Autor Wątek: Hinduizm - zjawiska, metody i zwyczaje w rozwoju z nim związane  (Przeczytany 148583 razy)

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-20, 11:37:17 »
i tego samego autora rozważania na temat słoneczno-księżycowej jogi, dostępna cała książka i zapowiada się  interesująco:
This book is meant above all for someone whose primary goal is to be completely liberated from illusion, united with one's true self, and totally open in one's heart to the true self of each other individual.  It is also meant for someone whose primary goal is to be successful in life – more honest, healthy, creative, wealthy, and loving.  Which of these two separate goals is one's primary one determines how one reads this book and how one approaches the practices it describes.
http://www.naturalmeditation.net/Revealing%20the%20Secret,%202nd%20edition%20draft%205.pdf

 There are two paths, the path of engagement, and the path of cessation. The path of engagement, or the path of pleasure (seeking pleasure), is for desirous aspirants (aspirants wishing to fulfill their desires).  It is practiced by ordinary people involved in worldly illusion.  In it, the support of the mental faculty is accepted [the mental faculty is used], and through this, these three goals of a person (an individual pervading a body) – ethical action, worldly success, and pleasure – are accomplished.  This is the ordinary branch of this yoga.  Through practice of it, a society following the highest ethical action is built up.  The second path, the path of cessation, or the path of liberation, is for great people.  They are desireless aspirants.  In the path of cessation, the support of the life energy is accepted.  Through this, the last goal of a person, called 'liberation', is attained.


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-20, 09:36:29 »
interesujący tekst o owocach związanych z oświeceniem, przy okazji może się komuś przydać do praktycznego określania swojego (czy cudzego) etapu rozwoju duchowego:
The major fruits of samadhi are five:
1) prasada (purity of the spirit),
2) rtambara prajna (the highest wisdom or pure intellect),
3) divya sarira (divine body),
4) siddhis (miraculous powers), and
5) moksha (liberation).
http://www.naturalmeditation.net/Design/Science%20of%20Meditation_11web.pdf

trochę o punkcie 2:
Rtambhara prajna is the result of the practice of yoga. It is totally different from knowledge born of the study of scripture or common contemplation. It imparts the real knowledge of all the elements and of past, present, and future. In other words, it is only through rtambhara prajna that omniscience is attained.(...)
It throws light on the real meaning of everything. The knowledge born of rtambhara prajna is total, complete, and final; hence, it restricts all other knowledge, which is incomplete.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-11, 18:48:46 »
"Tkwicie w błędnym przekonaniu, że szczęście polega na zaspokajaniu pragnień. Lecz w rzeczywistości szczęście zaczyna jaśnieć, gdy pragnienia zostaną zupełnie usunięte. Gdy ograniczacie pragnienia, zbliżacie się do stanu wyrzeczenia.
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.498
Bharat to święta ziemia. Tutaj urodziły się szlachetne dusze. Bharatem władał sam Śri Rama. To kraj niebiańskiej pieśni - Bhagawadgity. To ojczyzna pierwszego kompozytora-poety Walmikiego. Tutaj urodził się Weda Wjasa, który skompilował Wedy. Ten kraj przemierzał Pan Budda. Jest to kraj cnoty i poświęcenia. To miejsce urodzenia aspirantów duchowych, proroków i mędrców.

 Lecz współczesny człowiek nie ma nawet odrobiny poświęcenia. Na karmana na pradżaja dhanena tjagenajke amritattwamanasu - nieśmiertelność można osiągnąć tylko dzięki poświęceniu; nie zapewni jej ani bogactwo, ani potomstwo, ani dobre uczynki. Dlatego pielęgnujcie ducha poświęcenia. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy rozwijacie w sobie miłość."

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-11, 08:33:15 »
a to sobie wpisz ashta siddhi w wyszukiwarkę to znajdziesz różne krótsze i dłuższe opisy na miarę swoich oczekiwań  ; )

np. tutaj wymienionych osiem w połączeniu z różnymi cechami:
http://www.sanskritimagazine.com/indian-religions/hinduism/ashta-siddhis-the-keys-to-success-in-life/

albo tutaj, z wyszczególnieniem jak można rozwijać te 8  i inne siddhi, przy tym m. in. wskazuje się na ich związek z oświeceniem (czyli można sobie określać na ile się jest w pełni urzeczywistnionym, nawet jeśli się tego nie używa i nie zwraca uwagi /nie rozwija różnych siddhi celowo w rd):

