Autor Wątek: Inspiracje  (Przeczytany 102507 razy)

monkas

  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-12-27, 09:31:02 »
17 poziomow świadomosci - na ktorym ty jestes ?

;)
Na naturalnym/swoim własnym, wprawdzie trochę zablokowanym ale to się szybko zmienia :)

Karina

  • Wiadomości: 3 100
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator

Artman

  • Wiadomości: 167
  • Płeć: Mężczyzna
    • Rozwój duchowy pożyteczny i zdrowy:)
  • Krzysztof Chrząstek, konsultacje,analizy psychometryczne i czakr,porady,medytacje, warsztaty,artykuły, książki:) http://www.powiewwiatru.pl :) zapraszam
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2018-12-24, 15:36:42 »
45. Wysłuchaj swoich rodziców (lub innych bliskich osób). Jeżeli masz znakomite relacje z rodzicami, to świetnie. Ciesz się tym i doceniaj to, że mogą Ci służyć wsparciem, zrozumieniem i pomocą. Nie zawsze tak jest w innych rodzinach.
Czasami mamy średnie relacje z rodzicami. Różnimy się poglądami, świadomością czy stylem życia. Ale nawet wtedy warto czasem – pomimo niesnasek – pozwolić im się wygadać. Posłuchaj spokojnie tego, co mają do powiedzenia o sobie i swoim życiu. Wysłuchaj ich radości i smutków. Pomyśl, że przeszli w swoim życiu wiele. Nawet, jeżeli wiesz, że dokonywali niekorzystnych dla siebie wyborów, to daruj im to.
Spójrz na nich tak, jakby nadal wyglądali na 20-30 latków. Zobacz ile nadziei jest w ich sercach i radości w oczach. Zrozum, że Ty jesteś taką samą istotą, jak oni. Oni również mieli wielkie plany i również byli zakochani. Teraz Ty możesz ich wspierać i pokazać swoim przykładem, że można żyć inaczej – lepiej, mądrzej i przyjemniej. Szanuj ich tak, jak sam chciałbyś być szanowany.
Pozwól czasem rodzicom pokazać Ci pożółkłe fotografie sprzed wielu lat. One pokazują Ich świat – młodości, szczęścia i cudownych chwil. Przypomnij sobie, że w dzieciństwie dali Ci oni mnóstwo radości i pomocy. A jeżeli twierdzisz, że dzieciństwo miałeś średnie, to znajdź w nim jakieś jasne momenty i je wspominaj.
Życie się toczy. Nic nie jest wieczne, poza samą wiecznością. Dlatego nie zawsze będziesz się cieszył towarzystwem swoich rodziców, podobnie jak bliskich i przyjaciół. Szanuj zatem każdą spędzoną z nimi chwilę. I na tyle, na ile można wnoś pokój, harmonię, zrozumienie i radość w ich życie.
Fragment książki "Poradnik szczęśliwego człowieka".

Artman

  • Wiadomości: 167
  • Płeć: Mężczyzna
    • Rozwój duchowy pożyteczny i zdrowy:)
  • Krzysztof Chrząstek, konsultacje,analizy psychometryczne i czakr,porady,medytacje, warsztaty,artykuły, książki:) http://www.powiewwiatru.pl :) zapraszam
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2018-12-24, 08:27:23 »
 Zdrowia i radości w każdej codzienności :)

Artman

  • Wiadomości: 167
  • Płeć: Mężczyzna
    • Rozwój duchowy pożyteczny i zdrowy:)
  • Krzysztof Chrząstek, konsultacje,analizy psychometryczne i czakr,porady,medytacje, warsztaty,artykuły, książki:) http://www.powiewwiatru.pl :) zapraszam
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2018-12-24, 08:20:26 »
Dzień Dobry :)
Jest taki zwyczaj, że jaka Wigilia, taki cały rok. Oczywiście tak być nie musi, ale chodzi o to, aby przeżyć ten dzień miło, ładnie i mądrze, czyli wykorzystać go na maxa, zarówno pod względem duchowym, dobrych myśli, słów i uczuć - do siebie samego i bliskich, roślin i zwierząt, jak i w miłych, dobrych i użytecznych czynów, np. gotowania i sprzątania ;) Warto też pomedytować.
Wspaniałych Świąt Odrodzenia się Boskiego Światła i Świadomości

monkas

  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-12-21, 16:41:39 »
No i masz babo rower..  Teraz już wiem jak rozgryźć ten rower w moich snach. Ostatni raz mnie z nim załatwili na szaro.. od 10 lat czuję się jak przebita dętka..

