Autor Wątek: Oświecenie  (Przeczytany 105481 razy)

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-26, 15:14:55 »
Sylvia,
te chwile są najważniejsze i najpiękniejsze i pokazują co mniej wiecej możemy się spodziewać :)

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-26, 15:13:24 »
Clint,
generalizujesz po całości.
Ilu ludzi tyle konstukcji psychicznych, a ty jesteś pewien, że jak ktoś dąży do zrozumienia to już kontrola, nakrecanie sie i nieufnosc.

Gdybasz i widać, że jeszcze nic nie spotkało cię takiego od strony WJ, że czacha dymi.
Wszystko przed tobą, ale nie zawężaj swojego widzenia tylko do tego co jedynie doświadczyłeś, bo skoro taki jesteś otwarty na WJ to i bądź otwarty na inne sposoby dążenia do oświecenia niż otwieram sie i mam bo tak to od pierwszego dnia medytacji byłoby oświecenie.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-09-26, 15:09:18 »
Wystarczy, że Bóg pokazuje jak jest w oświeconym stanie jeszcze przed nim:)
Czasami się to myli z własnymi wizjami z ego, jednak przy rozwijaniu świadomości jest coraz lepiej w odróżnianiu jednego od drugiego.



Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-26, 15:03:00 »
A dokładniej to chodzi mi o to, że rozkminianie jak wygląda to co Bóg dla nas ma, a czego jeszcze nie przyjęliśmy nie wpływa pozytywnie na naszą otwartość do tego czegoś, ani na zaufanie do Boga. Wręcz ugruntowuje i wzmacnia tą nieufność, ucząc naszą pś że wpierw trzeba sprawdzić co i jak. Potrzeba kontroli jest tylko nakręcana niepotrzebnie. W przypadku zwykłych kreacji może warto sprawdzić w ramach przekonywania się co Bóg ma najlepszego, ale samo oświecenie to już inna bajka.

Zamiast tego lepiej sobie odpuścić i pokontemplować ufność na serduszku - to przyniesie lepsze efekty dla naszego rozwoju :)
« Ostatnia zmiana: 2011-09-26, 15:04:50 wysłana przez Clint »

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-26, 14:48:38 »
J007
A gdzie ja pisałem, że można przyjąć sobie od tak? Mi chodzi o różnice w nastawieniu do oświecenia.

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-26, 14:43:01 »
Właśnie dlatego, że nie ma tu żadnego oświeconego możemy sobie coś tam gdybać i pewnie to nam pomoże w zrozumieniu siebie.

Każdy w zależności od swojego etapu będzie rozważał to co dla niego ważne lub nawet nie będzie się interesował tym tematem bo za wcześnie.

Nie odmawiajmy sobie prawa do oświecenia z żadnego powodu.
Nie liczmy też na to, że ktoś coś za nas zrobi choćby został ostatni krok.
Każdą radę zawsze sprawdzam lub sprawdziłem na sobie więc wiem co potrafię, a czego nie.

Clint
jesli myślisz, że ktoś oświecenie mozę przyjąć od tak to pytanie czy wszystko przyjmujesz od WJ co chce ci teraz ono dać.
Jeśli nie to dlaczego.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-26, 14:34:00 »
Ja chyba mam bardziej advance bezsens aktualnie;) no ale niespamuje juz.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-26, 14:32:02 »
Jeszcze w temacie wątku dodam kilka zdań.

Mam wrażenie, że potrzeba wiedzenia tego jak wygląda oświecenie wynika z braku zaufania do Boga (i innych obciążeń w relacji z Nim). Gdybym był 3 kroki od oświecenia to nie pytałbym Boga jak wygląda oświecenie, żebym zaczął dopiero rozmyślać czy mi się opłaca, itd. ale zapytałbym o to, co mam zrobić aby te 3 kroki przejść. Bezgraniczne zaufanie Bogu to jeden z warunków oświecenia i polega on na tym, że jeśli Bóg coś dla nas ma to po prostu to przyjmujemy, bez wcześniejszego sprawdzania jak to wygląda. Po co wiedzieć, skoro wiem że Bóg ma dla mnie tylko to co najlepsze? To oznacza kompletny brak kontroli i straszliwą katastrofę dla ego, które zostaje wylane z roboty, bo nie ma już co robić.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-26, 14:21:36 »
Olga
Ja co prawda jeszcze jestem w trakcie procesu, ale najbardziej pomaga mi koncentracja na Boskiej cząstce we mnie. Sama świadomość, że mógłbym przejawiać się w tak cudowny sposób sprawia, że wszystko nabiera sensu. Samo bycie tak cudowną istotą jest tak wspaniałe i piękne, że nie ma na to słów. I mimo, że widzę przed sobą jeszcze górę obciążeń, która mi na to nie pozwala w tej chwili - wiem że dążę do czegoś wspaniałego, a to daje mi cel dzięki któremu widzę sens w życiu. Na tą chwilę tym sensem jest korzystanie z każdej chwili mojego istnienia jako okazji do zbliżenia się do Boga i siebie prawdziwego. No bo skoro dzięki odpowiedniemu nastawieniu nawet smarowanie chleba masłem może być rozwojowym doświadczeniem, to jak tu nie widzieć sensu w każdej, najdrobniejszej chwili naszego bycia?

