Autor Wątek: Oświecenie  (Przeczytany 105688 razy)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-14, 23:32:11 »
Iustitia ja nie wiem co to za praktyka zywy Bóg, chodziło mi tylko o werbalne okreslenie tego stanu:) takie najprostsze, poza oświeceniem

"bardzo malo osob trzyma lęk przed materią" myslałam ze dużo:) hm.

wiem że oświecenie to nie teleportacja, nie obawiam sie co bedzie ze mna po, chodzi mi tylko o odczuwanie siebie w kontekście Boga:)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-14, 23:30:14 »
 Mirek:Możesz rozwinąć stwierdzenie ze nie ma sie wpływu na swoje oświecenie?
Nie wiem czy mam wyobrażenia na ten temat, na dzis czuje jedynie stan energetyczny który jest dużo wyrzszy i kompletnie inny niz mój na codzień i jakbym miała się z tym zjednoczyć na amen to mam wrażenie ze pozbyłabym sie wtedy mojej indywidualności, jakby, oraz nie miałabym do czego sie modlic bo stałabym się moim wyrzszym ja. ;)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-08-14, 23:28:19 »
Olga
oświecenie to być jednym z Bogiem. Nie naumiesz się praktyki "żywego Boga" w drodze do oświecenia ta praktyka nie jest Ci do niczego potrzebna, a jak coś Ci będzie przydatne po prostu przyjdzie. W najlepszym czasie, najlepszym miejscu i od najwlasciwszej osoby. A tak z doswiadczenia;D bardzo malo osob trzyma lęk przed materią. Materia to przejaw Boga, to jego dzielo i Jego prawa tu funkcjonują.Oświecenie to nie teleportacja w inne pozaziemskie energie. Oświecenie to jednosć w energiach najwyższej możliwej Jakości. Po oświeceniu masz wybor-możesz zostac, możesz przenieść się w stan bezcielesny. Nie ma przymusu, ciężaru jest wolność. Po oświeceniu nic Ci nie zabiorą, nic ważnego nie stracisz. Oświecenie to sposobność, a nie wyrok

Mirek

  • Wiadomości: 299
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-08-14, 23:18:41 »
Olga
Miałem podobne leki i obawy. Minęły kiedy odreagowałem większość kodowanych wzorców na temat oświecenia. Od WJ otrzymałem na temat oświecenia tylko jedną inspirację. Trzeba zaakceptować fakt, że nie mam wpływu na swoje oświecenie i że jest to coś zupełnie, ale to zupełnie innego niż wszystkie moje wyobrażenia na ten temat. Od tego czasu nie przejmuję się oświeceniem, za to mam coraz większą chęć poznać to coś "innego".

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-14, 22:45:20 »
Prubuję uznać świadomośc WJ/ Boga, za swoją. Poprzez coraz głębsze jednoczenie się z tą świadomością. Pojawiają mi sie wywałki pt: do kogo mam się odnosić,do kogo modlić, skoro urzeczywistnię wszystko w sobie? tą energię która jest wyrzszą częstotliwością. Czy będę wtedy żywym Bogiem? Czy oświecenie to być żywym Bogiem? Czuję strach przed tym.Ale nie paniczny. Bo nie będzie ani góry, ani dołu. I teraz juz wiem, ze ta materia mnie "trzyma", muszę mieć ciężkość jakąś, bo inaczej..Wydaje mi się, ze moim problemem jest zaakceptowanie pełnej samoświadomości, pełnej samowystarczalności, zaakceptowanie jedności jaką urzeczywistnię. To jest zupełnie cos innego, jakbym to znała, tak zaczynam się czuć, ale nie umiem tego przyjąć, chociaż medytacje stają się coraz bardziej hmm..jakbym miała w niej zostać. Ale zawsze jednak wychodzę; p
Jak macie przemyslenia/doświadczenia z wychodzeniem z tego strachu, to z chęcia bym poczytała:)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-04-19, 10:39:24 »
:))

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-18, 23:35:11 »
Ola:

Z czasem na pewno przyjdzie :) Dzięki za inspirację :}}

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-04-17, 23:37:08 »
Wszystko przychodzi wraz z praktyką, zatem praktykuj:)

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-04-17, 23:34:20 »
Olga:

Wow, super :) Też bym tak chciała...

