Autor Wątek: Pozytywne myślenie  (Przeczytany 61617 razy)

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-02-26, 15:17:56 »
https://www.youtube.com/watch?v=RK7QOsyKqc0
Dobre :)))
Tak wygląda rozwój duchowy oparty na afirmacjach i pozytywnym mysleniu

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-26, 13:12:25 »
dzięki za ten link który brzmi jak śpiewana negatywistyczna poezja : )
wyręczyłeś mnie w podaniu  przykładu negatywnego nastawienia do pozytywnego myślenia, przykładu negatywnego myślenia i negatywnych wyobrażeń o pozytywnym myśleniu oraz negatywnych emocji w stosunku do pozytywnego myślenia, całość czyli cały ten klip to przykład  działania skierowanego w mniemaniu autora przeciw pozytywnemu myśleniu?  może z braku zdolności albo chęci odróżnienia tego co pozytywne od tego co negatywne?  albo by sprowokować do uświadomienia że technika pozytywnego myślenia nie zwalnia z myślenia hehe  (nie wiem jak autor bo ja mam takie wnioski z tego) 

w sumie tak czy siak autor musiał mieć jakieś pozytywne czyli twórcze myśli by zawrzeć jakoś i zrealizować to ważne przesłanie ; ) bo gdyby miał same negatywne i dominujące nad nim w rodzaju nie da się to się nie sprzeda wszystko to jest bez sensu no to by się zniechęcił i  tego  klipu by nie zrealizował - i tu kłania się różnica między pozytywnym a negatywnym myśleniem : różne są skutki hehe

BlueEyes

  • Gość
[#]   « 2016-02-26, 12:18:44 »
https://www.youtube.com/watch?v=RK7QOsyKqc0

Dowcipem jest to że tak samo jak negatywne myślenie chroni przed fałszem, tak samo skutecznie pozytywne myślenie chroni przed prawdą.


Jakoś utarło się że pozytywne myślenie > negatywne myślenie. Podczas gdy jest to samo jedno urojenie. Aczkolwiek zawsze znajdą się obrońcy pozytywnego myślenie, którzy będą pokazywać tą wyższość i o nią walczyć.
« Ostatnia zmiana: 2016-02-26, 13:06:10 wysłana przez almighty »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-26, 12:08:03 »
Cytuj
Pozytywne myślenie, to też pozytywne odczuwanie siebie i świata, które jest wpierającym potencjałem w sobie w rozwoju.
naturalny wpływ myśli na uczucia i odwrotnie warto wykorzystywać twórczo w rozwoju, np.  ludzie pod wpływem zakochania zaczynają z automatu pozytywnie myśleć, inni pod wpływem pozytywnych myśli zaczynają dobrze się czuć, są też tacy których pozytywne myślenie i/lub czucie motywuje do pozytywnego działania, a też pozytywne działania często stają się przyczynkiem do dobrego samopoczucia i myślenia , oczywiście dotyczy to wszystkich ludzi, różnie układa się to w zależności od sytuacji,  ale warto rozpoznać u siebie co dominuje i najsilniej wpływa na pozostałe poziomy : )

więc jeżeli ktoś pozytywnie myśli a nadal źle się czuje i postrzega to myślenie jako zakłamywanie się to warto rozpoznać na jakim poziomie występuje blokada - myśli , uczuć czy np. działań, albo i pragnień, tudzież intencji które bywają sprzeczne, a wtedy  z tego czy innego poziomu wpływać na zmianę tego co to blokuje

 można np. zrobić coś co zaniedbaliśmy i co  sprawiało że źle się z tym  czuliśmy, albo pomimo tego że wciąż tego nie zrobiliśmy poczuć się dobrze puszczając w umyśle presje działań, a czy będzie to pozytywne ogólnym sensie czy tylko formą manipulacji sobą  w której pozytywny jest tylko wycinek i  w krótkim czasie, to znowu - podobnie jak w fazie rozpoznawania- zależy od poziomu naszego rozróżniania, bo  pozytywne myślenie,  czucie i działanie to właśnie wielopoziomowa zgodność z tym co jest naprawdę i uniwersalnie pozytywne oraz korzystne, czyli prawdziwe : D

