Autor Wątek: Rok zwrotów energii karmicznych  (Przeczytany 85129 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-18, 12:32:07 »
Leszek
nie wiem po co wymyślasz takie rzeczy w motywie "tego nie było", "nie da się" czy dla odmiany "nie ma miejsca" - to jakiś absurd, czarnowidztwo i mijanie się z faktami

jak zawężysz wszystko do KORu to wyjdzie Ci, że to było marginalne, nieistotne i sterowane, tylko że to nie ograniczało się do tego, może warto poszerzyć wiedzę i horyzonty : ) zamiast tego kolejny raz (podobnie było z tekstem CETA) wyciągasz jakiś niewielki element i na jego podstawie budujesz jakiś fikcyjny obraz, w efekcie mamy kolejne objawienie "prawdy"

Cytuj
W obecnym systemie politycznym, nie ma miejsca dla społeczeństwa obywatelskiego!
to jest totalny brak szacunku dla faktów hehe, za czasów komuny nie widziałeś żadnych przejawów,  a teraz po zmianach dalej nie widzisz żadnych możliwości, o cudzie! czy Ty się czytasz? bo to jest prawdziwa skarbnica negatywnych przekonań nie mających wiele wspólnego z rzeczywistością
to co piszesz bardziej odnieść można do współczesnej Rosji, ale i tam ludzie widzą przejawy aktywności związanej ze społeczeństwem obywatelskim:
http://pl-ru.club/wolnosc-oddolna-rozwoj-spoleczenstwa-obywatelskiego-w-rosji/

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-18, 08:30:27 »
Frisky
"Powstanie „Solidarności” zdawało się być spełnieniem owych nadziei."
I na "wydawaniu" się, się skończyło. 
Materiały, na które się powołujesz, to propaganda, a nie nauka! To nie mnie się wydaje, tylko Tobie, ponieważ nie potrafisz zaakceptować informacji  od ekspertów, a kieruje się swoim widzimisię.

W tym czasie, o którym pisze cytowany przez Ciebie propagandzista, ja pisałem pracę magisterską dokładnie w TYM temacie :)
Im mogę Cię zxapewnić, że KKS KOR nie był żadną instytucją  "społeczeństwa otwartego" czy "obywatelskiego". Był to ruch społeczny ograniczony do wąskich kręgów ówczesnej opozycji. Poza tym ruch tajny, zorganizowany i wspierany  materialnie przez CIA.
W tym samym czasie nawet PZPR próboweało uruchomić inicjatywy obywatelskie na rzecz budowania społeczeństwa obywatelskiego, oczywiście, pod nadzorem Partii i Służb.
Owszem, był taki czas, kiedy Solidarność WYDAWAŁA się spełnieniem marzeń o społeczeństwie obywatelskim. W przededniu wprowadzenia stsnu wojennego w Solidarnosci było ponad 10. MILIONÓW ludzi! W przeddzień Okrągłego Stołu w Solidarności byli zgromadzeni przede wszystkim agenci SB i ludzie, którzy o tym nie wiedzieli.
Czy to można nazwać "społeczeństwem obywatelskim"?
Pierwszy raz od czasów Solidarnosci 1980 r., pojawił się spontaniczny protest społeczny dopiero w TYM roku! Był to CZARNY PROTEST, z powodu którego służby i przywódcy wszystkich partii wpadli w szał i przerażenie, bo nikt nie wiedział, kto go organizuje.
Dopiero co obchodziliśmy "26 lat wolności". Tym razem bez Solidarności! W obecnym systemie politycznym, nie ma miejsca dla społeczeństwa obywatelskiego! Zresztą, podobnie jak i przez poprzednie 25 lat. FIKCJA posobała się, ale już się nie podoba. W ostatnim referendum wzięło udział mniej niż 9% uprawnionych do głosowania. Ten wynik mówi wszystko.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-18, 01:07:16 »
Leszek
hehe

