Autor Wątek: Mam pytanie... - czyli do wszystkich "guru" :))  (Przeczytany 716927 razy)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 12:00:24 »
Jakbyś ne wiedziała KorneliaX to tez ciebie nie lubię :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 11:46:32 »
aster
 
Cytuj
gdyż się wytworzył opór w wielu osobach
jeszcze chwila a powstanie tu wręcz prawdziwy ruch oporu haha, bo ci którzy wskazują wrogów ludu/ prawdy/ rozwoju, już się wyłonili : )

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2014-08-27, 11:44:55 »
Karina
Nie potwierdzam, nie zaprzeczam, sprawa jest rozwojowa.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 11:43:57 »
Lynd
A ja dla równowagi Cię lubię! ;) Natomiast nie przepadam za Kariną, która Cię nie lubi... Takie życie. Różne typy z różnych bajek.

Zed
Słabo Cię znam, ale szczerze Ci życzę, żebyś poczuł się w życiu dobrze!

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 10:46:57 »
Atlanta

No i wszystko jasne, jak tworzymy sobie przyjaciół, a jak wrogów w tak zwanym społeczeństwie.;)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-27, 10:38:27 »
Łahahahaha

a jak ja chciałam żeby mi zrobił dobrze to odmówił


kopergamin
niech zgadnę, zrobił Ci kosmogram (czyli czytaj zrobił Ci dobrze) za friko :)

aster

  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 10:11:34 »
Frisky
======
Definicji to ja nie chcę, bo definicje i regułki znam. Jeśli społeczeństwo (przynajmniej gruba większość) czyni rażące głupoty, to ja jako jednostka, mam zrezygnować ze swojej tożsamości i dostosowywać się w imię czego?
====
Jak dla mnie ten dodatkowy temat jest niepotrzebny, a zwłaszcza w tej zdystansowanej formie, bo w żywych, gorących dyskusjach wątki czasami ewoluują i to jest normalne. Od głaskania po główce rozmówcy nic nie ma, tylko poprzez tarcie ideologiczne tworzy się coś niezwykłego, jakaś znacząca myśl. Dyskusja zrobi parę kółeczek i wróci do wątku głównego. Po co tak sztywno szufladkować wszystko. Przecież to nie ma sensu, a i zniechęca, bo aktywny duch i umysł ram nie lubi. Jest założony nowy temat, a i tak wszyscy siedzą nadal w tym, gdyż się wytworzył opór w wielu osobach, że to jednak nie był dobry pomysł.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 09:06:42 »
kopergamin
Cytuj
Ponadto Lynd robi świetne kosmogramy, ubogacając je pięknym językiem ("czy jak jakiś jowiszowec choćby draśnie moje lękowe struny"), no i jako jeden z nielicznych używa wspaniałego słowa "tę", krótko mówiąc najprawdziwsza elita!

niech zgadnę, zrobił Ci kosmogram (czyli czytaj zrobił Ci dobrze) za friko :)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 08:45:16 »
no tak, Nikodem Dyzma to była też "elita", przerost formy nad treścią i galopująca żądza władzy ;))

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2014-08-27, 02:15:01 »
To był oczywiście z mojej strony taki żarcik-kosmonaucik, bo tak naprawdę, to wcale nie uważam, że Lynda "nie piję mleka z hipermarketu" Dyzmy ego jest pretensjonalne. Wręcz przeciwnie. Ponadto Lynd robi świetne kosmogramy, ubogacając je pięknym językiem ("czy jak jakiś jowiszowec choćby draśnie moje lękowe struny"), no i jako jeden z nielicznych używa wspaniałego słowa "tę", krótko mówiąc najprawdziwsza elita!

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 01:25:37 »
"albo nie picie mleka w hipermarkecie"
oczywiście chodziło o nie picie mleka z hipermarketu : )

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 01:19:40 »
aster
Cytuj
A ja chciałabym poznać termin: "dostosowanie się do społeczeństwa" - co to oznacza, wg. niektórych? :)
ponieważ nasi czołowi forumowi kontestatorzy i marzyciele jakby chwilowo nie potrafią się dogadać : ) to dodam od siebie: najprościej byłoby to nazwać konformizmem, definicja tutaj  http://pl.wikipedia.org/wiki/Konformizm

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-27, 01:14:16 »
ciekawe co piszecie bo dla mnie Lynd jest podobny do Zeda w takiej manierze "bycia przeciw", ( pisząc o manierze mam na myśli że obaj są dla mnie spoko i na swój sposób w tej swojej  kontestacji i związanej z tym pewnej frustracji mocno są zaangażowani ideowo w naprawę świata, choćby przez trzymanie pewnego poziomu: odrzucanie muzyki niskich lotów - Zed, albo nie picie mleka w hipermarkecie- Lynd) czyli trwanie na wyżynach, słuszny opór i jasno określone zasady na tym oparte - jako pewien skrystalizowany pomysł na życie i sposób podejścia do świata, który to świat, i tu  chyba obaj panowie się ze mną (a więc i z sobą nawzajem) zgodzą, chyba nie zmierza w dobrym kierunku?
ale może nie chwytam niuansów między byciem faktycznie przeciw, a byciem naprawdę przeciw? : )
w sumie to jak się jest słusznie przeciw, to często jest się też przeciw tym którzy są niesłusznie przeciw ; )

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2014-08-27, 00:40:00 »
to co napisałes do Lynda trafione w dziesiątkę, dawno juz mu ktos powinien to powiedzieć, bo jego nabzdyczone dziecięce ego jest dla mnie niestrawne od dawna.


Nabzdyczone i pretensjonalne, ale to nie Lynd szczeli niebawem kolejnego spektakularnego foszka. :-)



aster

  • Wiadomości: 209
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-26, 21:45:51 »
A ja chciałabym poznać termin: "dostosowanie się do społeczeństwa" - co to oznacza, wg. niektórych? :)