Ale wiesz myśle że nie tylko wypaczenia/wykorzystanie/oszustwo można spotykać na swojej drodze..

Pełnego odrodzenia/uwolnienia w przesileniu. Niech to co stare/krzywdzące/bolesne odpadnie i się uleczy.



Wiking23

  • Wiadomości: 275
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-12-21, 16:07:34 »
To jak poprosze o łagodne... przekazanie tych kodów do rozbrojenia :), z natury jestem wrażliwy i delikatny więc prośba o łagodność, twardy się robie tylko w nieludzkich warunkach a te nie są w większości z mojej przyczyny...

Łagodnie się nie da dzisiaj, w przynajmniej nie w aktualnych tematach, chociaż w zamian, może coś napiszę, z czegoś to już jest poza trochę tym.

A więc jakiś czas temu dawno nawet powiedziałbym, miałem zapisać się na sesję, czy na warsztaty do jednej z osób "urzeczywistnionych". Piękne energie, radość życia itd, same piękne rzeczy, i jakie piękne wpisy na blogu i opisy warsztatów itd. Więc tak zaczekałem aż będę w okolicy, to trochę czasu miałem poczekać i w tym czasie miałem szanse, przy uzdrawianiu jakiś rzeczy, spotkać się z umową z tą ładną duszyczką.

Hmm i teraz tak, to była ta sama rola dosłownie, co teraz, prowadzenie w rozwoju, pomaganie itd. Mniej więcej to wyglądało, tak mam swoje energie i swój potencjał itd. wraz z problemami itd, nie jestem przebudzony czy oświecony, i ona "mówi" coś takiego to ja ci pomogę i poprowadzę w rozwoju, abyś odkrył swoją wewnętrzną siłę moc i jej potencjał i się przebudził itd. Hmmm... no okej... i teraz to prowadzenie wygląda tak że trzeba się ... że ona prowadzi twoją energetykę, żeby nauczyć Cię jak to ma być, no takie ćwiczenie, trzeba zaufać, otworzyć się poddać się itd. I teraz, to pod spodem, jest taki podtekst, dalej, pokaże ci jak się bawić przebudzać, i moc twoich energii. Do tego potrzebuje oczywiście moich energii, wiadomo, trochę jakby zobacz masz rower ale słabo jeździsz, to daj mi ten rower na chwilę a ja pokaże Ci jak się jeździ, ty skumasz, jak jeździć i tyle. No i tak użyczyła sobie mojej energii i mocy, aby mi pokazywać jak się z niej korzysta, i korzystała z niej już .... chyba od tysiącleci właśnie, tak się bawiąc, po prostu, ja nawet o tym już zapomniałem a energia leciała do niej.

I teraz bardzo podobny podtekst jest tych warsztatów, taka zabawa, prowadzenie, ale to ludzie fundują tą zabawę... co jest samo w sobie trochę śmieszę. Bo wygląda to jak pewnego rodzaju teatr, w którym płacisz pieniądze i energie, aby zobaczyć, jak kto inny bawi tymi pieniędzmi i energiami. I niby w tym jest wartość... no taka wartość że można wejść w taki układ i zasilać taką sprytną duszyczkę, po wsze czasy. Ty będziesz pompował swoje energie i pieniądze w nią, a ona się będzie bawić w warsztaty i duchowość w fajne życie, utrzymywane przez innych.

Oczywiście robi to pewnego rodzaju wrażenie, spotkanie z taką osobą, która promienieje od energii i pieniędzy które gromadzi od innych dusz.


monkas

  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-12-21, 15:36:00 »
A przecież można oszukiwać, naiwniaków, na różne kody przez całe wcielenia, a potem kosić z nich energie dopóki się nie skapują.