są różne wzorce i definicje  tego co prawdziwe a więc pozytywne i korzystne np. w rd uznaje się/rozpoznaje, że wszystko to co ma początek (a więc i koniec) jest iluzoryczne, w różnych mixach związanych z rozwojem osobistym i zaangażowaniem w takich przemijających układach, występuje to w jakichś tam mieszankach z różnymi elementami pochodzącymi z różnych poziomów iluzji, mniej lub bardziej zbliżonymi do prawdy i do niej prowadzącymi
« Ostatnia zmiana: 2016-02-26, 12:14:51 wysłana przez Frisky »

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-26, 11:36:35 »
ludzie bywają przywiązani do negatywnego myślenia i jego skutków, albo do przyczyn które sprawiają że negatywne myślenie jawi im się jako ważne, opisujące prawdę o nich, albo to co jest i chroniące ich w ten sposób przed zakłamaniem,
 stąd negatywne nastawienie do pozytywnego myślenia bywa tego owocem, wtedy uznają i propagują, że pozytywne myślenie to wmawianie sobie tego czego nie ma, pomieszanie pojęć i kompletny absurd! : )

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-02-26, 11:16:07 »
wprowadzenie zdrowego pozytywnego myślenia pozwoliło mi dostrzegać więcej pozytywów i umożliwiło rozwiązywanie bądź odcinanie tego co pozostało negatywne. A negatywy podtrzymywałam negatywnym nastawieniem.

Wielu ludziom pomaga pozytywne myślenie, jeśli nie jest wyparciem swojego cienia czy innych.
Pozytywne myślenie, to też pozytywne odczuwanie siebie i świata, które jest wpierającym potencjałem w sobie w rozwoju. Warto ten potencjał czuć i zapamiętać. Szczególnie w momentach kryzysów może być to przydatne. 

Arwena

  • Wiadomości: 203
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-24, 16:10:09 »
Inga,

dlatego nie powinno się wmawiać sobie, że coś jest pozytywne kiedy takie nie jest, ale spróbować dostrzegać nowe rzeczy, których się nie dostrzega przez kamuflowanie ich negatywnym nastawieniem. Pozytywne myślenie interpretuję nieco inaczej, bo akurat przy negatywnym myśleniu miałam dość okłamywania siebie i nie w głowie mi było popadać w tą druga skrajność i widzieć teraz wszystko przez różowe okulary:) Przez większość życia widziałam wszystko w czarnych barwach, ale wprowadzenie zdrowego pozytywnego myślenia pozwoliło mi dostrzegać więcej pozytywów i umożliwiło rozwiązywanie bądź odcinanie tego co pozostało negatywne. A negatywy podtrzymywałam negatywnym nastawieniem.

Inga

  • Gość
[#]   « 2016-02-24, 15:36:08 »
Ja nie stosuję pozytywnego myślenia, ponieważ u mnie wmawianie sobie że coś jest białe, podczas gdy ja widziałam że to jest czarne, zupełnie nie działało.

Arwena

  • Wiadomości: 203
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-02-24, 15:26:53 »
antoninapajak,

