Autor Wątek: Naród i tożsamość narodowa- mityczne, historyczne i duchowe korzenie  (Przeczytany 29546 razy)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-14, 14:21:07 »
Ausdtriakow pewnie tez by sie znalazlo jako jakas mniejszosc narodowa :). Bo tak naprawde juz od dawien dawna nie ma panstw/narodow, wsrod ktorych 90 procent populacji stanowiliby genetyczni Polacy, Niemcy, Francuzi itp. Zbyt duzo wedrowek ludow bylo, zbyt duzo wojen, przesladowan, migracji aby mowic ciagle o jakiejs narodowej jednosci w oparciu o pochodzenie. Dlatego ja bardziej utozsamiam sie z Polska jako suwerennym pod wzgledem polityczno-gospodarczym tworem panstwowym niz narodem bo juz to, co dowiedzialem sie chocby o pochodzeniu mojej rodziny swiadczy o tym, ze np. od mojej matki korzenie ida wprost do XVI-wiecznego Siedmiogrodu a od ojca gdzies okolice niemieckiego Slaska czyli tez ogromnie bogata historia! A podejrzewam, ze gdyby sie tym zajac glebiej, pewnie moglyby wyjsc jeszcze ciekawsze rzeczy takze jak ja mam utozsamiac sie ze Slowianszczyzna ograniczajac sie wylacznie do tego, co istnialo na terenie Polski ponad 1000 lat temu....nie da rady po prostu :).
« Ostatnia zmiana: 2015-03-14, 14:25:56 wysłana przez pkrl5758 »

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-14, 14:17:06 »
pkrl
Austriaków ? :)
Dyskusje coś  'wnoszą' - ujawniając ;)

pkrl5758

  • Gość
[#]   « 2015-03-14, 14:05:21 »
Dla mnie w ogole ta dyskuja prowadzi poniekad do niczego, bo Polska jest narodem etnicznie ogromnie zroznicowanym.

Na przestrzeni wiekow wymieszalismy sie chyba doslownie ze wszystkimi osciennymi nacjami, poczynajac od Slowakow, Ukraincow, Rusinow, Czechow, Litwinow, Prusow, Wegrow, Chorwatow a na Szwedach, Niemcach, Zydach i Francuzach skonczywszy i debata nad powrotem do slowianskich korzeni to jak biadolenie o tym, zeby Polska wrocila do stanu conajmniej z przed 966 r. czyli oficjalnego chrztu Polski, ktora juz wtedy byla silnie skonsolidowanym zlepkiem plemion, nie do konca wszystkich z typowo slowianskim rodowodem.

Wedlug mnie juz o wiele lepiej nawolywac do powrocenia do pewnych tradycji starodawnych niz do slowianskich bo w tym slowie miesci sie doslownie polowa wspolczesnej Europy :).

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-03-14, 14:00:00 »
moim zdaniem twierdzenie, że publiczne wznoszenie haseł typu "Polska dla Polaków" jest OK, to działanie na szkodę niewinnych owieczek i bożydarów

(oraz nadużycie ich zaufania)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-14, 12:27:16 »
tutaj tekst w tym duchu "walki o byt ale i współdziałania", kilka rzeczy postawionych na głowie, wolność sprowadzona do poziomu niewolnictwa, czyli ewidentnie pisane z poziomu świadomości zwierzęcia stadnego, które poza stadem zwyczajnie ginie albo już wśród ludzi poza wspólnotą łatwo staje się niewolnikiem (pominięta kwestia wolności drapieżników) , do tego ładnie odróżnione życie duchowe będące wolnością-samotnością od życia stadnego-rodowego-współzależnego:
http://dragontn.blog.pl/2013/08/21/slowianin-znaczy-wolny/

"Słowo „Słowianin” wywodzi się od słowa „swoboda” co oznacza człowieka wolnego. Pierwotnie określili się w ten sposób Sklaweni w odróżnieniu od Wenetów i Antów – „wolni” czyli Słowianie oznaczało dla nich iż nie uznają żadnych władców, żadnej zwierzchności.

Wolność nauczono nas kojarzyć, z czymś pozytywnym, wpojono nam, że jest wartością samą w sobie, jednak każdy kto się choć trochę nad tym zastanowi przekona się, że tak absolutnie nie jest. Wolność jako taka jest zwyczajną fikcją, jest czymś złym i destruktywnym a przy tym w żaden sposób nie może istnieć i zawsze prowadzi do zbrodni i destrukcji, dlatego nigdy nie powinniśmy gonić za wolnością tylko za harmonią. Takim samym słowem kłamstwem jest słowo „niewolnik”, czyli ktoś kto nie jest wolny w powyższym sensie przedstawiane nam jako coś złego. a przecież wystarczy się sekundę zastanowić aby się przekonać, że wszyscy jesteśmy niewolnikami.
W rzeczywistości nie można patrzyć w ten sposób, myśleć w tych kategoriach, tylko najlepiej wyrzucić te bezsensowne, kłamliwe słowa. Konstruktywne sensowne myślenie powinno opierać się o słowa, harmonia, symbioza, współpraca itp. dopiero wówczas można coś niecoś zrozumieć.