Cytuj
1. Powołujesz się na bzdurne materiały propagandowe, które z socjologią nie mają nic wspólnego.
Np. jak ktoś pisze: "Nasze społeczeństwo obywatelskie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ... " to muszę go uznać za kogoś, kto "spadł z choinki". Czegoś takiego NIE BYŁO!

no i tak wygląda rozmowa z Tobą na te tematy, podchwycisz jedno zdanie i wydaje Ci się , że wiesz, potem walczysz z tym ( więc w sumie z wiatrakami)  to samo było przy CETA gdzie podchwytywałeś teksty "ekspertów" i nawet pod ich wpływem pognałeś na protest,  czy gdy stwierdziłeś poniżej brak związku miedzy społeczeństwem otwartym i obywatelskim (to mnie rzuciło na kolana do modlitwy hehe) i nawet  nie zająknąłeś się w następnym poście, by to szczere przekonanie w jakikolwiek sposób próbować udowodnić ,

 więc gdybyś doczytał to co teraz cytujesz wtedy może zauważyłbyś że autor pisze o budowaniu tego w opozycji wobec państwa, jakoś dla innych i nawet dla mnie jest to oczywiste, że coś takiego było i nawet się rozwijało,  ale skoro Ty tego nie wiesz, bo uczyłeś się w szkołach w których przekazano Ci tylko obowiązującą wersję, to może jakiś szybki kurs np. tekst ze wstępu do dyskusji w fundacji Batorego:

"Budowanie społeczeństwa obywatelskiego było — obok walki o respektowanie „praw człowieka”, a później także hasła „powrotu do Europy” — jedną z ideologicznych podstaw opozycji demokratycznej lat 70. i 80. Powstanie „Solidarności” zdawało się być spełnieniem owych nadziei. Wkrótce po 1989 roku pojęcie społeczeństwa obywatelskiego, podobnie jak np. postulat upodmiotowienia społeczeństwa, znika z głównego obiegu. Zaczynają dominować inne zasady społecznej integracji: polityczna — poprzez państwo, partie, instytucje demokratyczne, oraz ekonomiczna — poprzez rynek.
Społeczeństwo obywatelskie jako szeroka wizja samoorganizacji obywateli, jako projekt ideologiczny, ustępuje miejsca praktyce funkcjonowania tysięcy organizacji pozarządowych: dużych — finansowanych przez państwo, Unię Europejską czy fundacje zachodnie — oraz małych i średnich, tworzonych lokalnie czy w skali regionu: dla ratowania chorych dzieci, edukacji, czy szerzenia kultury, budowania drogi, ale także dla popularyzowania demokracji czy Unii Europejskiej"
http://www.batory.org.pl/programy_operacyjne/debaty/2010/spoleczenstwo_obywatelskie_mity_i_rzeczywistosc


a to jeszcze o podstawie tej ponoć utopii wobec której protestujesz i którą starasz się zwalczać, a w której w jakimś zakresie żyjesz, ale chyba nie zauważasz i dlatego nie cenisz :
Społeczeństwo otwarte to takie, w którym jednostka uzyskuje prawo do osobistych decyzji. Człowiek nie posiadał takiego prawa w społeczeństwie zamkniętym, czyli magicznym, plemiennym lub kolektywnym, w których plemię jest wszystkim, a jednostka niczym. Jak pojedyncza komórka w organizmie, osoba jest tam podporządkowana ogółowi.
 http://archiwum.wiz.pl/1996/96063800.asp
 Społeczeństwo otwarte nie przetrwa bez instytucji, bez prawnych ograniczeń władzy ani bez niezależności obywateli. Słowem, społeczeństwo otwarte wymaga istnienia społeczeństwa obywatelskiego. To właśnie powstanie społeczeństwa obywatelskiego poprzedzało narodziny społeczeństwa otwartego na rubieżach osiemnastowiecznej Ameryki, a później także w demokracjach Europy Zachodniej."


Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-17, 20:25:49 »
Reasumując
Mój sprzeciw wobec CETA oparłem o analizy ekspertów, specjalistów od prawa międzynarodowego oraz handlu zagranicznego.
Mój sprzeciw wobec "społeczeństwa otwartego" wynika z naukowej analizy tej utopii oraz z obserwacji, że służy ona wyłacznie cynikom wykorzystujuącym dobroć naiwnych ludzi, by ich wykorzystać i ubezwłasnowolnić wciągając w system powszechnej kontroli i donosicielstwa (obecnie poszerzany o szmalcownictwo). To już znamy z hitlerowskiej III Rzeszy oraz z ZSRR.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-17, 17:51:05 »
Frisky
1. Powołujesz się na bzdurne materiały propagandowe, które z socjologią nie mają nic wspólnego.
Np. jak ktoś pisze: "Nasze społeczeństwo obywatelskie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ... " to muszę go uznać za kogoś, kto "spadł z choinki". Czegoś takiego NIE BYŁO!
2. Na temat mojej wiedzy i niewiedzy masz pojęcie bliskie 0.
3. Jak zwykle kierujesz się swoimi wizjami, jakie "otrzymujesz" po przeczytaniu mojego wpisu, wiec... widzisz w nim to, czego nie było.
4. Wbrew Twemu przekonaniu, to słabo wypadła Twoja wiedza na  temat CETA. Ja nie mam się czego wstydzić. Ja wiedziałem, dlaczego protestowałem przeciw CETA, ale Ty tego nie jesteś w stanie zrozumieć.

Pytasz mnie: "w oparciu o co w takim razie to robisz, czym się kierujesz  skoro nie w oparciu o wiedzę i dostępne informacje?"
No właśnie, kieruję  się dostępną  wiedzą i dostępnymi informacjami"
I dziwię się, że Ty na te materiały nie potrafisz natrafić, nawet jeśli są linkowane  na Forum :)

No i najważniejsze: PODCZAS STUDIÓW  miałem takie przedmioty jak
ekonomia polityczna
socjologia
podstawy filozofii ogólnej a także marksizmu i leninizmu.

DLATEGO to, co Ci się wydaje świeże i najświeższe w propagandzie politycznej i społecznej (którą uznajesz za prawdy naukowe), ja znałem już DUŻO WCZESNIEJ. Prawie 40 lat temu. :)
I właśnie wtedy omawialiśmy też utopię Poppera.
UTOPIE MAJĄ TO DO SIEBIE, ŻE SĄ NIEMOŻLIWE DO ZREALIZOWANIA. A skoro tak, to po co puszczać parę w gwizdek i oszukiwać miliony ludzi dając im złudną nadzieję i kreując konflikty społeczne? Po co?

A teraz zweryfikuj swą wiedzę naukową i odpowiedz na pytania:
1 Kim był Altiero Spinelli?
2. Co mu zawdzięczamy?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-17, 16:10:14 »
jakoś ludzie (oprócz Leszka) widzą ścisły związek między społeczeństwem otwartym i obywatelskim, nawet to razem realizują w praktyce,  więc taki przykład fundacji pierwszej z brzegu, jej inicjatyw kulturalnych oraz sztuki i tam tekst o społeczeństwie otwartym i takie zdanie które wg Leszka jest bez związku,  bo nie da się tego ponoć razem połączyć hehe:

  "Naszą misją stała się aktywizacja społeczeństwa na różnych polach przy wykorzystaniu wszystkich zasobów i potencjału Fundacji. Współpracujemy z instytucjami i zachęcamy je do działań otwartych społecznie. Promujemy idee: wolontariatu, społeczeństwa obywatelskiego, równości społecznej."
http://www.pomyslodalnia.pl/o-spoleczenstwie-otwartym/

da się? : D

Leszek
ciekawe jak jest z innymi kwestiami które zwalczasz i popierasz, ostatnio manifestowałeś przeciw CETA i też słabo wypadła Twoja wiedza na  temat tego przeciw czemu aktywnie się sprzeciwiałeś, więc oby się nie okazało że inne rzeczy też tak popierasz albo aktywnie  zwalczasz w oparciu ...no właśnie mam pytanie do Ciebie:
w oparciu o co w takim razie to robisz, czym się kierujesz  skoro nie w oparciu o wiedzę i dostępne informacje?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-17, 15:55:01 »
Leszek
Cytuj
Ale namieszałes! Społeczeństwo otwarte zdecydowanie różni sie od społeczeństwa obywatelskiego! Jak na razie tych 2 idei połaczyć się nie da
jak się nie łączy i czego się niby nie da?? no to żeś pojechał po bandzie, nie łączy się chyba tylko u Ciebie, a nie da się bo pod to podkładasz jakieś inne rzeczy?  bo  dla odmiany u Ciebie łączą się idee społeczeństwa otwartego z jakimiś niestworzonymi egzotycznymi  historiami i spiskami, tudzież osobami uznanymi za zło wcielone hehe, naprawdę trudno dyskutować z takimi wyobrażeniami i objawieniami, więc jeszcze tylko

opinia specjalisty czyli społeczeństwo obywatelskie jako warunek konieczny, ale niekoniecznie wystarczający:

 "Tak więc dla powstania społeczeństwa otwartego potrzeba czegoś więcej niż "wolnej" ziemi bądź stwarzanych przez nowe technologie możliwości zwiększenia ruchliwości społecznej. I tak, jak ogień potrzebuje drewna, a życie pokarmu, istnienie społeczeństwa otwartego wymaga stałego podtrzymywania energii potrzebnej do jego egzystencji i rozwoju. Społeczeństwo otwarte nie przetrwa bez instytucji, bez prawnych ograniczeń władzy ani bez niezależności obywateli. Słowem, społeczeństwo otwarte wymaga istnienia społeczeństwa obywatelskiego. To właśnie powstanie społeczeństwa obywatelskiego poprzedzało narodziny społeczeństwa otwartego na rubieżach osiemnastowiecznej Ameryki, a później także w demokracjach Europy Zachodniej."
http://archiwum.wiz.pl/1996/96063800.asp

a tu o tworzeniu się w Polsce zrębów społeczeństwa obywatelskiego w latach 70 ubiegłego wieku jako tej podstawy do społeczeństwa otwartego:
(...) istotą społeczeństwa obywatelskiego na Zachodzie nie była opozycja, lecz niezależność wobec państwa. Nie powstawało ono tam, by przeciwstawiać się państwu, ale by tworzyć miasta, banki, handel i przemysł. Współistniało z państwem, wpływało na nie, a tylko wtedy, gdy państwo mu zagrażało, upominało się o swoje prawa. To społeczeństwo obywatelskie, jak pamiętamy (patrz: "WiŻ" nr 6/1996), łączyło w sobie dwa elementy: po pierwsze, były to instytucje, więzi i organizacje mające na celu realizację własnych interesów rynkowych lub społecznych w ramach wspólnego dobra, a po drugie, mechanizmy służące do jego ochrony przed potencjalnym zagrożeniem ze strony państwa. Ten pierwszy element był fundamentem ograniczonej demokracji i społeczeństwa otwartego, bo tylko wewnętrzna siła i dynamika niezależnych instytucji mogą stanowić skuteczne ograniczenie państwa.