Patanjali mentions ways to attain supernatural powers
Yoga Sutra Chapter 4: Verse 1 English translation
Janma auṣadhi mantra tapaḥ samādhijāḥ siddhayaḥ Birth, medicine (drugs/ herbs), mantra (incantations), penance (self-discipline) and  Samadhi born are Supernatural powers
http://aumamen.com/topic/ashta-siddhis-other-supernatural-powers
(...)  Samadhi: When one achieves oneness with consciousness it is said to grant one with extra-ordinary powers


 tutaj Sai Baba o takim ścisłym związku siddhi z samorealizacją, na przykładzie Ganeshi:
Vinayaka (Ganesha) drives away all sorrows, difficulties, and miseries. He is the enemy of all obstacles. He will not allow any obstacles to come in the way. He is the destroyer of obstacles. He confers happiness and peace (on his devotees). He is the master of all these powers (intellect (buddhi) and fulfillment (siddhi, self-realization). What is this siddhi? When there is purity of mind, you achieve peace (which is siddhi). Vinayaka is thus the Lord of the intellect and self-realization. Hence, every human being should acquire control over the mind ...
https://www.sathyasai.org/calendar/ganeshch.html

a tu przykłady naturalnych manifestacji różnych mocy duchowych przez  katolickiego świętego, jako takich nierozłącznie związanych z urzeczywistnieniem Boga, w tym przypadku na  ścieżce poddania:
"Swoim pobożnym życiem, które w pełni zawierzył Bogu zasłużył na wyjątkowo cenny dar - moc czynienia cudów. O.Pio dawał zawsze trafne rady, znał przeszłość swoich penitentów, przyjmował na siebie choroby i cierpienia umęczonych ludzi, uzdrawiał ich a nawet posiadał moc wskrzeszania umarłych.
Dziękujcie za wszystko Bogu - mówił tym, którzy składali mu podziękowania - ponieważ od Boga te dary pochodzą."
http://miserere.pl/czytelnia/tajemnica-wiary/czlowiek-ktory-wskrzeszal-umarlych

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-09, 21:26:38 »
Frisky

Masz coś w necie do poczytania na temat tych mocy i jak to odróżniać, tylko w miare krótko.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-09, 15:04:50 »
będąc zaopatrzonym w  taką  prostą wiedzę jak przedstawiona w poprzednim poście, można łatwo określić na jakim poziomie znajdował się wtedy ten mistrz i nauczyciel duchowy, który w skuteczny i stosunkowo trudny do imitowania sposób, uwiarygadniał się przed swoimi uczniami:
" O czwartej straży nocnej przyszedł do nich, idąc po jeziorze. 26 Gdy uczniowie zobaczyli Go idącego po jeziorze, przerazili się i mówili: "To jest zjawa". I ze strachu zaczęli krzyczeć. 27 A Jezus zaraz odezwał się do nich, wołając: "Odwagi! To ja jestem. Nie bójcie się!"
: )

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-09, 14:42:27 »
Grzes
akurat te wyznaczniki które przytoczyłem za autorem tamtej książki ( Swamim Maheshwaranandem) są tu przedstawione jako towarzyszące pewnym etapom i po tym m. in. można rozpoznać na jakim się jest etapie rozwoju duchowego osiąganego tutaj poprzez tapas i medytację, więc jak się zauważa że w wyniku tego pojawiło się wszystkie osiem siddhi, nawet bez skupiania się na nich i że dostępne są pod pewnymi warunkami, to też niekoniecznie trzeba je rozwijać i się na nich wtedy skupiać, bo faktycznie traktuje się to jako przeszkodę na tym etapie,  ale mimo to jest to wciąż oznaka, że osiągnęło się ten najniższy z opisywanych tutaj poziom, co ciekawe w tej książce Sai poleca skończyć gościowi który osiągnął Shunya Samadhi z prowadzeniem aszramu i odesłać wszystkich uczniów, zamiast tego  zaleca mu skupienie się na praktyce w tej himalajskiej jaskini  w celu osiągniecia wyższych poziomów, więc nie tylko pragnienia i przywiązania związane z mocami/siddhi bywają na tym etapie  przeszkodą

 a gdy na tym poziomie wyższym doświadcza się nieomal wszechobecności, wszechwiedzy, posiada zdolność poruszania się wraz z ciałem fizycznym z szybkością myśli etc., to też jest to opisane jako naturalnie związane z tym etapem medytacji, podobnie jak zdolność tworzenia czegoś z niczego (w tym wszechświatów czy istot żywych) na tym pośrednim i najwyższym etapie, tylko w odmienny sposób, więc   we wszystkich tych przypadkach są to jakieś tam przejawy towarzyszące rozwojowi świadomości/duchowemu i uwalnianiu się od iluzji oraz ograniczeń, czyli wraz z uwalnianiem się od ograniczeń pojawiają się pewne szczególne zdolności, których nie ma na niższych poziomach, stąd łatwo mogą służyć w odróżnianiu poszczególnych etapów rozwoju duchowego u siebie albo i u innych (np. odróżnienie poziomu Brahmy od Kriszny poniżej, określanie poziomu różnych mistrzów, którzy przejawiają się i reklamują jako nauczyciele rd itp.)

