Clint,
nie muszę ufać Ci na słowo, ani wierzyć w historę o tym, jak dobrze i cudownie jest z Bogiem, Jego opieką i prowadzeniem- ja to wiem doskonale z własnego doświadczenia, mógłbym opowiedzieć niemało własnych historii, i to niektórych bardzo ciekawych, z perspektywy swoich plus minus 30ERD. W końcu, jak mawiał mój znajomy, "poziom zobowiązuje", haha. I w temacie indywidualnego sukcesu/bogactwa finansowego, działa to jak najbardziej, tylko że...
JEST TUTAJ JEDNO WIELKIE ALE.
Mówiąc o prosperity - czysto finansowym, podkreślę - mówimy o działaniu społecznym, i obrocie biletami NBP, czy też dowolną inną walutą, z której korzystasz. Dopóki nie stworzysz alternatywej własnej waluty, z którą możesz robić co chcesz, podlegasz prawom i regułom gry ustalonym nie przez Ciebie, a innych. I w tym aspekcie, świadomość innych - przeciętnie na poziomie 3-4ERD, wpływa i będzie wpływać na to, co sobie kreujesz. I o tej zależności mówię - i tak długo, jak korzystasz z PLN, tak długo ta zależność jest Ci pisana, czy chcesz czy nie chcesz.
[...]
1.Prywatyzacja sektora bankowego - kluczowego dla prosperity, jak się obraca PLN, straciliśmy szacunkowo 150-200 miliardów, i wg rozmaitych szacunków (trudno to jednoznacznie ustalić, biorąc pod uwagę skomplikowane struktury prawno-własnościowe spółek), 50-80% sektora bankowego jest w rękach Zachodnich.
http://www.ofon.net/polski-budzet-stracil-200-miliardow-t15096.htmlNa marginesie dodam, że ta kwota to ok. 1/4 polskiego długu narodowego.
2. Oczywiście, każdy zapyta - co mi do banków w Polsce? To nie moja działka.
Otóż, wprost przeciwnie, Twoja działka, z racji artykuły 220 konstytucji. Ktoś zna? Wątpię. Polecam na szybko, bez wnikania w szczegóły:
https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/tag/konstytucja-rp/W skrócie powiem tylko tyle, że z jednej z symulacji wynika, że gdyby nie art. 220 konstytucji i związane z nim konsekwencje, to teoretycznie MOŻNA BY BEZ KŁOPOTU ZLIKWIDOWAĆ PODATEK DOCHODOWY OD OSÓB FIZYCZNYCH. Policz, ile zostawałoby Ci w kieszeni, zaś tymczasem...
3.Obciążenia podatkowe w Polsce - płacimy 2.5 razy więcej, niż Amerykanie:
http://nczas.com/wiadomosci/polska/czy-wiesz-ze-panstwo-placisz-25-krotnie-wiecej-niz-statystyczny-amerykanin/Pytanie retoryczne: kto tu jest głupi?...
4. I na końcu podsumowanie, jesteśmy kolonią, a kolonia ma zarabiać na swoich panów, a nie się bogacić:
http://www.bibula.com/?p=34439Oto jak wygląda drobna część bolesna polskiego finansowego różańca. Z drugiej strony, brak wiedzy ekonomicznej i skupianie się na swoim tylko podwórku powoduje, że ignoruje te aspekty 99.99% społeczeństwa, więc jak jest jest. Bez sarkazmu już, pozostaje tylko szczerze życzyć powodzenia w indywidualnej kreacji...
Mariusz,
fatalny pomysł. Proponuję zacząć od podstaw, czyli analizy krzywych popytu i podaży, aby zrozumieć dlaczego.
Poa tym, jak sobie wyobrażasz realizację takiego czegoś?
- Hej, chce sesję, ile kosztuje?
- Pokaż mi swój PIT za ostatni rok, to CI powiem.
I 90% klientów w tym momencie dzwoni do innego regresera...