To jak poprosze o łagodne... przekazanie tych kodów do rozbrojenia :), z natury jestem wrażliwy i delikatny więc prośba o łagodność, twardy się robie tylko w nieludzkich warunkach a te nie są w większości z mojej przyczyny...

monkas

  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-12-21, 15:01:22 »
Tylko kosy Ci brak.. :) Dziś przesilenie, oszczędź Nas Waść ;). Od wczoraj chodze na rzęsach,  a tu takie kwiatki ;)

Wiking23

  • Wiadomości: 275
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-12-21, 14:25:21 »
Tak cel nie uświeca środków, "co ma wisieć nie utonie" , dobro różni się od zła diametralnie..

Niby tak ale czy napewno tak jest ? Jest takie powiedzenie pieniądze nie śmierdzą ? Niezależnie z jakiego źródła, pieniądz to pieniądz ?

A czy energie śmierdzą ? Chyba też nie, niezależnie skąd one są.

Jeśli ktoś na warsztatach naucza na pięknych energiach, z ładną aurą, to tyle, nikt się nie spyta skąd to tak. No jak się zapyta do się dowie, że to dlatego że to taka świetlista i urzeczywistniona osóbka.

Ale przecież energie i aury, to takie ubrania które mogą być zasilane z centrym danej osoby, ale równie dobrze mogą być zasilane, przez astrale, egregory, lub te energie mogą być ciągnięte, z innych serc i dusz, które wcześniej taka osoba oszukiwała i zawierała takie umowy energetyczne, aby teraz odgrywać taką bogatą i piękną w energiach i przejawianiu się osobę.

Więc pytanie czy piękne energie śmierdzą, chyba nie....

A przecież można oszukiwać, naiwniaków, na różne kody przez całe wcielenia, a potem kosić z nich energie dopóki się nie skapują.


Artman

  • Wiadomości: 167
  • Płeć: Mężczyzna
    • Rozwój duchowy pożyteczny i zdrowy:)
  • Krzysztof Chrząstek, konsultacje,analizy psychometryczne i czakr,porady,medytacje, warsztaty,artykuły, książki:) http://www.powiewwiatru.pl :) zapraszam
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2018-12-20, 20:44:57 »
Ciekawy temat "DUCHOWE MITY", powiedziałem parę słów :) zachęcam do posłuchania  https://youtu.be/u7fGdfSGiXs

monkas

  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-12-20, 11:42:05 »
Monkas, być może masz rację, albo skoro musisz to uzdrawiać, to może po prostu miałeś kiepskie intencje, co do tej praktyki-niepraktyki , i coś źle wtedy zrozumiałeś, lub nie dorosłeś do niej. Jeżeli chodzi o czucie,stanów energetycznych to prawdopodobnie weryfikacja jest łatwa, żadna astralna pustka nie daje prawdziwej satysfakcji i błogości - więc tu nawet początkujący może się zorientować.

Amigo życzę Ci tylko Prawdy, satysfakcji i błogości. Mój  nieświadomy stan w który popadłem "wygenerował" pewne skutki, nauczony tymi skutkami zgodzę się z Tobą, że żadna astralna pustka nie daje żadnej satysfakcji czy błogości, dlatego nauczony doświadczeniem nie medytuje juz więcej na żadną "pustke"  tylko na Prawdę, i nie przyjmuję  już intelektualnie/na wiarę  żadnych systemów przekonań - wierzeń odnośnie mojej własnej natury, mojego własnego życia - poznaję je sam - samodzielnie. No i skoro onawet początkujący moze się zorientować dziś że lepiej się skupić na satysfakcji/błogości zamiast na pustce to mnie to bardzo cieszy :).