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-04-17, 23:28:35 »
Miałam dziś najpiękniejszą medytację, wzbiłam się w niej w górę tak wysoko ze aż przestraszyłam się:) poczułam, chyba, bo nie wiem co to tak naprawdę, częstotliwość drgania oświecenia - lub stanu który na ten moment jest dla mnie istnym wowem. zakończyłam krotką sesję rsr, ale owocną bardzo i weszłam w medytację. Potem silne wibracje w całym ciele, znowu jakbym poleciala gdzieś i nagle gdy częstotliwość  była chyba maximum moich mozliwości w tej chwili, ograniczonych strachem, poczułam to:) Stałam się na kilka minut światłem które jest ruchem, stałam sie ruchem w kazdym kierunku, stałam się uczuciem- nie wiem jak inaczej to okreslić:)
W takich pieknych medytacjach zawsze mozna popatrzeć na siebie z góry i w sekundę zrozumieć swoje problemy i wprowadzic tam odpowiednią częstotliwość, w której sie jest, to nie samowicie silnie działa. Wciąż mam wypieki na twarzy, i takie nieskończone uczucie w sercu
medytacja jest zajebista, najlepsza!

Po takich medytacjach, wszystko co sie dzieje w codziennym zyciu, to czym sie podniecamy, interesujemy, co przezywamy- naprawde traci swa moc:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-03-25, 17:58:51 »
Jeśli wierzyc Mistrzowi, czym jest nirwana, to już od jakiegoś czasu jestem w nirwanie :)
http://www.youtube.com/watch?v=0qReg3W2KJ8
Tylko dlaczego zawsze mi się wydawało, że nirwana to coś jeszcze więcej? :)
« Ostatnia zmiana: 2012-03-25, 18:21:26 wysłana przez Leszek.Zadlo »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-03-25, 17:19:34 »
Bardzo fajny i inspirujący filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=3XGhABqXCac

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-03-14, 19:52:40 »
Mateusz dzięki że napisałeś:) Fajne to musi być, zobaczę jak będzie u mnie dalej, mysle że to tylko taki etap, chociaż kto wie. Pozdrawiam:)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-03-13, 19:35:58 »
Olga:
"Nie wiem o co z tym chodzi, brakiem chęci rozkminiania że a to dzieciństwo a to biały astral, a to coś."

- Oczywiście, że nie chodzi o etykietkowanie problemów.

"Czasem myślę że poddałam się Bogu tak bardzo, że wiem, że nie muszę w to wnikać by się oświecić, i nie muszę umysłowo rozumieć co sobie puszczam.

- Jeśli pś nauczy się ufać Bogu i poddać jego prowadzeniu, to właśnie tak się dzieje.
A wnikać też nie trzeba jeśli bez tego puszcza. Mogą być też tak wykształcone mechanizmy uwalniania, że wystarczy intencja.

 

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-03-12, 17:02:03 »
Zauważyłam, że nie mam już ochoty na rozmowy o wzorcach. Pozwalam wzorcom i blokadom odpływać w medytacji i kontemplacji  jako ich efekt.Skupiam się na tym, czym boskość emanuje, wszystko inne mnie męczy w tej chwili. Nie to że nie mam nad czym pracować, bo mam a do tego jestem w czasie gdy wiele rzeczy się dzieje i na wiele chcę sobie pozwolić, w sumie konkretna droga do spełnienia mi się układa w materii. Nie wiem o co z tym chodzi, brakiem chęci rozkminiania że a to dzieciństwo a to biały astral, a to coś. Czasem myślę że poddałam się Bogu tak bardzo, że wiem, że nie muszę w to wnikać by się oświecić, i nie muszę umysłowo rozumieć co sobie puszczam.
Po prostu leci, a ja żyję i czuję coraz pełniej wszystko

Taka chwila:)
« Ostatnia zmiana: 2012-03-12, 17:05:24 wysłana przez Olga »