Autor Wątek: Pozytywne myślenie  (Przeczytany 61723 razy)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-01, 09:10:25 »
Inga proszę cie bardzo.
Zważ jedynie, że ja nie uważam się za osobę w pełni pozytywnie myśląca.
Ja każda sytuację życiową traktuję jako znak od losu/siły wyższej znak pokazujący mi co mam do przerobienia a te znaki jestem, staram się być wdzięczny.
dużo nad tym myślę co mnie spotkało i staram się znajdować w sobie jakieś uczucia negatywne na ten temat potem bogaty o te przemyślenia i uczucia układam sobie zdania eft i te uczucia negatywne wypukuje.
Stosuje jeszcze inne techniki oprócz tego różne medytacje, Reiki, czasem oddychanie świadome, czasem hoopoono.
Technik jest dużo, nie mam swojej idealnej na wszystko.

Po 2 latach pracy nad sobą, nad uzdrawianiem tego co mam w sobie negatywnego zaczęło się moje myślenie zmieniać.
robi się coraz bardziej pozytywne a coraz mniej negatywne.

Wiesz Inga ja traktuję pozytywne myślenie jako proces który się zaczyna pracą nad sobą a kończy nie wiem kiedy, może nigdy.

Każda jedna negatywna myśl czy uczucie jest dla mnie wskazówką co powinienem w sobie uzdrawiać i to robię, z czasem zauważyłem że tych negatywnych myśli i uczuć jest mniej.

nie potrafię tego rozpisać w punktach co robię nie mam tu systemu, podążam za przesłaniem negatywów w sobie.
Najważniejsze to uświadamiać sobie te negatywy i starać się je uzdrawiać, a pozytywne myśli przyjdą same.
Ja uważam, że człowiek ze swojej natury jest pozytywny, tylko trzeba się przebić przez zasłonę swoich negatywów.
 
 


Inga

  • Gość
[#]   « 2016-03-01, 09:02:54 »
Cały czas piszę że pozytywne myślenie to wielka bzdura a ty mi doradzasz abym pozytywnie myslała. Po co to robisz? Aby mnie zdenerwować?

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-03-01, 08:59:43 »
Michał
Przeczytaj co napisałam wcześniej. I Odpowiedz na moje pytania.
Dlaczego nie napiszesz na czym polega pozytywne myślenie? Opisz mi tę technikę. O to cię proszę a nie o dawanie mi rad o czym już raz ci pisałam. Nie potrafisz zapamiętać że nie potrzebuję twoich rad?

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-01, 08:29:16 »
Inga w twoim przypadku ja bym zaczął stosować pozytywne myślenie od pozytywnego myślenia na swój temat.
Zacznij od akceptacji siebie.
A pozytywne myślenie o pozytywnym myśleniu nie jest wcale taką bzdurą jak się wydaje to jest taki paradoks, ale jak nie będziesz miała pozytywnego stosunku do pozytywnego myślenia to nie będziesz otwarta na takie myślenie a wtedy żadna technika nic ci nie da.

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-03-01, 08:24:47 »
Stosować pozytywne nastawienie do techniki pozytywnego nastawienia- to jakaś bzdura piramidalna.

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-03-01, 08:18:49 »
A może ja po prostu nie wiem jak wygląda technika pozytywnego myślenia i pisze o czymś zupełnie innym niż reszta. Dlatego proszę o wyjaśnienie na czym polega ta technika i jak ją stosować aby przynosiła dobre rezultaty.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-03-01, 07:59:10 »
Leszek powiedział to co próbowałem przekazać i sprawdziłem na sobie.
Leszek wpierw aby inne techniki zadziałały musiał się pooczyszczać i użył do tego technik oddechowych, potem zaczęło mu lepiej wychodzić w hunie.
Ja uważam tak samo, że jak człowiek ma burdel w pś w kreowanie pozytywnego myślenia nie będą szybko dawało rezultatu, albo zrobi się tylko większy rozgardiasz w pś.

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-03-01, 07:27:18 »
To proszę podać przykład takiego zastosowania pozytywnego myslenia oraz analizę w jaki sposób to działa.
W praktyce to się potem nie zgadza.
Sytuacja, pozytywne myslenie, zmiany jakie zachodza w psychice oraz co wywołuje te zmiany.
« Ostatnia zmiana: 2016-03-01, 09:34:44 wysłana przez almighty »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-03-01, 04:06:31 »
Zgadzam się w 100% z tym, co napisał Frisky!

