Edyta, Lynd,
Super pomysł

Nie zawsze nam sie chce, nie zawsze mamy super-hurra-optymistyczne nastawienie.
I nie zawsze zaiwaniamy jak mróweczki

Ale warto o tym wiedzieć, warto o tym mysleć , warto sie tym dzielić.
Bo wtedy ci, którzy akurat watpią, uruchamia sie u nich brak wiary etc, mogą się tak ładnie pozytywnie zainspirować

zaczynam coraz bardziej doceniać wartość pozytywnego myślenia i nastawienia a nie tylko ciągłego oczyszczania. Choć jak koś ma dużo obciążeń to i tak będzie co jakiś czas coś wychodzić. Jednak można to taktować jak małe przystanki a nie stały postój
Samo sedno.
I baby steps - to podstawa. Zawsze to powtarzam