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-26, 13:59:48 »
(Clint, no dokładnie, ale mi ciężko się przemóc. Gdy wszystko jakos zaczeło sie w miare układać, to ja teraz to odpycham przez głupia podświadomość.Wiem, ze jak odepchnę to znowu znajde sie w punkcie wyjścia, ale "przyjęcie" kojarzy mi się z czymś nierealnym, jakbym miała wkodowane że nic więcej nie moge osiągnąć, przyszłośc "nieistnieje". To się zaczeło w momencie gdy mocno pracowałam nad mocą Boga.Jak wyszedłeś ze swojego bezsensu?)


Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-09-26, 13:38:02 »
Czytałem opis energii w procesie oświecenia, to czy jest tak, że nad czakrą korony tworzy się złota kula z brylantowymi, rozpryskującymi promieniami?

Darek

  • Wiadomości: 615
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie ściemniać w tematach duchowych
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-09-26, 13:33:26 »
Myślałem, że kryzys wieku średniego to koło 50, bo setka to norma powoli ;)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-26, 13:30:38 »
Co do przebywania w chwale Bożej po śmierci - nie wiem jak to dokładnie wygląda, ale mam wrażenie że jest to doświadczenie różne od oświecenia. Tam po prostu przebywamy w wysokich wibracjach, ale mam wrażenie że świadomość pozostaje wciąż niepełna, a nasza karma wciąż odcina nas od pełnego doświadczenia Boga (w końcu sam fakt i długość pobytu w chwale zależy od naszych intencji)

Olga
Mnie ostatnio też taki bezsens dopadał, ale to dlatego że zaczęły odpadać rzeczy które były moim motorem napędowym przez większość istnienia. Trzeba przyzwyczaić podświadomość, do tego że sensem istnienia jest przejawianie Boga, a nie te wszystkie chore misje, którymi się do tej pory zajmowaliśmy :)

Co do samego oświecenia, od jakiegoś czasu - co mnie cieszy - przestał mnie ten temat interesować. Nie czuje potrzeby rozkminiania co to, po co, jak i dlaczego. Ufam Bogu, że prowadzi mnie tak, abym sobie uświadamiał to co potrzebuje wiedzieć na teraz, a co będzie potem to będzie. Wychodzę z założenia, że aby iść do przodu na ścieżce rozwoju wystarczy mi to, że widzę najbliższy fragment drogi i drogowskazy, w którym kierunku mam iść. To jak wygląda koniec drogi nie jest mi teraz do niczego potrzebne, przecież dowiem się jak tylko tam dojdę :)

J007

  • Wiadomości: 273
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-09-26, 13:14:49 »
Od jakiegoś czasu myślę o życiu i świecie nas otaczającym jak o globalnej grze.
Patrzymy na świat jak na płaską planszę z pionkami.
Gdy materia znika z naszego pola widzenia myślimy, że przestała istnieć.
Energie przybierają różną formę i wracają do energii z której powstały.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2011-09-26, 13:05:42 »
Tak, zabawne że wątku nie było wczesniej;)
Pamiętam, że chciałam załozyć a propo jakiegoś przerabianego tematu.

W tej chwili dla mnie oświecenie jest dalekie. Przezywam kryzys wieku średniego i bezsens istnienia. I nie wiem o co chodzi. Czy za dalego doszłam i zwrot, czy co, ale autentycznie jestem zgaszona. To tyle odnośnie oświecenia u mnie. ;)