Nasze społeczeństwo obywatelskie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych było pozbawione tej pierwszej, motorycznej części, niezbędnej dla zakorzenienia demokracji i społeczeństwa otwartego. Stało się tak nie z zaniedbania, lecz z konieczności. Niemniej ten brak dał o sobie dotkliwie znać po 1989 roku, gdy okazało się, że społeczeństwo obywatelskie stworzone do walki przeciw reżimowi samo z siebie nie bardzo potrafi tworzyć i budować.
http://archiwum.wiz.pl/1996/96103900.asp

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-16, 23:47:52 »
Dzisiejsze wielkie trzęsienie ziemi we Włoszech było dokładnie przewidziane przez Dutchsinse, pisałem o tym we wczorajszych komentarzach. Lokalizacja i miejsca zgadzają się z przewidywanymi niemalże dokładnie.
Podobnie, dwa poprzednie trzęsienia były przewidziane przez tego samego badacza. Mimo to media głównego nurtu jakby zdawały się go nie zauważać, co jest działaniem kryminalnym - na szkodę ludzi, bowiem ostrzeżenie w mediach o dużym zasięgu mogło by uratować życie wielu ludzi. To, że nie ma olbrzymiej ilości ofiar jest chyba zasługą popularności mediów alternatywnych i zwykłych Włochów, którzy na bieżąco śledzą kanał Dutchsinse.

Na ile to jest realne nadal ?

Na ile to jest realne nadal ?
Niestety wszystko zdaje się potwierdzać co przewidywał Mehran Tavakoli Keshe już pół roku temu, że odrywanie się kontynentu Ameryki Południowej od Północnej spowoduje taką intensyfikację sejsmiki globu, że w pewnych regionach życie stanie się niemożliwe. Gdzie to ma być, odsyłam do poprzednich publikacji na ten temat. Zagrożona jest cała zachodnia i środkowa Europa, ale także Skandynawia, aż do północnej Polski, w pobliżu miejsc zetknięcia płyt tektonicznych.
Poniżej informacja z ostatniej chwili od Mehrana Tavakoli Keshe na temat wzmożonej aktywności tektonicznej w Europie. Przesłał Paweł Braszka, polski członek Fundacji.
Szwajcaria Austria i północne Włochy muszą poruszyć się jako pierwsze I to będzie w tym nadchodzącym miesiącu.
Rzym się zatrzęsie.
Hiszpania i Francja są chwilowo wolne, ale zobaczymy w tych regionach trzęsienia.
Bądźcie przygotowani na masywne trzęsienia na Florydzie w Kalifornii i w Japonii.
Do widzenia Teheranowi w niedalekiej przyszłości, jeśli powtórzą się kolejne serie wstrząsów w Grecji.
Raport z ostatniej chwili z Rzymu :
Bardzo dzisiaj nami zatrzęsło …. duża ilość powtórzeń wstrząsów odczuwana w Rzymie. Tylko jedno bardzo mocno odczuwalne tego ranka około 8-mej.
Wypatrujcie odpalenia się wulkanu CICCILI MOUNTAIN i jeśli to się zdarzy cala Europa się poruszy. Otrzymaliśmy właśnie informacje, że Grecja trzęsie się jak szalona.
Kiedy Grecja się nadbuduje z Iranem nie będzie dobrze.
MT Keshe
Autor Marek Podlecki.

Na ile to jest nadal realne ?
« Ostatnia zmiana: 2016-11-16, 23:49:56 wysłana przez Tess »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-16, 21:18:49 »
Frisky
Ale namieszałes! Społeczeństwo otwarte zdecydowanie różni sie od społeczeństwa obywatelskiego! Jak na razie tych 2 idei połaczyć się nie da.

Reszta to są Twoje fantazje i luźne skojarzenia, dość chaotyczne zresztą, któe oparłeś na moim zwięzłym tekście :)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-16, 17:52:31 »
Leszek
tak namieszałeś żeby wyszło na Twoje, a to co piszesz oparte jest na tendencyjnych interpretacjach, przy tym po raz kolejny uznajesz na wstępie pewne idee za pozytywne po czym tendencyjnie przyglądając się przejawom w których te idee występują, albo tylko kojarzą się z tym, na koniec negatywnie oceniasz  to co pozytywne...