Zawsze pierwszym krokiem do uzdrowienia jest akceptacja. Czasem samo uświadomienie problemu i samoobserwacja może wprowadzić wiele zmian w stosowaniu pozytywnego myślenia. Z doświadczenia powiem Ci, że kiedy ogarniały mnie negatywne myśli miałam w sobie poczucie, że inaczej nie potrafię/ tak jest łatwiej/ nie wiem co mam zrobić, żeby poczuć się lepiej i nie mam siły szukać rozwiązań. Ale to były tylko wymówki i iluzja, którą z pewnego powodu sama sobie narzuciłam. Z perspektywy czasu widzę jak perfidnie potrafiłam siebie samą okłamywać, wmawiając sobie, że nie mam wyjścia z sytuacji. Potem czułam się jeszcze bardziej beznadziejnie, bo czułam złość na siebie i poczucie winy za to że się temu poddałam. Jeśli jesteś jeszcze na etapie uporu w swoim negatywnym nastawieniu, pozwól sobie na to (przecież i tak byś się temu poddała), ALE bez szarpania się, obserwując siebie i swoje emocje. Zadawaj sobie pytania dlaczego tak się czujesz i dlaczego chcesz tak się czuć, dlaczego to podtrzymujesz, co zniechęca Cię do zmiany nastawienia. Taka rozmowa ze sobą może dać Ci konkretne materiały pod to nad czym warto popracować. Daj sobie dużo wsparcia i akceptacji i nie chodzi mi tutaj o usprawiedliwianie siebie i podtrzymywanie jakichś wzorców, ale o zrozumienie dla siebie samej i wzbudzeniu chęci do znalezienia rozwiązań. To tak jakby Twoja lepsza strona była wsparciem dla tej, która sobie nie radzi.

Wspomóż się (szczególnie w negatywnych sytuacjach) jakimś nagraniem albo tekstem w formie medytacji albo dekretu, nastrajającym pozytywnie. Ja słuchałam sobie kiedyś medytacji na optymizm, dwa razy dziennie, czasem nawet częściej przez kilka miesięcy, nagranie miałam zawsze w telefonie, więc jeśli nie miałam warunków, żeby sobie pomedytować w lotosie, to słuchałam jej na słuchawkach w drodze do pracy;) Warto sobie też wcześniej pooddychać, w miarę możliwości zrelaksować się, to na pewno zmniejsza opory. Dekret też możesz sobie wydrukować i wyciągać w chwilach napięcia.

Żeby za bardzo na początku nie wywalało i żeby przekonać się do zmiany nastawienia ważne, aby były to treści pozytywnie nastrajające, dające power do działania, ale jednocześnie bezpieczne i spokojne. Dla mnie to było bardzo ważne, bo jak miałam zły dzień to opór przychodził naprawdę silny i potrzebowałam nienachalnych, na swój sposób neutralnych treści, które stopniowo wzbudzały we mnie chęci na więcej. I udawało się, każdego dnia byłam coraz pozytywniej nastawiona do życia, a uwierz mi miałam za sobą bardzo ciężkie doświadczenia, z którymi sobie nie radziłam.

Wizualizuj sobie jak optymizm wzrasta w Tobie, że każdy dzień ma dla Ciebie nowe niespodzianki, inspiracje, masę możliwości, rozwiązania które możesz wykorzystać w każdej chwili. Buduj miłość do siebie, chcąc dla siebie jak najlepiej nie będziesz miała miejsca na dołowanie się, poczujesz że to przecież niekorzystne. Wizualizuj jak wzrasta Twoje poczucie własnej wartości, jak napełniasz się Boską mocą, obserwuj jak Twoje nastawienie staje się coraz bardziej pozytywne. Pozytywne myślenie się opłaca, bo kreujesz sobie to na czym najczęściej się skupiasz:) Wszystko to składa się na zmniejszenie wysiłku i cudowne rozwiązania, których wcześniej nie dostrzegałaś. Rowiązania przychodzą do Ciebie a Ty potrafisz z nich korzystać, bo otwierasz się na to swoim nastawieniem. No i mnie zawsze też pomagała świadomość Boskiej ochrony, że nie jestem sama z tym całym bałaganem i że zawsze mam wsparcie od Boga, który chroni mnie i wie co dla mnie jest najlepsze.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-20, 17:23:39 »
Ja o przykrych sytuacjach które pojawiają się w moim życiu myślę jako o lekcjach do przerobienia.
Po prostu życie ukazuje mi poprzez przykre sytuacje co jest we mnie do uzdrowienia. Nawet wdzięczny jestem za to.
Skupiam się na negatywnych uczuciach jakie dane zdarzenie we mnie wywołuje i staram się te uczucia uzdrowić, aby potem kiedy wydarzy się coś podobnego było mi lżej.

moim zdaniem samo pozytywne myślenie dla samego pozytywnego myślenia jest bez sensu wywołuje tylko zbędne napięcie.  Pozytywne myślenie powinno wypływać same z siebie.

