Autor Wątek: Indywidualizacja czy rozwój duchowy?  (Przeczytany 19907 razy)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-02, 12:01:48 »
Jeeej Leszku, odnośnie czego odreagowania:)?

Trochę przesłodzone:P
Ale takie syreno podobne:P

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-09-02, 11:50:33 »
leszek,

oglądam, oglądam i się zastanawiam co tu można odreagować, przecież tu wszystko takie cacy ;) ... a śmieje się jak głupi do sera oglądają te słowiańckie wdzięki :D jeszcze teraz mam banana na twarzy ... jak to piszę, co za duchowy wstyd :P

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-02, 11:30:44 »
<Ja tebia zaceluju>

hahaha

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-09-02, 11:15:27 »

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-02, 09:51:56 »
Takie porównanie mi jeszcze przyszło na temat Bożej łaski:)

Ja mam tak do ludzi, że obojętnie co dana osoba mi zrobiła, czy przejawiała, zawsze jestem otwarta na zmianę relacji.
Odsuwam się oczywiście na bezpieczną odległość, póki to przejawia, ale gdy tylko jest szansa na pojednanie i zdrową już relację to się bardzo cieszę:)
Przeszłość wtedy nie ma już znaczenia.

Jedyna osoba jak na razie z którą mam tu problem, to mój połówek, ale tu jest specyficzna karma.

Myślę, że Bog ma podobnie. Poki coś innego nas interesuje, on jest poza tym, gdy sobie sami pozwolimy na coś Boskiego, on automatycznie nas przyjmuje. Nawet przyjmuje to zle słowo, bo on nigdy nas nie odrzucił, tak jest z każdym aspektem Boskości. Wystarczy sie otworzyć, dostroić do Boskości w jakimś temacie i od razu to mamy.
Dostrojenie do wszystkich Boskich aspektów to już oświecenie:) A tak na prawdę to oświecamy się po kawałku;)

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-08-31, 23:38:35 »
oczyszczam i koleje warsty opadają ale jakoś czuje że wj chciało żebym coś zobaczył-może to będzie intencja albo jakiś wzorzec albo coś innego nie wiem.

dobra jestem już taki zmęczony że idę spać.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-08-31, 23:22:37 »
lukaszlm
To są silne obciążenia, które z pewnością wiele raz wywalały, a świadomość byłą coraz bardziej ograniczona, nieprzytomna, itd. W ten sposób narastały kolejne warstwy wyobrażeń o tym wszystkim - samooszukiwanie się, żeby sobie poradzić z bólem, emocje które zaślepiały i powodowały nakręcanie się.

Tu nie ma co nawet próbować zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi bo i tak będą wychodziły sprzeczne ze sobą wyobrażenia - najlepiej się skupić na oczyszczaniu i puszczaniu kolejnych warstw.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-08-31, 23:16:32 »
Mi temat bardzo miesza się np, myśle że już rozumiem a nie rozumiem. Dam przykład powiązania indywidualizacji i półówka. Ciągle oczyszczam i ciągle coś nowego.

1. Półówek wybiera dysharmonię, no to ja też

-intencja iść za półówkiem

pod 1 znajduje:

2.Półówek(miłość) wybieram dysharmonię/oddalenie od boga

szukam miłość skoro półówek poszedł w dysharmonię, to i miłość też tam znajde

-intencja szukam miłości i spełnienia w dysharmonii, i destrukcji itp.

pod 2 znajduje:

3. Półówek odchodzi, wybiera dysharmonię

wybieram ...dysharmonię...bo... tutaj jakby nie chodzi o półówka ani o miłość/ jakby o półówka pośrednio, że głównie coś innego

--- i tutaj nie wiem, coś mi wj podpowiada, ale jakieś sugestie ale nie rozumiem co z tym zrobić. Coś z tą dysharmonią i destrukcją i chyba to jest związane z tymi co kodowali -przedwiecznymi czuje że wj chce abym coś zobaczył/zrozumiał, ale jakoś nie łapię puki co co mógłbym jeszcze wycisnąć z tego.


Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-08-31, 23:01:26 »
No a wczesniej to jako syrenka sobie zylam na jakiejs wodnej planecie:) Wtedy bylo jeszcze całkiem prosto i lekko. Choc syreny to takie slodkie potworki wodne byly. Wpadaly w takie transy jak zwierzęta, wojowniczo agresywne. Jak koty czasem;)
Niby jest milo, przyjemnie, niewinnie i slodko a za chwile taki potwo wodny z obnazonymi klami:P A potem znow slodkie jakby nigdy nic:)
No i się seksily jak aniolki, ocierajac o siebie w wodzie;) To bylo bardzo przyjemne.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-08-31, 22:57:17 »
Olga

Ja to jestem jakis specyficzny stwor;)
Jak schodziłam na ziemie to z intencjami czerwonych, mi wychodzi, a nie niebieskich;) Juz w materię.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-08-31, 22:52:33 »
Do nie najbardziej pasuje scenariusz 1, 2 i 3. :D
3 najbardziej mnie poruszył emocjonalnie, 1szy znam doskonale , 2 też, wszystko znajome, jak to puszcze bede expertem z indywidualizacji;)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-08-31, 22:44:46 »
Lukaszlm

jakiś czas pracowałam nad tematem, nie dawno. Podobnie to widze jak Ty.

