Miałem setki bólów, które sobie odreagowywałem w regresingu. Ostatnio bolało mnie prawie rok kolano. Miałem już iść do lekarza, ale po każdej sesji ten ból sie zmieniał. Dużo tego schodziło, co ciekawe bliska mi osoba też miała podobny ból i już miała iść do lekarza, aż tu mi się udało dotrzeć do klątwy i ból zaczął ustępować u nas obojgu. Na razie obeszło się bez lekarza, bo ta osoba też mówi że przestało ją boleć.
Teraz też od ponad roku mam mocno przyhamowane trawienie i szukam przyczyny, może ktoś ma jakieś propozycje?
A do tego ciągłe napięcia, ból głowy, w sumie to rano czuję się taki obolały.
Dużo schodzi, ale wypływają nowe. Myślę o pracy nad ciałem.
I też się piszę żebyś na mnie poćwiczyła
