przenoszę moje uświadomienia z innego wątku, o elektrowstrząsach od J007;)
Dotarło do mnie, w temacie "nie moge byc wyrzej od średniej ludzkości", ze miałam conajmniej jedno wcielenie w którym widząc krzywdę ludzi i ich biedę, nieszczęscia, przysięgłam Bogu że nie chce żadnego bogactwa, rodziny, nie chce niczego, bo niezasługuję na to, niemogłabym zyć w ten sposub gdy wokół mnie tyle biedy. Postawiłam sobie też warunek powortu do Boga, że NAJPIERW WRUCĄ INNI A NA KOŃCU JA - z poczucia winy ze byłam lepsza, ostatni będą pierwszymi, pierwsi będa ostatnimi.
Jej. To kolejna rzecz która mam, a myslałam, ze nie mam:|
Dziękuję Leszkowi i J007 za pomoc*