Sklaweni odrzucili starożytną harmonię Wenetów na rzecz fałszywej wolności stając się luźnymi anarchistycznymi bandami szwendającymi się po stepie. W rzeczywistości ich wolność (jak każda wolność) była złą iluzją bo oczywiście w zetknięciu z innymi ludami szybko prysnęła. Aby przetrwać musieli się organizować a więc rezygnować z wolności i ostatecznie utracili ją całkowicie. Mit wolności zawsze prowadził i prowadzi do popadnięcia w rzeczywiste niewolnictwo, dlatego od stuleci jest tak nachalnie lansowana, wpajana tym, których się chce zniewolić. Dlatego dopóki nie odrzuci się tej iluzji nigdy nie można przestać być faktycznym niewolnikiem.

Rzeczywiście wolnym czyli niezależnym od innych ludzi człowiekiem może być tylko i wyłącznie pustelnik żyjący na odludzi i zbierający korzonki :-) Pomijając religijne czy duchowe konotacje jest to bezsensowny i żałosny żywot coś najgorszego co może spotkać istotę ludzką, bo wolny w istocie jest synonimem słowa samotny, albo wyrzutek."

: )

 
« Ostatnia zmiana: 2015-03-14, 12:33:44 wysłana przez Frisky »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-14, 12:05:07 »
przedwojenny tekst o podstawach (na)rodowych i wspólnotowych :
http://lewicowo.pl/walka-o-byt-i-wspoldzialanie/

autor ukazuje pewna ewolucje i przemiany wspólnot wywodząc je z odzwierzęcych stad , co ciekawe właśnie takie stadne gromady nazywa rodowymi, w których nie było jeszcze podziału na rodziny

podstawa (na)rodowa:
"Liczne przykłady ze świata zwierząt udowadniają, że nie tylko walka o byt, ale i współdziałanie stanowią prawa rozwoju w przyrodzie."

ciekawy próg ( wytłuszczony przeze mnie) chyba nie do przeskoczenia dla tych którzy chcieliby odtworzyć dzisiaj te najbardziej pierwotne stadne gromady rodowe ale też i wielkie rodziny,  które po nich nastąpiły, taki ciąg przemian:
,
(...) pierwotni ludzie żyli w gromadach, w społeczeństwach rodowych, których cechami były: brak rodziny i własność wspólna. (...)
następnym, po ustroju rodowym, okresem była rodzina wielka, to jest wspólne bytowanie prapradziada lub dziada z kilkoma pokoleniami, (...)Wielka rodzina trzyma się mocno przy gospodarce naturalnej, to jest gdy ma miejsce wymiana towaru tylko za towar; gdy zjawia się pieniądz, rozpoczynają się nadużycia i wielka rodzina rozłamuje się na małżeństwa poszczególne.(...) zjawiska powszechnego zjednoczenia rodzin we wspólnocie wioskowej, (...) Wspólnota wioskowa była związkiem rodzin, nadto często rodzin spokrewnionych. Wspólnoty wioskowe łączyły się w plemiona, a te w związki plemion, z których z biegiem czasu tworzyły się narody i państwa.(...)Obecna gromada wioskowa, stanowiąca najniższą jednostkę samorządu terytorialnego, jest pozostałością prastarego bytowania we wspólnocie.


Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-14, 11:23:12 »
Nareszcie ! :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-03-14, 08:34:39 »
Rekonstrkcje wierzeń i mentalności Słowian pozostawiają wiele do zyczenia.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-14, 08:11:33 »
a tutaj ładnie utrwalone, zakorzenione w naturze, podstawy świadomości ruchów opartych na rodach i narodach, o związanych z nimi wartościach podstawowych i dodatkowych , więc na pierwszym miejscu - co zrozumiałe - instynkt i walka o przetrwanie:
I. Rodzima wiara Lechitów opiera się na dziedzictwie Lechitów, instynkcie, rozsądku, doświadczeniu, rozumie i nauce. Naszym obowiązkiem jest przyczyniać się jak najwięcej do jej rozkwitu.
(...)
VII. Życie jest walką, jak walka jest życiem. Walka to ruch ku doskonalszemu, parcie naprzód, pokonywanie oporu. W walce wspierają nas instynkty. Takie są prawa przyrody, są one niezmienne i odnoszą się do każdego człowieka i do każdego narodu.
http://www.rodzimawiara.org.pl/rodzima-wiara/skrocone-wyznanie-wiary.html

ciekawe że jakby nie ma w tej deklaracji serca, jest instynkt/ciało i od razu głowa/umysł ... traktowana jako duch