Wczoraj mi nawet jeszcze temat wyszedł, że ja się z połówkiem wręcz umówiłam, że każde będzie brało coś innego, inaczej sie indywidualizowało, bo wtedy razem będziemy mieć więcej:P
To bylo z tego co kojarzę załozenie dość swiadomie powiedziane, że tak robimy. Byla w tym jakaś zachłanność na wszystko co inne, chodziło o to by zaczerpnąć jak najwięcej. Usmiałam sie nawet w tej sesji, bo zalozylismy sobie, że kazdy bierze cos innego, ale jednoczesnie chcielismy byc razem( bo sie kochalismy i obiecalismy sobie, ze my sie tak nie zdradzimy jak nas Bog zdradził:P Wiec jak jedno cos wybierało, to drugie zupelnie cos innego, mieslismy byc razem bogatsi;)
Nie bylismy swiadomi konsekwencji indywidualizacji, bylo w tym potem duzo zalu, zawodu i pretensji do siebie na wzajem, ze nie pasujemy, a tak bardzo przeciez chcemy byc razem:) Potem poszly pretensjie do Boga, ze on cos zamieszal.

Mysle tez ze w temacie polowek trzeba odpuscic przywiazanie, uzaleznienie, wynika ono z braku swiadomosci. Ale czesto jest to mylnie traktowane przez UA, bo dla niektorych puszczenie uzaleznienia moze byc rozumiane jako odrzucenie polowki i zwiazku z nią. Jest to zwiazane z tym, ze poza uzaleznieniem sa jeszcze kody i inne rozne sprzeczne intencje, zeby polowke odrzucic i trzymac na dystans. Wiec wazne jest by uzdrowic tak by byla wolnosc od polowki i do polowki:)))


Jesli chodzi o to co Leszek napisał, to u mnie punkt 3 wygladal zupelnie inaczej.  Co prawda bylam zszokowana jakos indywidualizacja polowka juz pozniej, a raczej skutkami tej indywidualizacji. Jednak ja z nim wspolpracowalam, tak mi sie w sesji pokazalo, choc moze cos jeszcze wyjdzie i inaczej sie okaze. Ja pamietam, ze nas przedwieczni przekabacili razem i razem odeszlismy od Boga. Bardzo bylismy zszokowani Bogiem( a raczej tym w co uwierzylismy, po tym jak nam go "pokazali" przedwieczni, ten szok i zal byl tak silny, ze postanowilismy odejsc, bo wydawalo nam sie, ze jest tak na prawde jak nam przedstawiono, wiec co mamy zrobić....odnaleźć sie na nowo. Ale trzymac sie razem, to najwazniejsze. Pewnie dlatego tak sie ze sobą tyle wcielen trzymalismy, jak rodzenstwo bliźniacze. Dość kurczowo, pomimo, że bylo boleśnie, bo przeciez kazdy mial co innego robić i wybierać. Pamiec wspolnie przezytej traumy to potegowala, ze tylko my sobie zostaliśmy.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-08-31, 14:27:20 »
No właśnie mnie teraz jak ostatnio ruszyłem indywidualizacje, to się okazało że pewne odwieczne prawy to kłamstwa że to inaczej jest. I tak czuje że to tam trzeba szukać. I ciekawe czy takie dostać tylko jak zasłużysz też gdzieś nie kodowanio po drodze, żeby wrazie nie skorzystać broń boże :) Już teraz staram się uwolnić od kilkunastu/dziesięciu owwiecznych prawd indywidualizacji :) więc dodanie kilku nowych wcale mnie nie zaskoczy.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-08-31, 14:23:11 »
Tu nie ma żadnych sztuczek. Łaska to łaska i tylko otworzyć sie, by ja przyjąc.
I otwartośc wcale nie musi być 100%-towa :)))

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-08-31, 14:21:39 »
lukaszlm
Niestety dziwnym trafem okazało się że na tym całym interesie się tylko przegrywa :P

Leszek
Ta definicja łaski zaskoczyła moją pś - że niby miałbym dostać coś, na co nie zasłużyłem i czego nie wypracowałem? Mój ojciec w fotelu się przewraca. Choć z drugiej strony zdarzały się w moim rd takie rzeczy, które można by zaliczyć do łaski, że sobie nie wypracowałem zasługiwania na łaskę jeszcze :D