to tak jakbyś udowadniał że bezinteresowna miłość to szkodliwa utopia bo widzisz wszędzie przejawy interesownej i wypaczonej miłości, więc zamiast fikcji wybierasz z tego na koniec interesowność bez miłości jako najbardziej realną : D

więc idee społeczeństwa otwartego to otwartość na pewne procesy doskonalenia społecznych struktur w dążeniu do pewnego ideału,  chodzi o poszukiwanie pewnych mechanizmów i regulacji które do tego zbliżają, w oparciu o wartości ogólnoludzkie, społeczeństwo obywatelskie etc. , w przeciwieństwie do tego idee społeczeństw zamkniętych to idee skostniałych ograniczających struktur oparte na różnych negatywnych założeniach

- na mój gust oceniasz te idee społeczeństwa otwartego i sam proces przyglądając się przejściowym strukturom czyli podchodzisz do nich jak do skostnienia i z pozycji kogoś przywiązanego do funkcjonowania w "idealnych" skostniałych systemach społeczeństw zamkniętych, więc z tej pozycji domagasz się od razu  ideału ...podczas gdy w społeczeństwie otwartym na dzień dobry uznaje się że nikt nie wie jak to ma ostatecznie wyglądać, wiadomo do czego się dąży i uczy się na tym co uzyskuje się w odpowiedzi na pewne działania w oparciu o pewne pozytywne założenia, czyli jest to przeciwieństwem skostnienia ( oraz cyklów kolejnych rewolucji niosących kolejne tyle  "idealne" co skostniałe rozwiązania)

 przykład poprawności politycznej, czy manipulacji medialnych  które kojarzysz ze społeczeństwami dążącymi do otwartości jest tu bardzo interesujący:
poprawność polityczna w społeczeństwach zamkniętych jest obowiązującym niezmiennym kanonem i odstępstwo od niego często jest karane śmiercią, zaczyna się od wykluczania jakiejkolwiek opozycji i wiąże się z pełną kontrolą mediów, zaś w społeczeństwach otwartych uświadomienie sobie tego że jest to postawa niepraktyczna i oddalająca od celu , prowadzić może do przełamania tego  ograniczenia, media w społeczeństwach zamkniętych  są  zdominowane przez jedną słuszną wizję i propagandę władzy, i nie ma od tego odstępstw - dziwię się ze komuś wychowanemu i żyjącemu latami w komunie muszę tłumaczyć takie rzeczy!

zdumiewa mnie że negatywnie oceniasz wszelkie przejawy działań opozycji, czy ostatnio manifestacje sprzeciwu wobec rasistowskich wypowiedzi Trumpa podajesz jako przykład spisku  i demonizujesz to wszystko,  jakby podświadomie  tęskniąc za czasami w których wszelka opozycja była eliminowana i domagając się takich rozwiązań w demokratycznych krajach! opamiętaj się zanim nie jest za późno hehe

przy tym wiele z tego co kojarzysz ze społeczeństwem otwartym to właśnie takie mixy powstające na styku różnych idei występujących w społeczeństwach które w jakimś stopniu zaakceptowały te idee otwartości i w różnym stopniu próbują je wdrażać w życie -
nacisk jest położony na słowa "w różnym stopniu" , ale wypadkową z tego zwłaszcza negatywne przejawy przypisujesz "ideom społeczeństwa otwartego" - i wychodzi Ci, że to wszystko jest do dipę...  to wielki błąd i nadużycie : )