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-14, 07:06:17 »
Polska dla Polaków itp. to są takie hasła które nie zawierają w sobie niby nic negatywnego ale nadane im znaczenie przez pewne grupy, wraz idącymi wraz  z nimi działaniami  czyni je toksycznymi, np. takie pięknie brzmiące hasło  „Ukraina czysta jak szklanka wody” które również obecnie  realizowane jest na Ukrainie na szeroką skalę wobec ludności rosyjskojęzycznej,
dlatego może jak się czyta gościa który popiera tamtejsze czystki w imię szczytnych ideałów wprowadzania demokracji (i ze względu na rusofobię), a wypowiadającego się negatywnie o haśle Polska dla Polaków ... no to faktycznie można mieć mieszane uczucia ; )

Ukraina dla Ukraińców:
http://wolyn1943.pl/wystawa/ukraina-dla-ukraincow/
« Ostatnia zmiana: 2015-03-14, 07:11:30 wysłana przez Frisky »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-03-14, 06:27:55 »
Mnie osobiście razi hasło "Polska dla Polaków". Uważam, że Polska jest krajem dla wszystkich LOJALNYCH OBYWATELI, którym na sercu leży DOBRO KRAJU!
Polska to kraj, na którego historię składa się tradycja wielu grup etnicznych. To zresztą wynika z faktu, że przez kilkaset lat nie było Polski, tylko RZECZPOSPOLITA OBOJGA NARODÓW!  Jeden naród to byli SARMACI (spolszczeni rodacy Chazarów), a drugi to LITWINI!
Słowiańscy Rusini i Polacy pozostawali POZA klasyfikacją narodową! To byli MIESZCZANIE i CHŁOPI interesujacy wylacznie hierarchów kościelnych jako "owce"!
Rozwój świadomości narodowej Polaków może być bolesny. A to z kilku powodów.
Polska była ponad 100 lat pod okupacją 3 mocarstw. Każde z nich wytworzyło inną mentalność. W związku z tym do dziś nie ma jednorodnej mentalnosci polskiej. Z uwagi na to, że największy odsetek Polaków był pod zaborem rosyjskim, do dziś wartoscią nadrzędną większosci Polaków (głownie polityków) jest KORUPCJA, której Polacy nauczli się od rosyjskich urzędników.
Na Śląsku i  w Wielkopolsce ludzie nauczyli się szanować pracę. Pod austriackim zaborem rozkwitała kultura artystyczna, zazwyczaj niewysokich lotow. A kultura lotów wysokich na Wileńszczyźnie, która należy do Litwy.
Z rosyjskiego zaboru wyrósł trend identyfikowania polskości z katolicyzmem w opozycji do prawosławia. Nieco słabiej zaznaczył się ten nurt w opozycji do luteranizmu pod zaborem niemieckim. Z kolei jeszcze kilkadziesiąt lat temu w Małopolsce za stolicę uznawano Wiedeń i czczono "dobrego" cesarza :)
Większość Polaków, która była pod panowaniem carskiej Rosji, nadal uważa, że Ukraina to część Rzeczpospolitej!
Najbardziej rozwrzeszczana, medialna i słyszalna NADREPREZENTACJA obcych interesów jest z zasady i tradycyjnie ANTYPOLSKA.
To wszystko rodzi pomieszanie z poplątaniem w głowach naszych Rodaków!

Ewentualne scenariusze:
1 Jeśli wszystko pójdzie nadal tym torem, co przez ostatnie 25 lat, to na pewno będą się nasilać nastroje nie tyle patriotyczne, co nacjonalistyczne. I żaden syjonista nie będzie mógł się temu skutecznie przeciwstawić.
2. Jeśli "prounijni" syjoniści przestaną atakować / niszczyć polską kulturę i polskie wartosci, wówczas nastroje ludności mogą się stać bardziej internacjonalistyczne, proeuropejskie. Ale... przecież to nie jest ich celem, więc ten scenariusz raczej nie wypali.
 
