no a ten tekst to kwintesencja celu rd i sposobu docierania do niego:
"Liczba jeden jest podstawą dla wszystkich innych liczb. Podobnie, imiona i formy zmieniają się, ale wszystkie są ze swej natury jednym.
Nie ma drugiej osoby. W tym świecie nie ma żadnej drugiej istoty oprócz Boga. Wielu duchowych aspirantów i joginów podejmowało zgodne wysiłki, aby zrozumieć esencję boskości. Ostatecznie zrozumieli: Ekam sath wiprah bahudha wadanti - prawda jest jedna, ale mędrzec zwraca się do niej różnymi imionami. Dopóki nie zrozumiecie tej prawdy, będzie was zwodzić pozorna dwoistość.
Powinniście zrozumieć duchową matematykę, aby wiedzieć, że Bóg jest jeden. Jest bardzo ważne, abyście zrozumieli tę zasadę jedności i zgodnie z nią postępowali. Kiedy zrozumiecie jedność, doświadczycie Boga. Zrozumiecie, że człowiek nie jest różny od Boga. Kiedy stawiacie zero po liczbie 1, staje się ona 10; gdy dołożymy jedno zero więcej, to staje się 100. Jeśli dodajemy zera, wartość też wzrasta do 1000, 10 000, i tak dalej i tak dalej. Zero zyskuje na wartości tylko wtedy, gdy jest ustawione za liczbą jeden. "Ja", "moja żona", "moje dzieci", "moja własność" i tak dalej - wszystko to jest jak zera. Mają wartość tylko wtedy, kiedy połączą się z Bogiem, który jest jak liczba jeden.
Cały świat jest jak zero. Wynurzył się on z bohatera (ang. Hero), Boga. To z powodu swojego złudzenia mylicie zero z bohaterem (ang. you mistake zero for Hero). Dopóki będziecie pogrążeni w złudzeniu, nie będziecie mogli zrozumieć boskości. Złudzenie daje początek wątpliwościom, które będą pozbawiać was szczęścia. Będą wam zatruwać umysły i narażą was na niebezpieczeństwa. Dlatego nigdy nie miejcie wątpliwości w odniesieniu do Boga. Wzmacniajcie swoją wiarę w Boga.
Samochód może jechać gładko tylko wtedy, gdy we wszystkich czterech oponach jest powietrze. Jeśli choć jedna zostanie przebita, może dojść do wypadku. Ludzkie ciało jest jak samochód. Umysł jest kierownicą. Prawość (dharma), bogactwo (artha), pragnienie (kama) i wyzwolenie (moksza) to jego cztery opony. Muszą one być napełnione powietrzem wiary. Jeżeli nawet jedna opona zostanie przebita, życie będzie narażone na niebezpieczeństwo. Umysł powinien być ustalony i pod kontrolą. Tylko wtedy można osiągnąć cel życia, to jest mokszę (wyzwolenie)."
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.214ostatnio moją ulubioną praktyką jest (na kilka sposobów) pompowanie tych opon i uświadamianie sobie prawdy o której na początku tego tekstu, a jak opanuję kierownicę to w końcu pewnie ruszę z kopyta ; )