Autor Wątek: Indywidualizacja czy rozwój duchowy?  (Przeczytany 19886 razy)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-09-11, 14:29:59 »
Skorzystałem już chyba 2-3 razy, taki temat do medytacji na odkręcenie mojego zakręcenia. I efekt taki że po max 5 minutach mnie przekręca w pozytywnym sensie :), a teraz dda i uzależnienie wywala i że trzeba jednak szukać tego spełenienia w półówku/ związku w kimś i nie daje rady,  narazie muszę się uwolnić od uzależniania od innych, miłości z zewnątrz czyli syfiaste dda i dzieciństwo.

Clint,

Ja bym już oddał swoje zabawki, ale ten sentyment :) No chyba że mam dostać lepsze zabawki do zabawy, no to pewnie ze starych zrezygnuje.
« Ostatnia zmiana: 2011-09-11, 14:36:19 wysłana przez lukaszlm »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-11, 14:23:50 »
Łukasz, jesli dostałes inspiracje od wj, to na pewno można z niej korzystać TERAZ.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-09-11, 14:22:21 »
ja tez dostałem fajną isnpracje specjalnie chyba na moje zakręcenie i moje intencje zejscia w dół, tylko że przez te moje dda, nie daje rady korzystać póki co.


olga, dobre :)

to ja sobie pozwolę przerobić na:

czuję sie kochany i akceptowany i właściwy gdy pozwalam sobie na coraz więcej boskości, na coraz więcej mocy boga we mnie, na coraz więcej miłości boga we mnie, na coraz więcej mądrości boga"

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-11, 14:13:39 »
Mi przyszła taka inspiracja, dlaczego m,nie to nadal ciągnie i realna wskazówka jak to oczyścić.

"czuję sie bezpiecznie i w porządku gdy pozwalam sobie na coraz więcej boskości, na coraz więcej mocy boga we mnie, na coraz więcej miłości boga we mnie, na coraz więcej mądrości boga"

Intuicja mówi mi, że nie muszę teraz rozkminiać co to za karma itd, bo uświadomię to sobie w sekundę, gdy poczuje sie bezpiecznie z boskością we mnie.:) Teraz jest to stratą czasu, powinnam zając się bezpieczeństwem.


Dodam, że te tematy wywaliły mi gdy kontemplowałam:

"podnosze swoją samoocenę na tyle, by przyjąć całą moc boga, podnoszę swoja samoocenę na tyle by przyjąc całą miłość boga, podnoszę swoja samoocenę na tyle by przyjąc całą mądrośc boga"

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-09-11, 14:11:53 »
"Bedzie nic i pustka. "

No właśnie jak już skończy się odreagowywać, i nie będzie po co dalej się rozwijać ... to już nie ma sensu. Bo sens był taki żeby dążyć do oświecenia, więc można zminić że sensem jest doświadczanie spełenienia tu i teraz.

"Mhh ja tak dzis poczulam, w sesji, ze chodzilo o powrot do Boga, albo oswiecenie, ale bez Boga:) NIby wszystko pieknie: milosc, spelnienie, rozwoj itd ale bez Boga."

mi też tak wyszło że ma być bez boga, bo jak już z bogiem, no to .... no właśnie... np. mi wyszło że spełenieni, i harmonia i miłość przeszkadza mi w poszukiwaniu harmonii i spełenienia, no bo jak już będę miał to nie będzie do czego dążyć. Jakby istenienie boga w tobie tu i teraz przeszkadza ci w szukaniu go, no bo nie będziesz szukać czegoś czego nie zgubiłaś.
« Ostatnia zmiana: 2011-09-11, 14:14:12 wysłana przez lukaszlm »

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-11, 13:59:27 »
Nie ma co się wkurzać na ludzi tworzących różne dziwne struktury i nawet wywyższających się z tego powodu. Wszyscy popełnialiśmy błędy i mieliśmy do tego pełne prawo. Sam spędziłem wiele wcieleń na byciu fanatycznym wyznawcą rożnych bzdur. Wtedy wydawało mi się to ważne i potrzebne, ale w końcu zauważyłem że nie tędy droga. Każdy ma swój czas i nie ma co się denerwować na innych że wciąż błądzą. Określenie, że wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi jest o tyle trafne, że my, nieoświeceni jesteśmy jak te dzieci - mamy niepełną świadomość i potrzebujemy dorosnąć do stania się jednością z Bogiem. Bóg niczym kochający ojciec nie potępia i nie karze dzieci, które błądzą. Dlatego warto wziąć z Niego przykład i odpuścić całkowicie ludziom, którzy nas krzywdzili, oszukiwali, poniżali. To się tyczy również Przedwiecznych, którzy nas od Boga odciągnęli jak i wszelkich struktur, które na bazie tych obciążeń od Boga nas wciąż i wciąż odciągały. Skoro już bardziej podrośliśmy to uśmiechnijmy się szczerze do tych dzieci, które chcą się jeszcze bawić w różne głupoty i pozwólmy sobie iść dalej, oddając im ich zabawki i wychodząc z piaskownicy :)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-11, 13:53:05 »
Czuje tez ze astral Ani Atras, bazował mocno na subtelnym zanizaniu samooceny. Tak " z miloscią" jestesmy lepsi.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-11, 13:51:04 »
lukaszlm

