Lilliole
Mi się skojarzył taki obraz: córka chodzi po rozżarzonych węglach, ma poparzone nogi, dalej chodzi po jakiś podłożach z powbijanymi gwoźdźmi i też kaleczy sobie stopy. Nie wiem, czy była fakirem, bo to przypomina jakieś takie sztuczki, tylko nie wiem w jakim charakterze to robiła, czy sama, czy pod wpływem, przymusem? Ale to nie jest takie ważne, najważniejsze, dlaczego to robiła?
No chyba chęć zwrócenia na siebie uwagi. Przez pokazanie jak bardzo jest dzielna i wytrzymała chce zwrócić Twoją uwagę, że jest. Potrzebuje uczuć od Ciebie, akceptacji, docenienia, zauważenia.