrafie nawiazac z nikim takiej relacji, nie spotykam osob z ktorymi moglbym takie relacje nawiazywac lub jestem przez te osoby odrzucany, Ludzie mnie denerwuja, sa oschli, bez empatii. Liczy sie tylko przydatnosc i to, czy umiesz zarobic pieniadze, nie to kim jestes. Czuje sie pomijany przez nich. Nienawidze miasta w ktorym zyje, chcialbym stad wyjechac na zawsze, uciec od tych ludzi tutaj i tego, co tutaj jest. Tego nie zalatwi mi zaden terapeuta ani terapia bo nie zmieni sposobu postrzegania przez mnie swiata, tego jak sie wychowalem a ja nie chce dopasowac sie do tego, co jest. Czuje, ze nie pasuje do tego, co dzieje sie obecnie, do wymagan, do rynku pracy, sposobu w jaki dzis sie zyje i funckjonuje.