oczywiście jak ktoś taki nie chce żeby go rozpoznano to nie przejawia takich zdolności przy innych, ale wtedy skoro nie przejawia cech urzeczywistnienia to też nie domaga się od innych, by go uznawano za mistrza jogi, czyli zjednoczenia z Bogiem
 
jeszcze taki łatwy sposób na odróżnienie jogina który jest na poziomie Shunya Samadhi, od tego który jest na wyższych poziomach rozwoju duchowego, z cytowanej poniżej książki, taki prosty test ; ) chodzenia po wodzie:
"(...)jogin, który osiągnął stan Shunya Samadhi, będzie musiał zagłębić się w Kumbhaka Pranayamę, a tym samym jego ciało stanie się lekkie, niemal bez wagi. Krocząc po wodzie Sathya (Sai Baba)  powiedział do swej matki: "Ta, Ta gdybym był pod wpływem działania Kumbhaka Pranayama, nie mógłbym mówić. W tamtej chwili Sathya był więc w stanie Chetana"



Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-09-09, 09:09:36 »
Frisky

Czytałem gdzieś, że celem jest siddhi prawdy absolutnej i na innych mocach nie należy się skupiać i rozwijać ich, bo może coś w główce odwalić. Wiesz coś na ten temat? Czy osoba rozwijająca się może jakby przeskoczyć te moce pośrednie i dojść do ośwecenia?

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-09, 08:55:34 »
jeszcze stamtąd o istotnej różnicy w przejawieniach na  etapie rozwoju duchowego Chetana Samadhi, a etapie Chinmaya Samadhi:
"Brahma osiągnął poziom Chetana Samadhi; dlatego może stwarzać wszechświat bazujący na czyichś samskarach. Lecz Sri Kriszna jest Chinmaya Swarupa. Dlatego samskary nie są mu potrzebne dla stworzenia czegokolwiek.(...) Dla Brahmy niezbędne są czyjeś samskary - jego przeszłe i teraźniejsze czyny. To właśnie jest glina której używa, aby nadać kształt najróżniejszym istotom, które tworzy, lecz Kriszna stworzył więcej pięknych istot, podobnych do tych które stworzył Brahma, tylko że bez użycia ich samskar jako gliny."

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-09, 07:25:12 »
a tutaj przykładowe etapy rozwoju duchowego w praktyce jogi i przykład po czym się je poznaje:
"Choć zasadą samadhi jest joga, przyjmuje ona trzy zasadnicze formy. Są nimi: Jada (Shunya) Samadhi, Chetana Samadhi i Chinmaya Samadhi.
(...)
Kiedy już osiągniesz Chetana Samadhi, twoje ciało stanie się tak lekkie i pełne energii, że będzie się mogło poruszać z taką szybkością, z jaką przelatują myśli  i podróżować tysiące kilometrów w mgnieniu oka. Będąc w jednym miejscu jogin będzie miał widok na wszystkie rzeczy, gdziekolwiek by one nie były, czy to w świecie fizycznym, mentalnym, czy duchowym. Zdobędzie naturę zewnętrzną.
(...)
Ktoś, komu uda się osiągnąć Shunya Samadhi staje się również mistrzem we wszystkim ośmiu typach siddhi.
(...)
Nie zapominajmy jednak że w Shunya Samadhi trzeba pewnego wysiłku, żeby zrobić użytek ze swoich siddhi. Lecz w Chetana Samadhi nie ma takiej potrzeby. Siddhi stają się częścią natury jogina.
(...)
Jogin który osiągnął stan Chinmaya Samadhi, staje się panem czasu i przestrzeni. Może stworzyć coś z niczego. Może stworzyć cały nowy wszechświat, który nie będzie ograniczony czasem, lecz łaską."
żródło: "Sai Baba i górski aszram"

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-08, 17:39:11 »
Wszyscy są jednym i wszyscy są dziećmi Boga. Dlatego rozwijajcie ducha braterstwa człowieka i ojcostwa Boga. Nie ma nikogo, kto nie jest dzieckiem Boga. Wszyscy są ucieleśnieniami boskości.

