Autor Wątek: Inspiracje  (Przeczytany 348465 razy)

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-02, 20:49:01 »
Howard,

To co opisujesz pojawia sie u mnie momentami, jak przeblyski, glownie gdy zaczynam regularnie medytowac. Mozna powiedziec ze jestes jak by w stanie medytacyjnym przez "wiekszosc" doby? Bez siadania na te 20 minut czy godzine i "medytowanie", mniej jako "rytual" a "codziennosc"?

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-02, 18:36:10 »
Ok.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-02, 18:24:21 »
Czyli jakbym Cię teraz poprosił byś spełnił moją prośbę sprzed lat to byś to zrobił ?

Gdybyś podszedł razem ze mną to żaden problem.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-02, 18:20:47 »
Czyli jakbym Cię teraz poprosił byś spełnił moją prośbę sprzed lat to byś to zrobił ?

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-02, 18:17:20 »
Howard
A na czym polega ten twój większy szacunek do ludzi ?
Do wszystkich ludzi czy czy raczej to takie gadanie na pokaz i jakoś ich tam jednak szufladkujesz ?

Owszem, na poziomie umysłu jeszcze nie raz szufladkuję, ale właśnie uważność i pokora pozwala, aby spojrzeć sercem z innego poziomu, takiego bezwarunkowego. Wówczas pojawia się akceptacja, co nie znaczy od razu, że pójdziesz z taką osobą na piwo hahaha

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-02, 17:56:41 »
Frisky ?
Napisz prościej bo nie rozumiem o co Ci chodzi.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-02, 17:54:26 »
Howard
A na czym polega ten twój większy szacunek do ludzi ?
Do wszystkich ludzi czy czy raczej to takie gadanie na pokaz i jakoś ich tam jednak szufladkujesz ?

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-02, 17:01:13 »
Po prostu wszędzie odczuwam obecność Boga. Nie ma ani jednej chwili, w której bym nie był jej świadomym. To jest tak, jakby w uchu cały czas mi leciała boska melodia, która nie pozwala zapomnieć. Nawet jak bym chciał, to nie jest to możliwe. Jak się już człowiek raz do takiego stanu przebudzi, to nie ma po prostu odwrotu. Ale to nie są jakieś wielkie fajerwerki i bóg wie co. Po prostu świadomość. Uważność.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-02, 16:56:13 »
Ok, dzieki za odpowiedz. A co z przejawianiem sie takim w codziennosci? To wszystko to kwestia duchowosci wewnetrznej/stanu ktory osiagasz? Czy twoje zycie codziennie jest takie na maksa super....jak u "Greka Zorby" szalone?, a wewnetrznie jestes jak Budda? Pytam o to bo to np. moj "cel".

Wiesz, szalone na maxa życie to ja miałem wcześniej. Owszem, żyło mi się dobrze, ale czy byłem szczęśliwy? Zależy co rozumiemy pod tym pojęciem. Ale teraz jest zupełnie inaczej. Większa stabilność emocjonalna, większy szacunek do ludzi, większa pokora wobec życia i kompletny brak lęku przed śmiercią. Jest po prostu inaczej. A czy szczęśliwiej? Powiedziałbym, że znacząco świadomiej w sferze duchowej i na tym się w zasadzie skupiam. Reszta jakby mnie już mniej obchodzi. Czyli nie interesuje mnie życie materialne jako takie, za to bardziej interesuje mnie to co większości umyka pomiędzy wierszami. Czyli zwykła proza życia, z jej radościami i smutkami, ale jestem w tym świadomy i staram się pozostawać pokornym i przede wszystkim uczciwym w stosunku do siebie i do innych.

Danny7

  • Wiadomości: 158
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-02, 15:46:42 »
Jakbym miał opisać szczegółowo to by mi życia zabrakło. Próbowałem wszystkiego co tylko możliwe i co ostatecznie doprowadziło mnie do takiego etapu, kiedy byłem faktycznie gotowy spotkać prawdziwego mistrza. Pytasz czy to osoba czy wewnętrzny przewodnik. Otóż jedno i drugie, ponieważ są jednym i tym samym. Nie ma tu żadnej różnicy.

Ok, dzieki za odpowiedz. A co z przejawianiem sie takim w codziennosci? To wszystko to kwestia duchowosci wewnetrznej/stanu ktory osiagasz? Czy twoje zycie codziennie jest takie na maksa super....jak u "Greka Zorby" szalone?, a wewnetrznie jestes jak Budda? Pytam o to bo to np. moj "cel".

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-02, 12:56:15 »
No widzisz Frisky :)
Każesz mi skoczyć :))
Gdzie ten twój uśmiech :) Słyszę raczej rechot ;)

Skakać nie muszę. Nie mam takiej potrzeby. Wolę budować mosty :)

ale co ja Ci mogę kazać, nawet Cię do tego nie zachęcam, zachęcam do uświadomienia sobie różnicy w podejściu do siebie i do innych : )

no to jak? jesteś pierwszy żeby pchać człowieka w przepaść, co by go czegoś istotnego nauczyć, bez czego życie nie ma sensu wg Ciebie,  a sam nie masz odwagi skoczyć żeby posiąść takąż doświadczalną i oświecającą wiedzę? to by oznaczało że masz w sobie więcej destrukcji niż autodestrukcji : ))

kogoś kto jest wg Ciebie martwy byś pchnął z mostu,  bo co mu po takim życiu (hehe),  to czemu samemu będąc martwym czyli nieoświeconym, sam nie skaczesz, a wolisz w tym stanie budować mosty...dla kogo?  sam skorzystaj i pokaż o co chodzi - przeżyjesz taki skok albo nie, przecież życie będąc martwym jest bezsensu... itp. bzdurne pseudorozwojowe historyjki wytrzepywane z rękawa... dla innych

-  może teraz dotrze?  : )

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 22:22:13 »
:)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 22:14:41 »
Bhakti joga to po prostu wielbienie Boga, który posiada niezliczoną ilość form, a każdy zrealizowany mistrz jest jedną z nich.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 22:07:06 »
Nie próbowałeś jeszcze uwolnić się od guru-jogi :)
Guru - joga istnieje tylko w twoim umyśle, a od tego jak najbardziej da się uwolnić. Mi się udało.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 21:51:53 »
Próbowałem wszystkiego co tylko możliwe

Nie próbowałeś jeszcze uwolnić się od guru-jogi :)