Skuteczność stosowania technik zależy od czystości intencji stosującego je
Pierwsze eksperymenty są zazwyczaj głupie. Ale w dalszym ciągu, kiedy jako inspiracji do zmian na lepsze używa się MEDYTACJI, wówczas coraz bardziej nasze kreacje są podobne do tego, jak nas widzi Bóg, a coraz mniej do tego,  jak się wydaje większości ludzi, którzy na co dzień żyją "realnymi" urojeniami, czyli myślą jak większość!
Gdyby większość miała rację, to już dawno wszyscy byliby szczęśliwi, zdrowi i bogaci :)

Kiedy zaczynałem swoją przygodę z Huną, szło ciężko, jak po grudzie. I czułem,że muszę zastosować coś innego. Zastosowałem więc rebirthing i to mi przetkało kanały energetyczne i na tyle oczyściło umysł, że zaczęło iść lekko, łatwo, przyjemnie i skutecznie!
A mówili mi wcześniej, że bez technik oddechowych daleko się w RD nie zajdzie. Tylko że ... zalecane wcześniej techniki oddychania jogicznego pomagały się uspokoić, czy nieco naenergetyzować. Zadna nie działała z taką siłą oczyszczania, jak rebirthing.
Alternatywnie można stosować silne techniki z Krija jogi, ale... nie polecam poprzedzających je inicjacji.
ODDECH ŻYCIA ZMIENIA PERSPEKTYWĘ!
« Ostatnia zmiana: 2016-03-01, 09:34:15 wysłana przez almighty »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-03-01, 00:59:24 »
na mój gust komplikujecie to co jest proste: myśli również te pozytywne , jak i techniki z tym związane można używać do różnych celów , więc absurdalnym jest dla mnie udowadnianie że te techniki są do kitu gdy ktoś używa ich do wypierania czegoś, wymuszania czy zakłamywania się - to świadczy jedynie o intencjach używania tej czy innej metody, podobnie dziwnym jest przykład kogoś kto używał do poprawy swojego samopoczucia  pozytywnych myśli (tudzież koncentracji na pozytywnym nastawieniu), robił to w tym celu i dobrze mu to wychodziło, a mimo to umarł na raka ,

jest to równie niedorzeczne  jak podawanie przykładów że ktoś chciał sobie wykreować coś za pomocą myśli i mu nie wyszło , więc jest to do bani bo można się zawieść i źle poczuć ( co ciekawe niektórzy używają technik pozytywnego myślenia w celu uświadamiania sobie stłumionych myśli i związanych z nimi emocji czy wzorców i transformowania ich więc dla odmiany przez nich negatywne doznania będą  interpretowane jako korzystne w procesie uzdrawiania)

podobnie przekonanie że gdy myśli się i kreuje coś z poziomu ego to się nie sprawdza mija się z powszechnym doświadczeniem - ludzie realizują swoje egoistyczne zamiary, plany i to co sobie wymyślą

więc gdy mówimy o pewnych zakresach istnienia to  poziom intencji, poziom mentalny czy
emocjonalny są tego różnymi  przykładami,   wzajemnie powiązanymi,  z tych poziomów można za pomocą różnych technik wpływać również na pozostałe wycinki istnienia, można używać tego w różnym celu i do różnych rzeczy,
skuteczność danej techniki będzie zależna od różnych czynników, a uświadamianie sobie różnych intencji i celów z jakimi można to robić może służyć bardziej swiadomemu podejściu do tego, albo manipulowaniu sobą czy innymi  i np udowadnianiu że dany cel czy intencja jest przypisana do danej techniki , i tak czytam tu raz po raz że pozytywne myślenie i techniki afirmacji służą na pewno do fałszowania rzeczywistości, do bujania w obłokach, do uciekania od problemów itp. a są to powtarzane w kółko negatywne wyobrażenia i przekonania :-)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-29, 12:20:10 »
Jak ktoś będzie pozytywnie myślał to pojawi się stres i frustracja w przypadku kiedy to nie wyjdzie.
Pozytywne myślenie pojawi się same z siebie kiedy negacje będą pouzdrawiane.

kolejną metodą jest moim zdaniem przekonanie siebie do pozytywnego rozpatrywania rzeczywistości.
Jeśli się swoją świadomość przekonana, że nawet w trudnych sytuacjach można doszukać się pozytywów np nauki, to nie trzeba czekać z pozytywnym myśleniem na uzdrowienie siebie.
Ale jaki w 1 tak w drugim przypadku niedopuszczalne jest myślenie na siłę takie myślenie generuje niepotrzebny stresy.

To jest moje zdanie, może jakiś bardziej oświecony guru będzie miał na ten temat inne zdanie.
« Ostatnia zmiana: 2016-02-29, 12:31:19 wysłana przez Michał486 »

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-02-29, 11:54:49 »
Ano właśnie.
A pozytywne myślenie to technika skierowana do poczatkujących. Więc nie da się inaczej niż z poziomu ego.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-29, 11:34:05 »
Trudno tu mówić o stosowaniu.
jak się "stosuje myślenie" to znaczy, że jest z poziomu ego.
Myślenie z serca przychodzi samo. W chwili kiedy je się próbuje wymusić to jest to myślenie i działanie ego.
Kiedy ma się sprawy ego uzdrowione to myślenie z serca samo przychodzi.
Mam czasem takie przebłyski takiego myślenia.

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-02-29, 11:28:30 »
Michał
A ty stosujesz to myślenie pozytywne z poziomu serca?
Dziwne zalecenie dla początkującej osoby aby myślała pozytywnie z poziomu serca.
« Ostatnia zmiana: 2016-02-29, 11:31:33 wysłana przez Inga »

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-29, 11:00:07 »
Mam pytanie odnośnie wizualizacji: jak wizualizować i co żeby nie popaść w landrynkowy świat? Jak nadać moc swojej wizualizacji?