Jeszcze z ogródka narodowych , zasciankowych ograniczeń :
O największych polskich statkach handlowych.
Blisko 230-metrowe statki robią wrażenie, ale nie są to największe jednostki jakie pływały w polskiej flocie handlowej. Największymi statkami jakie kiedykolwiek pływały w ramach PŻM i w ogóle jakie należały do Polski, są trzy zbiornikowce – Czantoria, Sokolica (druga nazwa jednostki to Sokolica II) oraz Zawrat, przystosowane do przewozu surowej ropy, które weszły do eksploatacji w 1975 roku.
Te olbrzymie statki miały długość 293 metrów i nośność 146 tysięcy ton. Wszystkie trzy statki zwodowano w 1975 roku w dwóch turach – sekcja dziobowa i rufowa oddzielnie.
Zawrat został zwodowany 17 stycznia (część rufowa) i 21 lutego 1975 roku (część dziobowa), a do służby wszedł 26 maja tego samego roku. Sokolicę zwodowano 29 kwietnia 1975 roku (część rufowa) i 9 czerwca 1975 roku (część dziobowa). Do eksploatacji jednostka weszła 25 sierpnia 1975 roku. Ostatnim z trzech zbiornikowców była Czantoria zwodowana 29 sierpnia 1975 roku (część rufowa) i 9 września (część dziobowa). Do służby statek wszedł 18 grudnia tego samego roku.
Ze względu na niewielkie różnice konstrukcyjne, każdy z statków miał trochę inny tonaż. Tym samym największym z nich był ostatni zwodowany zbiornikowiec – Czantoria – 146110 DWT. Drugi był Zawrat – 145680 DWT i na koniec Sokolica – 145649 DWT.
Statki miały 13 zbiorników do przewożenia surowej ropy, a ich załogę stanowiło 30 marynarzy. Napęd stanowił silnik Mitsubishi – Sulzer 10RND90 o mocy 29000 KM. Prędkość maksymalna wynosiła 15 węzłów.
Wraz z innymi zbiornikowcami (o których będzie mowa później) miały one przewozić do Polski surową ropę z Zatoki Perskiej. Według planów, flota zbiornikowców miał być jeszcze większa, tak aby w 1985 roku mogła przewozić 22 mln ton ropy. Niestety plany te pokrzyżował kryzys paliwowy, jaki wybuchł w wyniku Wojny Jom Kippur w 1973 roku. Wzrost cen, oraz ograniczenie eksportu sprawiły, że zbiornikowce były praktycznie bezużyteczne.
W związku z tym PŻM postanowiła pozbyć się balastu w postaci trzech wielkich statków. Czantoria została przekazana w 1982 roku Żegludze Polskiej, która sprzedała statek w 1987 roku. Z powodu unieruchomienia w porcie Mina Al Bakr w Iraku, w 1999 roku podjęto decyzję o zezłomowaniu statku. Nastąpiło to w sierpniu tego samego roku w Chinach.
Sokolica została unieruchomiona w Pireusie (port ten jest i był swoistym cmentarzyskiem statków, które trafiając tam, zwykle kończyły w stoczniach złomowych, wśród wielu statków, które trafiły do tego portu był liniowiec SS America o którym pisałem jakiś czas temu). Podobnie jak Czantoria, w 1982 roku jednostka trafiła w ręce Żeglugi Polskiej (cały czas znajdowała się w Pireusie). Nadano jej wówczas nazwę Argosy. PŻM odkupiła statek w 1984 roku i ponownie zmieniła jego nazwę, tym razem na Sokolica II. W 1988 roku sprzedano go ponownie nowemu właścicielowi, który użytkował go do 1999 roku. W styczniu tego roku zbiornikowiec po raz ostatni przybył do portu w Gdańsku, a w listopadzie trafił do stoczni złomowej w Bangladeszu.
Zawrat również przekazany został Żegludze Polskiej w 1982 roku. W 1995 roku został wyczarterowany maltańskiemu armatorowi, który odkupił go w 1996 roku. Pływał do 2002 roku, kiedy to podjęto decyzję o jego złomowaniu w Indiach. Na krótko kupiły go Chiny z zamiarem dalszej eksploatacji, ale w tym samym roku pocięto go na złom.
Równolegle z omówionymi zbiornikowcami do służby weszły trzy mniejsze zbiornikowce – Giewont II, Kasprowy Wierch i Rysy II. Miały one wypełniać te same zadania co większe zbiornikowce.
Ich tonaż wynosił 137160 DWT a długość 283,8 metra. Były więc jedynie nieznacznie mniejsze. Określano je jako zbiornikowce typu Baltimax (jak można się domyśleć, nazwa oznacza maksymalny rozmiar statku jaki może działać na Bałtyku). Zbudowano je w niemieckiej stoczni Howaldswerke Deutshe Werft z Hamburga. Pierwszy statek – Kasprowy Wierch, zwodowano 28 czerwca 1974 roku. Do służby zbiornikowiec wszedł 18 października. Kolejnym był Giewont II, zwodowany 11 stycznia 1975 roku, który wszedł do służby 15 maja. Ostatnim zbudowanym w tej serii statkiem były Rysy II, zwodowane 22 sierpnia 1975 roku, a do służby wprowadzone 28 listopada.
Wszystkie trzy statki napędzane były kotłami parowymi – Kasprowy Wierch kotłami AEG De Schelde AKS23d, a pozostałe dwa statki kotłami AEG AKS 23a i AEG AKS23d. Miały one moc 24000 KM i rozpędzały je do prędkości 16 węzłów. Załogę zbiornikowców stanowiło 34 marynarzy. Ropa mogła być przewożona w 13 zbiornikach.
W 1982 roku również zostały sprzedane Żegludze Polskiej z powodu braku zatrudnienia. W kolejnych latach trafiały do kolejnych nowych właścicieli.
Ostatnie informacje o Giewoncie II pochodzą z 2002 roku, kiedy został wycofany z eksploatacji. Kasprowy Wierch zezłomowano w 2009 roku w Chinach, natomiast Rysy II pływają do dnia dzisiejszego pod banderą Indonezji.
Oprócz zbiornikowców w latach 70-tych w Polsce pojawiły się jeszcze dwa mniejsze statki, które zasługują na wymienienie ze względu na swoje rozmiary. Były to masowce typu Panamax – Bełchatów i Turoszów. Był to najdłuższe masowce używane przez Polskę, jednakże ich tonaż był mniejszy od obecnie wprowadzanych masowców.
Oba statki miały 232 metry długości i tonaż 71277 (Bełchatów) i 71411 (Turoszów) DWT. Napędzał je silnik MHI – Sulzer 7RND76 o mocy 14000 KM. Prędkość maksymalna wynosiła 16,5 węzła. Załogę stanowiło 32 marynarzy. Statki miały 7 ładowni. Zbudowano je w japońskiej stoczni Kobe Shipyard. Bełchatów zwodowano 27 lipca 1976 roku i wprowadzono do eksploatacji 29/30 listopada. Turoszów zwodowano 18 października 1976 roku i wprowadzono do eksploatacji 28 stycznia 1977 roku.