Hej
Dzięki za odpowiedzi

Opukiwałem wczoraj właśnie tak jak Inga piszesz, nie utrate dziewczyny tylko utrate tej namiastki miłości którą mi dawała. Ja tą "namiastke miłości" zrozumiałem tak że to niby jest ciepło, przytulanie, całowanie sie, seks, miłe słówka i wszystko co miłe i przyjemne co dostawałem od byłej. I to opukiwałem. Coś tam pomogło
Potem opukiwałem też poczucie że jestem gorszy bo tak szybko straciła mną zainteresowanie a niebyła jakaś super z niej niunia :p Czasami nawet wstydziłem się z nią iść przez miasto za ręke bo tak okropnie wyglądała ale ja nie widziałem jej błędów, podobała mi sie nawet zaniedbana i ją chciałem. Swoje błędy natomiast widziałem jeszcze bardziej.
Robiłem też wczoraj kody uzdrawiania na zaślepienia i uzależnienie od niej. I tu chyba lepiej żebym modlił się ogólnie o uwolnienie od zaślepień i uzależnień od/na WSZYSTKIE dziewczyny i kobiety niż tylką na tą jedną. Jak myślicie ?
Zauważyłem że ja sie zawsze zakochuje strasznie nie przytomnie. Można mnie owinąć sobie w okół palca, wierze przeważnie we wszystko co mówią mi dziewczyny jeśli wydaje mi sie że szczerze to robią. A bycie świadomym i przytomnym to też jakiś przejaw wyższej samooceny. Dlatego musze sobie jakieś afirmacje na to ułożyć. Może wtedy mi dużo "zejdzie" tych uczuć które nadal czuje do byłej.
Od razu jak wstałem to znów mi wywaliły te emocje, że jej już niema itd. Mam teraz bardzo dużo wolnego czasu ten tydzień. Dosłownie nie mam NIC do roboty więc to dobry czas na prace nad sobą.
Piszecie o dojściu do przyczyn utraty miłości, nie wiem czy dam rade sie tam dogrzebać bo narazie na wierzchu mam te emocje związane z moją byłą. Moge spróbowac tak opukać na sucho. Zależy mi teraz najbardziej żeby zobaczyć jak to naprawde było z nią i mną, tak na trzeźwo i przytomnie bo ciągle na nia patrze przez jakiś pryzmat i ją idealizuje.
Przypomniał mi się mój dzisiejszy sen

I dlatego mam lepszy humor i trochę załagodził mi on przykre emocje.
Śniło mi się że poznałem super brunetkę i oboje się sobie spodobaliśmy, spędziliśmy fajne chwile w łóżku (moja była to farbowana blondynka ). Niestety sen długo nie trwał i zaraz sie zniekształcił. Zamiast brunetki był mój kolega ^^
Ale podziękowałem Bogu za ten sen bo pozwolił mi spojrzeć że są lepsze dziewczyny niż moja była która nie okazywała mi za wiele miłości a sama chciała bym ja jej okazywał. Oboje tego chcieliśmy i oboje słabo sobie ją okazywaliśmy.