Dostrzegaj po prostu pozytywne sytuacje w negatywnych wydarzeniach a będzie ci lżej.  To czy wydarzenie jest pozytywne czy negatywne to jest tylko interpretacja umysłu. Zbiegiem czasu kiedy już te aspekty w sobie przerobisz twój umysł sam z siebie będzie postrzegał świat jako bardziej dobry.


antoninapajak

  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-02-20, 15:49:53 »
Zastanawiam się czy macie jakieś dobre sposoby na pozytywne myślenie w takich naprawdę złych i nieciekawych sytuacjach. W moim życiu pojawiają się one ostatnio często i wtedy nie mam nawet ochoty myśleć pozytywnie. Nie mam na to siły, jednak wiem, że takie nastawienie mogłoby mi bardzo pomóc, dlatego może coś mi podpowiecie? Pomożecie? Z góry dziękuję.

furyah

  • Wiadomości: 571
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-12-16, 19:06:46 »
Zrobiłam sobie ostatnio mapę marzeń, która mi wisi przed oczami większość dnia i zaczęło mi mocno wywalać, przede wszystkim poczucie niegodności i niezasługiwania

wicher7

  • Wiadomości: 62
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-10-10, 09:14:43 »
"Okazało się, że u osób, które odczuwają głębokie poczucie szczęścia związanego z poczuciem celu i sensu życia, występują korzystne profile ekspresji genów w komórkach odpornościowych".Tylko,ze to ne jest myslenie pozytywne wynikajace z dualnego umyslu a myslenie niedualnym sercem.Czyli jakby to powiedzieli"kwantowcy"-wyzszy fraktal.Na nizszym fraktalu czyli dualnym ,pozytywne myslenie musi przyciagnac jego przeciwienstwo.zaczniemy w ktoryms momencie doswiadczac odwrotnosci tego co przyciagamy.czyli im wiecej z umyslu-dokladnie lewopolkulowo zaczniemy kreowac pozytywna rzeczywistosc tym pewniej,w ktoryms momencie wahadlo zdarzen przesunie sie na druga,negatywna strone.a wiec po szczesciu musi nastapic nieszczescie,a  po radosci- smutek.Taka jest natura dualnego umyslu.to sa zaleznosci nierozwiazywalne bo wynikajace z praw wszechswiata na dualnym poziomie.One-te konflikty maja byc nierozwiazywalne.Zadaniem tych przeciwienstw jest nas,pod wplywem tych naciskow sprzecznosci, przeniesc na wyzszy poziom,niedualny.wtedy te same pojecia-radosc,szczescie,pozytywne myslenie,sa juz z innego poziomu-serca-jak to sie teraz mowi.czyli to juz nie jest to samo co poziom nizej.Pojecia brzmia tak samo ale oznaczaja co innego.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-10-09, 09:17:37 »
Powtórzę post, bo nie każdego interesuje wątek Nauka,a interesuje pozytywne myślenie;)

"Naukowcy przyjrzeli się, jak pozytywne podejście do życia wpływa na ekspresję genów. "
http://www.focus.pl/czlowiek/badz-szczesliwy-geny-to-wynagrodza-9807

Kolejne badania z cyklu wpływ samopoczucia i myślenia na geny.
Tym razem udowodniono, że bycie szczęśliwym w odpowiedni sposób jest korzystne również dla naszych genów:)

Z punktu widzenia rozwoju duchowego i afirmacji są to, te i podobne, przełomowe badania.

tod

  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-10-05, 16:59:30 »
Fakt, adres był zły, tutaj dobry: https://www.youtube.com/watch?v=ibKNrJkosOs