Szakul0102

  • Wiadomości: 49
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2018-12-20, 11:12:47 »
Monkas, być może masz rację, albo skoro musisz to uzdrawiać, to może po prostu miałeś kiepskie intencje, co do tej praktyki-niepraktyki , i coś źle wtedy zrozumiałeś, lub nie dorosłeś do niej. Jeżeli chodzi o czucie,stanów energetycznych to prawdopodobnie weryfikacja jest łatwa, żadna astralna pustka nie daje prawdziwej satysfakcji i błogości - więc tu nawet początkujący może się zorientować.

monkas

  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-12-20, 10:18:44 »
Nie ma na to raczej recepty. Po prostu trzeba, warto czytać, myśleć, oglądać, medytować, zastanawiać się, weryfikować, sprawdzać w kilku źródłach (choć to teraz też może być iluzją), nie ufać od razu (chyba, że się kogoś bardzo dobrze zna), kwestionować to czego się nauczyło i dowiedziało - również w kwestii tzw. rozwoju duchowego i być gotowym dużo się oduczać nawet w takich dziedzinach, jak matematyka, fizyka, geografia, polityka, geometria. Być może większość tego, czego nauczono nas w szkole to nieprawda, albo zbędny balast, który ma zamulić umysł, aby nie chciało mu się już myśleć, rozumieć i wiedzieć, czyli być mądrym.

Aha, w kwestii uczuć - one czasem a u niektórych zawsze pomagają. Ale czasem nie koniecznie we wszystkich aspektach życia. Komuś coś świetnie wychodzi np. w kwestii rozumienia duchowości, energii, mądrości itd -  w tym uczucia i intuicja świetnie mu pomagają, a np. w kwestiach materialnych i zarabiania, albo związków może mieć średnio z tą intuicją i uczuciami.

Prosta sprawa, co nieco obrazująca: kto np. wie, dlaczego działania matematyczne dokonuje się w takiej kolejności jak teraz - czyli najpierw w nawiasach, potem mnożenie itd.?

Jednak jakiś  szkic recepty zacząłeś pisać ... :) Ja na wysokim poziomie "kondensacji" napisałbym taki szkic"

Aby "wyławiać perły prawdy" czyli aby na powrót rozróżniać co jest prawda a co nie, trzeba:

1 Pragnać poznania Prawdy, Prawda jest prawdą o Naturze życia, w tym prawdą  życia którym się jest; poznawanie Prawdy jest procesem samopoznania.
2 Nawiązać intencjonalnie bezpośredni kontakt z tym poziomem Natury w sobie, który tę  prawdę zna i poproszenie o nią - o doprowadzenie do niej
3 Roróżnianie/weryfikacja informacji mentalnych odbywa się poprzez czucie i lub wewnętrzną wiedze ( ale to juz wysoki poziom samopoznania/odblokowania/kontaktu ze Źródłem) , to  z czucia płynie informacja/roróżnienie:  prawda/nieprawda, dobre/złe,  moje/nie moje, jestem w stanie to zweryfikowac teraz/nie jestem w stanie zweryfikowac to teraz, itd,  tak wiec  kluczowe jest odzyskanie odbolkowanie własnego czucia/warażliwości w tym czucia własnego ciała.
4 Trzeba zweryfikować wszystko co się bezrefleksyjnie przyjęło/ to co jest w polu/umyśle i weryfikować na bieżąco wszystko to co przychodzi

Samych uzdrawiających/uwalniających pereł Prawdy wszystkim i sobie życzę :)


monkas

  • Wiadomości: 301
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2018-12-20, 09:54:57 »
A ja wcale nie rozumiem , tych Waszych koncepcji pustki buddyjskiej jako obciążenia .Nie jestem buddystom, ale przez wiele lat miałem do czynienia ze środowiskiem buddyjskim, znam wielu buddystów i tam nikt tego nie praktykuje według tej Waszej koncepcji.


Bo to nie jest kwestia rozumienia intelektualnego to kwestia rzeczywistego czucia danych stanów/projekcji energetycznych. Na odciętym od czucia  poziomie intelektualnym białe może być za moment czarnym a jeszcze za chwilę czerownym w różowe paski. I "my" nie praktykujemy według tej koncepcji, "my" uzdrawiamy skutki przeszłych szkodliwych praktyk, których skutki doświadczamy aktualnie.