Strzygi też ?

I ... nie oczekuję rozwiniętej odpowiedzi.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-09-08, 07:33:47 »
Wszyscy są jednym i wszyscy są dziećmi Boga. Dlatego rozwijajcie ducha braterstwa człowieka i ojcostwa Boga. Nie ma nikogo, kto nie jest dzieckiem Boga. Wszyscy są ucieleśnieniami boskości. Mamajwamszo dżiwaloke dżiwabhuta sanathana - wieczna atma we wszystkich istotach jest częścią mojej istoty. Pan Kriszna stanowczo oświadczył w Bhagawadgicie: "Wszyscy jesteście jakimś przejawem mojej istoty, a nie pięciu żywiołów przyrody".
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.619

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-24, 08:04:14 »
wiedza uwalnia od ignorancji,  więc jeszcze o tym w kogo i w jaki sposób wierzą wyznawcy hinduizmu:

"Powszechnie wiadomo, że obcokrajowcy, widząc praktyki religijne Hindusów, uważają, że mamy zbyt wiele bóstw, gdy tymczasem istnieje tylko jeden Bóg. Myślą, że jesteśmy tak niemądrzy, że postrzegamy Go pod wieloma imionami i formami. Ale nie jest to głupota i ignorancja z naszej strony. Pora, by zagranica zrozumiała prawdę kryjącą się za wierzeniami i uznawaniem tych aspektów Boga. Już na bardzo wczesnych etapach naszej historii ludzie rozumieli i podkreślali, że Bóg jest jeden i tylko jeden. Jednak każdy na swój sposób to interpretował i stwarzał sobie własny obraz jedynego Boga, który pasował do jego widzenia świata. Czas, by inni to zrozumieli. Biorąc pod uwagę sytuacje istniejące w danym kraju w różnych czasach, ludzie musieli doświadczać i postrzegać jedynego Boga jako przejawiającego się na wiele różnych sposobów. Jest to tylko skutek wpływu otoczenia i panujących warunków. "
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.517

"Właściwym autorytetem, na którym powinniśmy polegać, są Wedy, a nie jakakolwiek osoba. Ponieważ Wedy nie pochodzą od żadnej osoby, ich autorytet jest niepodważalny i same stanowią prawdę. (...)
Ponieważ zapominamy o pierwotnych znaczeniach i autorytatywnych tekstach, a polegamy na stwierdzeniach jednostek, tracimy to, co jest ważne. "

(...)
"Ponieważ zwykłym ludziom trudno jest pojąć, co zalecają Wedy jako dharmę i jak ją wcielać w życie, nasze purany podają wiele historyjek, które tacy ludzie mogą zrozumieć i praktykować. Właśnie po to nasi mahariszi (wielcy mędrcy) napisali purany. Tacy mędrcy jak Wjasa i Walmiki dla dobra ludzkości uwiecznili w postaci puran opowieści o Krisznie i Ramie, aby zwykli ludzie mogli je rozumieć i by stosowali się do nich na co dzień."


Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-23, 07:28:13 »
trochę o hinduizmie:

Kultura Bharatu kładzie duży nacisk na jedność ukrytą w różnorodności. Chce, abyśmy zrozumieli tę zasadę jedności i pracowali dla osiągnięcia własnego spełnienia.
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.681
Jednak we współczesnym społeczeństwie brakuje takiego ducha jedności. W dzisiejszych czasach jedności nie ma nawet wśród członków jednej rodziny. Jedność jest istotą ludzkiego życia. Cel ludzkiego życia osiągnięcie tylko dzięki stosowaniu w praktyce tej zasady jedności. Ta boska zasada jedności została dzisiaj zapomniana.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-08-20, 01:09:37 »
Bóg mieszka we wszystkich. Ma tysiące głów, oczu i stóp. Nasi starożytni uświadomili sobie tę jedność w różnorodności i rozpoznali wrodzoną boskość w człowieku. Uświęcali swoje życie takimi szlachetnymi uczuciami i wzorowym zachowaniem. Nasi starożytni mędrcy i prorocy podkreślali potrzebę jedności i współpracy między ludźmi. Modlili się:

 Pozwól nam iść razem.
 Pozwól nam wzrastać razem.
 Pozwól nam rozwijać razem intelekt.
 Pozwól nam żyć razem w harmonii,
 nie dopuszczając do konfliktów.
 
 Jest to najważniejsza zasada kultury Bharatijów
http://www.sathyasai.org.pl/dyskursy.php?tekst=t2.7.681