Na 2017 zapowiada się wiele wyborów w ważnych krajach UE.
Zapowiada się, że dotychczasowe elity stracą władzę, co niejako wpłynie na zmianę orientacji obywateli oraz na ich decyzje. Prawdopodobnie elity będą reagować na utratę władzy podobnie jak w Polsce oraz USA.
UE albo się rozpadnie, albo będzie zmuszona wrócić do pierwotnej idei wspólnoty niezależnych państw narodowych. Co dla nas wszystkich byłoby z ogromną korzyścią.
Niektóre ośrodki będą ostatkiem sił walczyć o poprawność polityczną. I przegrają znacznie więcej, niż zamierzają na tym ugrać. Może jeszcze nie w 2017, ale już niedługo.
Pomimo podnoszenia się wibracji duchowych, niektóre ośrodki i grupy społeczne ogarnia szaleństwo polityczne i duchowe, co idzie z sobą w parze. Mam nadzieję, że ten proces będzie słabł.
Niektórzy, opierając się o symbolikę apokaliptyczną, twierdzą, że okres panowania Bestii wszedł w z fazę schyłkową, czyli kończy się szaleństwo polityczne i duchowe (które idą w parze!).
Niestety, wyniki polskiej gospodarki coraz gorsze. Może nie tragicznie, ale zauważalnie na pewno.
A ja sobie kreuję lepszą rzeczywistość pomimo to.
Tym bardziej, że od lutego / marca może być duży skok cen nieruchomości.