Autor Wątek: Kapitalizm, socjalizm czy jeszcze coś innego  (Przeczytany 41473 razy)

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-07-27, 20:49:39 »
Na razie hejtujesz mocno obecny, ale nie widziałem byś, mimo sporej ilości opublikowanego tekstu, podawał alternatywę i szczegoly tego super systemu.

Gandalf Wesoły

  • Wiadomości: 148
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-27, 20:44:20 »
Nie oczekuję bo widzę, jak to wszystko działa. Gdyby system był odmienny, nawet zwykłe prace miały by dla mnie sens.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-07-27, 20:42:56 »
Sorry cofam pytanie o PRL , tam bylo większość prac, ktore są teraz.

Bez wykonywania przez spoleczenstwo wszystkich prac jakie istnieją obecnie to jakiego standardu oczekujesz ? Sprecyzujesz w koncu ten szczegolik?

Gandalf Wesoły

  • Wiadomości: 148
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-27, 20:40:37 »
Tak jak był w PRL ci odpowiadałby ?

Nie, to był reżim. Kapitalizm również nim jest gwoli ścisłości, chociaż mało kto zdaje sobie z tego sprawę.

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-07-27, 20:39:36 »
Tak jak był w PRL ci odpowiadałby ?

« Ostatnia zmiana: 2017-07-27, 20:42:25 wysłana przez dżonny »

Gandalf Wesoły

  • Wiadomości: 148
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-27, 20:37:23 »
To chyba w miarę naturalne, że człowiek, który kocha siebie chce egzystować na poziomie godnym człowieczeństwa (nie mówię o splendorze, tylko o normalnym standardzie życia).

dżonny

  • Gość
[#]   « 2017-07-27, 20:34:45 »
Że nie chcesz uczestniczyc bo ci nie odpowiada system to rozumiem, natomiast słabo wyjaśniłeś ten szczegół, że odpowiadają ci w tym systemie jego jakieś tam atrybuty:

O to, że chcę żyć na podobnym poziomie bez wchodzenia w ten system. A właściwie to nie na podobnym, ale obok z tym, że jednocześnie nie rezygnując z pewnych atrybutów.


? A może umiesz przyjąć za fakt, że na świecie są ludzie, którzy ani nie chcą mieć konkretnej specjalizacji, ani nie chcą robić tego, na co aktualnie jest zapotrzebowanie ani nie chcą z tego względu być pozbawionymi tego, co mają inni.

No ciężko zrozumieć, że nie chcesz systemu, ale nie chcesz byc pozbawiony tego co mają inni (uczestniczący w nim) , co chyba jest jego efektem, no ale nie powiedziales czego konkretnie, to moze wyjasnij.
« Ostatnia zmiana: 2017-07-27, 20:39:00 wysłana przez dżonny »

Gandalf Wesoły

  • Wiadomości: 148
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-27, 20:05:24 »
Jedno jest pewne: mimo , ze nie chcesz tego i tamtego to tu jesteś i chcesz czy nie chcesz dokonujesz jakichś życiowych wyborów.
Nic Ci nie pasuje z tego co ktokolwiek Ci podpowiedział i tal naprawdę do niczego się nie odnosisz.
Takie marudzenie dla marudzenia .

Pewne jest to, że nie odnajduję się w obecnym systemie a rozwiązania proponowane przez Was są dla mnie bezużyteczne, bo odnoszą się do biernego przypasowania do owego systemu.

Gandalf Wesoły

  • Wiadomości: 148
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-27, 20:04:08 »
Aha, czyli kolega nie dojrzał jeszcze do nowoczesnych, socjaldemokratycznych rozwiązań, a tak tylko chce nam się tu ponawyżalać. Okejas, spokondero! :)

Owe socjaldemokratyczne rozwiązania powodują, że jest coraz większa zapaść gospodarcza. Nie socjalu potrzeba tylko transformacji obecnego systemu i równouprawnienia dla wszystkich, bez względu na stan posiadania.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2017-07-27, 19:23:40 »
Jedyna nadzieja to partia Razem i bezwarunkowy dochód podstawowy! :)

Dla Gandalfa zrobi się wersję specjalną - bezwarunkowa PRACA PODASTAWOWA :-)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2017-07-27, 19:20:02 »
Żadnej bo nie odpowiada mi to, jaki jest system społeczno-ekonomiczny.

Możesz to zrozumieć czy za ciężkie do wyobrażenia? Czy każdego musi interesować jakaś konkretna specjalizacja? A może umiesz przyjąć za fakt, że na świecie są ludzie, którzy ani nie chcą mieć konkretnej specjalizacji, ani nie chcą robić tego, na co aktualnie jest zapotrzebowanie ani nie chcą z tego względu być pozbawionymi tego, co mają inni.

Ale chyba trudno to zrozumieć z tego, co widzę.

Jedno jest pewne: mimo , ze nie chcesz tego i tamtego to tu jesteś i chcesz czy nie chcesz dokonujesz jakichś życiowych wyborów.
Nic Ci nie pasuje z tego co ktokolwiek Ci podpowiedział i tal naprawdę do niczego się nie odnosisz.
Takie marudzenie dla marudzenia .

turbogluten

  • Gość
[#]   « 2017-07-27, 18:56:49 »
Aha, czyli kolega nie dojrzał jeszcze do nowoczesnych, socjaldemokratycznych rozwiązań, a tak tylko chce nam się tu ponawyżalać. Okejas, spokondero! :)

Gandalf Wesoły

  • Wiadomości: 148
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-27, 18:35:58 »
Bredzisz, kolego :). Socjalizm to nic innego, jak odsunięcie obywateli od prawa decydowania o losach swojego społeczeństwa. Mieliśmy już próbkę takiego ustroju i teraz mamy, co mamy. Mamy już 500+ i widzisz, co z tego wynika. Sumienie narodowe uśpione, garstka ludzi robi co chce a my, czyli polskie społeczeństwo, traci bo jest pozbawione decydowania o swoim losie. Inna sprawa, że taka karma tego narodu. Ale karmę można zmienić, podejmując kroki do zaprzestania robienia czegoś, co jest szkodliwe tymczasem większość ludzi ciągle to robi. I jest jak jest.

Problem leży gdzie indziej. Jest zaledwie garstka państw o bardzo wysokiej stopie życiowej, natomiast ponad 3/4 świata tonie w nędzy. Polska i tak nie wypada jeszcze najgorzej. Są grupy ludzi, którym celowo zależy na podtrzymywaniu tego stanu rzeczy, bo zarabiają na tym ogromne kwoty i szczerze nienawidzą ludzi, życia, wszystkiego co wiąże się z Bogiem, miłością.

turbogluten

  • Gość
[#]   « 2017-07-27, 17:50:22 »
Jedyna nadzieja to partia Razem i bezwarunkowy dochód podstawowy! :)

Gandalf Wesoły

  • Wiadomości: 148
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2017-07-27, 17:38:42 »
Chory bo ten system jest stworzony przez garstkę ludzi dla garstki ludzi a reszta jest traktowana jak bydło! Gorzej, że rozwojowcy mimowolnie przystosowują się do tego systemu, zamiast od niego odchodzić. W ten sposób nigdy tutaj nie będzie normalnych warunków.