co do przyjmowania imigrantów to jest to też wypadkowa demograficznych potrzeb, interesów gospodarczych, opcji politycznych z ideami humanitarnymi i w jakimś stopniu ideami społeczeństw otwartych, wcale nie dominującymi w tym zestawie, ale i  tutaj również obserwuje się naukę na błędach, dokonywanie korekt,  jak i reakcje zamknięcia oparte np. na nieprzytomnym lęku przed zmianami/obcymi/
« Ostatnia zmiana: 2016-11-16, 18:02:55 wysłana przez Frisky »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-16, 07:15:51 »
Frisky
PROPAGANDA "społeczeństwa otwartego" mówi o równości wszystkich, o równych szansach i o prawach wyrażania siebie i swoich opinii dla każdego.
Piękne, prawda? No raj na Ziemi. O mało co.
A co z praktyką?
PRAKTYKA "społeczeństwa otwartego" opiera się na "poprawności politycznej", czyli WYKLUCZANIU poszczególnych grup i osób spod zasady równości! Zaczyna się od wykluczania "ksenofobów, faszystów, nacjonalistów, antysemitów", a kończy na wykluczaniu wspólnpot religijnych i narodowych. Odbywa się to za pomocą róznych stuczek prawnych i nagonek medialnych. "Kto ma media, ten ma rację".
Zasada "społeczeństwa otwartego" jest prosta: "Twoje prawa kończą się tam, gdzie zaczynają się Moje prawa".
Tak to pięknie brzmi kojarząc się  z obroną "moich" granic. Generalnie podoba się rozwojowcom. Powierzchownie. 
Mało kto się zastanawia się, co się pod tym kryje. A kryje się zezwolanie na prześladowania i działania apartatu represji.
Ta deklaracja o prawach pozornie przypomina duchową prawdę i na tym polega jej CYNIZM i ZAKŁAMANIE.
Duchowa prawda brzmi:
TWOJA WOLNOŚĆ KOŃCZY SIĘ TAM, GDZIE ZACZYNASZ NARUSZAĆ MOJĄ WOLNOŚĆ (GDZIE ZACZYNASZ INGEROWAĆ W MOJĄ WLNOŚĆ).
Dla "duchowo oświeconych" (w swoim mniemaniu) nie ma różnicy między wolnością a prawem stanowionym!

Nic dziwnego, że bunt społeczeństw przeciw narzucanej im fałszywej ideologii duchowej, opartej o podwójne standardy moralne, nasila się. Nasilaniu się tego buntu sprzyja dzis głównie praktyka przyjmowania nielegalnych imigrantów.
« Ostatnia zmiana: 2016-11-16, 09:24:28 wysłana przez almighty »

Mariomar

  • Gość
[#]   « 2016-11-15, 21:43:26 »
A Jackowski nadal mówi o 3 wojnie i sam się boi tej wizji :(

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-11-15, 21:04:20 »
Co się dzieje? W Nowej Zelandii trzęsienia ziemi co kilka minut!
Na Pacyfiku tsunami.
Kto może, niech się modli w intencji uratowania ludzi w tym rejonie.
http://earthquakes.volcanodiscovery.com/?L=2

Możliwe, że to wpływ Księżyca, który jest obecnie najbliżej Ziemi od kilkudziesięciu lat.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-15, 12:44:32 »
tak jeszcze o stosunku do osoby i przesłania Trumpa ze strony tych którzy próbują realizować idee społeczeństwa otwartego:

"Naszemu globalnemu społeczeństwu brak jest instytucji i mechanizmów koniecznych do jego utrzymania, ale brakuje również woli politycznej do ich powołania. Ciężar winy składam na panujące przekonanie, że to niepohamowany pościg za własnymi interesami zbliży nas do stanu końcowej równowagi międzynarodowej. Wierzę, że to przeświadczenie jest nietrafne. Jestem natomiast przekonany, że koncepcja otwartego społeczeństwa, potrzebującego instytucji dla jego ochrony, może dostarczyć lepszych wskazówek do działań. W obecnej sytuacji nie potrzeba zbyt wiele wyobraźni, żeby zrozumieć, że globalne społeczeństwo otwarte oparte na obecnych zasadach okaże się tylko przejściowym fenomenem."
http://www.zb.eco.pl/zb/116/spolecze.htm