Na użytek gniuszy pokroju Lynd czy kopergamin, oraz kolegw ze "służb", kolejny raz muszę zaznaczyć, że ODRÓŻNIAM
1. Syjonistów od uczciwych Żydów!
2. Chazarów talmudycznych od Żydów (zgodnie z badaniami genetycznymi i stanowiskiem władz Izraela!).
3. Uczciwych obywateli Polski od zdrajcw i sprzedawczyków. Kryteria narodowościowe w tym przypadku nie mają dla mnie znaczenia, mimo że Tusk okazał się wnukiem SS-mana (Kaszuba, a nie NIEMCA), a wielu zdrajców polskich interesów i sprzedawczyków to chazarzy lub internacjonalistyczni  syjoniści - postkomuniści. To nie ja ich zmuszałem, by się takimi stali! To ICH tradycja KULTUROWA i RELIGIJNA!
4. Nigdy nie będę szanował członków ŻADNEGO narodu, którzy uważają się za lepszych od innych i z tego powodu roszczą sobie pretensje, by stać PONAD prawem!
« Ostatnia zmiana: 2015-03-14, 12:01:38 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-03-14, 05:50:20 »
Lynd i kopergamin mają rację na poziomie wypracowań dla gimnazjalistów :)
Ale to nie jest poziom TEGO Forum. A może się mylę i obaj, wspólnie dążą do tego, by TO Forum sprowadzić do poziomu GIMNAZJUM?
ŻENUJĄCE w tej dyskusji jest to, że przekonani o rasistowskim, czy ksenofobicznym charakterze wypowiedzi "Polska dla Polaków", w ogóle nie podpierją się argumentami PRAWNIKÓW, choć kopergamin usiłuje wcielć się w rolę prawnika :)

Patriotyzm a nacjonalizm
http://cia.media.pl/patriotyzm_korzeniem_nacjonalizmu

Wolność słowa; wolność badań naukowych; nieprecyzyjność zwrotów "nawołuje do nienawiści" oraz "inny totalitarny ustrój państwa" Art. 256 k.k.
http://trybunal.gov.pl/rozprawy/komunikaty-prasowe/komunikaty-po/art/6722-wolnosc-slowa-wolnosc-badan-naukowych-nieprecyzyjnosc-zwrotow-nawoluje-do-nienawisci/

Art. 257 k.k. to całkiem inna bajka i może być wykorzystany przeciw Lyndowi oraz kopergaminowi :)

« Ostatnia zmiana: 2015-03-14, 06:49:12 wysłana przez Leszek.Zadlo »

kopergamin

  • Gość
[#]   « 2015-03-13, 22:42:00 »
oczywiście, że tak -- hasło "Polska dla Polaków" nawołuje do nienawiści, za co można dostać 2 lub 3 latka (art. 256 i 257 k.k.)

rasizm, szowinizm i ogólny niedorozwój -- Leszek Bubel i jego owieczki

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-13, 22:19:11 »
kopergamin

Cytuj
Wysłany przez: kopergamin

oczywiście, że tak

rasizm, szowinizm i ogólny niedorozwój
   

,,oczywiście, że tak "- do  czego  to  odnosisz ?


rasizm, szowinizm i ogólny niedorozwój - o kim  to ?


A  to  ciekawe .

To  Jan  MOrsdorf , inni  narodowcy,  moja  dalsza  Rodzina - Ci  ohydni , wstrętni , wredni narodowcy , których  jednym

z  haseł  było  te  o szerzeniu  nienawiści  tak  byli  nią  przepełnieni  i  tak  się  nią

kierowali , że  aż  podczas  II wś przechowywali  Żydów  przed  śmiercią  z  rąk

nazistów, bo  przecież nie  Niemców.

To  jest  fakt  o ludziach  ratujacych  Żydów.



« Ostatnia zmiana: 2015-03-13, 22:24:10 wysłana przez Wniebowziecie Grubego »

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-13, 22:08:24 »
medżikowsky

Ja  też  nie  wiem.

Nie  wszystkie  ugrupowania  nazywające  się  narodowościowymi  są  prawdziwymi

partiami  narodowymi.
Co  za  problem  nazwać  swoją ,, kanapę ''  narodową , dużo to  trzeba.

Sąd  ją  zarejesrtuje i  co z  tego.

Jedyną  spadkobierczynią  prawdziwej  polskiej myśli   narodowej ( Dmowski , Popławski ,Jędrzej  Giertych )  jest  Polska  Partia  Narodowa , której  prezesem 

jest  Leszek  Bubel.

A  co  do  tego  hasła  to  w  lokalu  prezesa  PPN , przez  kilka  lat  pracował  Murzyn.

I  dlatego , wobec  powyższego  faktu powiedzenie

Cytuj
"kto nie polak ten won"

nie  ma racji  bytu.

Może  o  tym nie  wiesz  ale sam twórca getta ławkowego,   narodowiec  Jan Morsdorf, oddał życie za Żydów w Oświecimiu, gdyz był człowiekiem i nie  kierował  się nienawiścią.