Fisky Pyta:
"po co manipulować pojęciami dobra i zła mieszając różne rzeczy" ...
No właśnie, po co? Zapytaj tych, którzy specjalizują się w poprawności politycznej. Zapytaj też wielbicieli Sorosa i neoliberalizmu. Oni są ekspertami w temacie.
Poraża mnie Twoja retoryka, bo przypomina mi nowoczesny nazi - buddyzm.
Wspólcześni buddyści współczują sprawcom, a ofiarami pogardzają, jak zrobiłeś to w swoim wpisie o "zdeprawowanym chłopaku" z Ełku.
To nie jest duchowość tylko zakłamanie, to jest dzielenie na lepszych i gorszych. Nie ja tego dokonałem, tylko Ty, więc zastanów się, czy to co zarzucasz innym, nie jest twoją przypadłoscią?
Zdeprawowany, czy nie, żaden uchodźca nie miał go prawa zabić.