więc niewątpliwą zasługą Sorosa jest zbudowanie całej sieci fundacji w której ideą przewodnią są uniwersalne ogólnoludzkie wartości, również poprzez edukację, więc na pewno utrudniają one życie różnym psychopatom, którzy cierpią z tego powodu że ktoś ma czelność wtrącać się w ich wewnętrzne sprawy i burzy status quo (tak jak oprawca bijący żonę w zaciszu domowym, nie lubi gdy mu się do tego co jego wtrącać) - tak też odbieram reakcje że ludzie którzy reagują na słowa nienawiści wykluczenia i pogardy które wypowiadał Trump w czasie kampanii są częścią jakiegoś światowego spisku, a to że Soros (zapewne hehe) finansuje ich przejazdy na miejsca organizowanych protestów ma być czymś godnym potępienia...

i jeszcze o podstawach pewnego konfliktu wartości:
"Darwinizm społeczny jest wysoce kosztowną, bardzo zasobochłonną formą podtrzymywania życia i stymulowania rozwoju społeczno-gospodarczego. Dominującym systemem wartości społeczeństwa i gospodarki „darwinizmu społecznego” jest egoizm. Darwinizm społeczny krótkowzrocznie odrzuca te formy życia, które dopiero w przyszłości mogą być ekospołecznie przydatne."
http://www.kte.psl.pl/michn-kor.htm
System wartości – współcześnie niezbędny w kształtowaniu polityki rozwoju społeczno-gospodarczo-przyrodni­czego, to nowy, egoaltruistyczny system wartości zastępujący dotąd dominujący system egoistyczny. Jego podstawę stanowi holistyczna wiedza o rzeczywistości. Zgodnie z nią, życie każdej żywej części Universum – osoby, załogi przedsiębiorstwa, narodu, innej postaci społeczności, np. cywilizacji itp. – a także jakość życia tej części są uzależnione od życia i jakości (w tym – odpowiedniej postaci) jej otoczenia. Stąd troska o to otoczenie powinna dorównywać trosce o życie własne. Współcześnie – przy obecnym poziomie rozwoju nauki i techniki oraz naszej zdolności do degradacji otoczenia – egoaltruizm powinien obejmować całość globalnego ekosystemu – zarówno wszystkich ludzi, jak i światowej przyrody. Stąd przy wartościowaniu wyników symulacyjnych badań zamierzeń i innych zmian w uwarunkowaniach życia konieczne jest stosowanie ekohumanistycznego systemu wartości. Jego praktyczna realizacja polegać powinna na poszukiwaniu rozwiązań ekospołecznych, w tym technicznych, umożliwiających wszystkim ludziom i ich następcom wzrost jakości życia[25], przy równoczesnym podnoszeniu kondycji ich środowiska przyrodniczego. Rozwój nauki i techniki – już dokonany, jak i przewidywany, odpowiednio pokierowany – powinien umożliwiać realizację takiej, jedynie pozornej utopii.
Tak proponujemy realizować postulat George'a Sorosa dotyczący oparcia gospodarki i innych stosunków międzyludzkich na uniwersalnych ludzkich wartościach"

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-15, 00:30:50 »
Jak na razie Soros bawi się w organizowanie "kolorowej rewolucji" w USA (teksty już są po polsku).
Przepowiednie, że po Obamie (czarnym prezydencie) nie będzie już żadnego prezydenta USA, mogą stać się realne. Mam jednak nadzieję, że nie spełnią się. Chociaż z drugiej strony... nadszedł już czas na zmianę dominacji w polityce światowej.
[/quote


Najlepiej jak jest równowaga bo jak jakiekolwiek państwo zdobywa dominacje to prędzej czy później staje się tym czym dziś jest USA.

No w moim śnie Clintonowa płakała przegrana ale miałem też odczucia ,że nie pozwolą Trumpowi porządzić .No i ta wojenna interwencja rosyjska raczej nie przemawiają za odprężeniem w relacjach Rosja -USA.Mam nadzieję ,że to tylko zwykły sen .
« Ostatnia zmiana: 2016-11-15, 00:33:34 wysłana przez ontoja »