To co piszesz idealnie pasuje do moich spostrzezen, dzieki, troche mi rozjasnilo temat:)
Hehe byle sie rozwijać, jak papier toaletowy:P

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-11, 13:48:47 »
lukaszlm

Mhh ja tak dzis poczulam, w sesji, ze chodzilo o powrot do Boga, albo oswiecenie, ale bez Boga:) NIby wszystko pieknie: milosc, spelnienie, rozwoj itd ale bez Boga.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-11, 13:46:37 »
Ostatnio uswiadomilam sobie dlaczego w sesjach skacze po roznych tematach:) Bo to co glebiej siedzi to moje wyparcie Boga, indywidualizacja, moja ps nie wierzy ze jak puszcze to do konca, wszystkie emocje ktore na tym bazuja i napiecia, to cos dobrego BOG dla mnie ma. Bedzie nic i pustka.

Tego sie ps boji, przy tym nie pozwala sobie na spelnienie i szczescie w jakimkolwiek temacie. NO i na przyjemnosc, blogosc.

Nie moge sie przebic przez te energie i wizje pustki, ze Bog nie ma nic dla mnie. I tylko indywidualizacja zostaje.Puscilam dzis trzymanie indywidualizacji z polowkiem i to wlasnie jest pod spodem:(

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-09-11, 13:42:10 »
Każdemu mówiono to co chciał. Że ja chciałem połówka, to mi chyba to zasugerowania że się oświecę jak go znajde itp. no i szukanie harmonii stało się ważniejsze niż samo jej doświadczanie.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-09-11, 13:39:33 »
Mi się wydaje że te pseudo rozwojowe rzeczy były na zasadzie - że masz się rozwijać itp. czyli taka dobra rzeczy, no i oczywiście niemożna z niej zrezygnować bo jak przestaniesz się rozwijać to się nie oświecisz. Problem był taki że żeby się rozwijać, trzeba było trzymać się niespełenienia, no bo jak już się spełnieni i będę zadowolony z tego co mam to nigdy się nie oświecę itp. Czyli podtrzymywania braku, niespełeninia ciągłego, tzn. rezgnuje się z doświadczania radości teraz za iluzję doświadczania radościo potem. A jak ktoś faktycznie chciał jeszcze bliżej to awatar był po to by koncentrować się na miłości w nim a nie w sobie, chociaż iluzja była miła.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-11, 13:30:43 »
Wg mnie to są jakieś struktury pseudo rozwojowe i pseudooswieceniowe. Nie wiem pod co to podchodzi, ale wg mnie takie astralne oswiecenie i astralny rozwoj. "Pachnie" to przedwiecznymi i indywidualizacją. Jakimiś misjami. Jakby wszystko bylo niby duchowe, takie niby prawdziwe, ale  przesuniete w bok. I slodko, milosnie nieprzytomne.

Bylam na takich warsztatach u Ania Atras raz, karma mnie przyciagnela, bo mi wywalalo z moim polowkiemm i z nią to związane było. Pojechałam raz, posłuchałam i chcialam przytomnie popatrzeć, trochę z dystansem o co chodzi i nic nie rozumiałam. Dla mnie to wszystko było jakby przewrócone do góry nogami. Te wszystkie teorie, które na moją świadomość się kupy nie trzymały, nawet ze sobą.
Wywalalo mi, że kiedyś tam mój P się pod to podpiął i z innymi istotami( ktore znam) zaczeli w tym dzialać, najpierw mnie namawiali, a jak nie chciałam, to uznali mnie za dno duchowe( bo oni widza taka glebie tego wszystkiego, Boga i wszechswiata, relacji aniolkowych, i caly tego sens, a ja jakos nie widzę). Wysmiali mnie wtedy i ponizali, on z nimi poleciał sobie.
Ja gdzies tam uwierzylam, ze cos ze mna nie tak. Pojechalo mi to po samoocenie, ze ja czegos niby nie wiem, jakbym byla poza nawiasem duchowych istot.

On sobie troche pojeździl jeszcze na te warsztaty, ale tez mu sie odechcialo, jakosc zaraz po tym jak ja cos puscilam. Mi też temat teraz jeszcze się czkawką odbił, drażnią mnie Ci ktorzy te glupoty gloszą, a ja ich( tak czuje). Wiec coś jeszcze u mnie jest, że nie moge sluchac o tych duszach i astralnych przedwodnikach.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-09-11, 13:18:11 »
Każdy go tworzył w miejszym lub większym stopniu. Ja tam nawet nie mam zazłe już tym przedwicznym czy jak to tam ich nazywacie. Ja tam jakość nie szczegulnie to tworzyłem, ale dzięki 'mądrościom indywidualizacji' robiłem bardzo przykre rzeczy.
« Ostatnia zmiana: 2011-09-11, 13:19:56 wysłana przez lukaszlm »

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-11, 13:11:53 »
Olga
Pewnie jeszcze nie pogodziłaś się do końca z tym, że sama w przeszłości brałaś aktywny udział w tworzeniu tego typu astrali - przyszła pora na przebaczenie sobie i odpuszczenie po całości :P