Autor Wątek: Inspiracje  (Przeczytany 348827 razy)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-12-01, 10:01:13 »
Swami Vishwananda na każdym kroku podkreśla, że najprostszą rzeczą jaką każdy z nas zawsze i wszędzie może zrobić, to obdarzyć drugiego człowieka uśmiechem, który nic nie kosztuje a tak wiele może zmienić, jeśli jest szczery i wypływa z głębi serca.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 09:38:39 »
:)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 08:36:30 »
Skąd wiesz, że nie wiedzą co w nich jest "tal lub nie tak", jak oczywiste jest, że NAJCZĘŚCIEJ znasz tylko część ich historii, a nie cały obraz?
Ani świat, ani rozwój nie jest czarno-biały.

Komunikacja z Bogiem poprzez jedność z innymi ludźmi i lustra dla świadomości oraz łaska poprzez czyjś uśmiech z serca potrafi czynić cuda:)

Inspirująca może być kontemplacja czym jest uśmiech z serca. Co ta energia wnosi w moje życie, w życie innych ludzi, w świat.


DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 07:57:37 »
Ludzie nie rozumieją, że aby otrzymać pomoc najważniejsza jest świadomość tego czemu tej pomocy nie otrzymują a nie żebranie o atencje.
Zamiast czekać na czyiś uśmiech bądź złą minę i od tego uzależniać swoje dalsze życie, należy zrozumieć "co robię nie tak"?!

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 07:22:57 »
To, że przeżył.
Czyli da się dokonać czasem niemożliwego nie mając wyjścia.
Oczywiście mógł zmienić pracę, swoje życie, ale wolał widać czekać na uśmiech.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-12-01, 05:08:49 »
DarkAngelbubu
A co tu, inspirującego?

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-30, 23:24:37 »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-30, 16:09:10 »
Howard
 Jaki piękny tekst o medytacji. Mam nadzieję, że doświadczasz, a nie cytujesz? :)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-29, 13:59:13 »
:)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-29, 13:39:54 »
Widzę, że historia ta spełnia swoje zadanie lustra dla samego siebie:)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-29, 09:49:59 »
:)

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-29, 08:45:47 »
Tak, cieszą mnie. Powiem więcej, że mnie naprawdę inspirują do jeszcze głębszej medytacji, bo są jej skutkiem. Ludziom się wydaje, że medytacja to jest jak siedzisz i o niczym nie myślisz. :-) Ale prawdziwa medytacja zachodzi wówczas gdy swoją świadomość kierujemy do wnętrza. A w naszym wnętrzu znajduje się cały kosmos, który możemy świadomie eksplorować, niewymownie się przy tym radując. To właśnie odróżnia medytacyjny stan samadhi od zwykłego snu. W samadhi doświadczamy wszystkiego z absolutną świadomością, która jest bardziej realna niż ta na jawie.

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-29, 08:45:25 »
"...Na moście stoi człowiek, który postanowił się zabić. Życie go nie oszczędzało, wielokrotnie był odrzucany. Myślał o tym wszystkim ze smutkiem i czuł bezsilność, gdy spotkała go kolejna przykrość i rozczarowanie. Pomyślał jeszcze, że jeśli pierwszy człowiek, który będzie szedł mostem uśmiechnie się, to zrezygnuje z samobójstwa. Jeśli pierwszy człowiek, który będzie szedł nie będzie uśmiechnięty, to skończy to życie.
Idzie pierwszy człowiek i go mija.......
Zaraz, zaraz,.....to Ty jesteś tym człowiekiem, który idzie mostem. Uśmiechasz się z serca do stojącego na moście, czy wręcz odwrotnie? .."

Po pierwsze Frisky, to nie jest napisane czy nad przepaścią i czy stoi na gzymsie mostu :) więc jakbym go klepnął to by raczej nie spadł. Może by zaczął awanturę i obudził w sobie lwa ? ;)

Po drugie, uzależnia swój los, swoje życie od czyjegoś kaprysu czy ślepego losu :) Czyli jełop. Jeśli całe jego życie polegało na takich wyborach to dalsze jego życie raczej się nie zmieni.

Po trzecie. Gdyby stał samobójca na tym gzymsie to mało prawdopodobne, że osoba przechodząca by się uśmiechnęła. Raczej wpadła w panikę lub chciała przekonać człowieka by nie skakał.

Serio? Uśmiechnąć się w takim momencie ?

Cała historyjka jest idiotyczna. Nie wiem kto wymyśla takie historyjki, ale dla mnie są tym samym co wpisy na FB pod zdjęciem Papieża "Jeśli szanujesz napisz TAK"

Spróbuj napisać "NIE" :)

Frisky " ..ale nie rozmywaj tematu,.."
 Pokazuje Ci tylko, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :)

hehe trzeba było napisać, że byś się nie uśmiechnął i nie dał wciągnąć w jego gry , ale napisałeś, że byś go popchnął czyli nie tylko uległeś temu ale dałeś upust destrukcyjnym tendencjom i negatywnym intencjom wobec takich "jełopów", to że uzasadniasz to w taki sposób że miałoby go to niby motywować jest równie adekwatne jak tłumaczenie że sprawdziłbyś temperaturę gorącej lawy ręką bo tak samo sprawdzasz czy woda w wannie jest ciepła i nie widzisz w tym żadnej różnicy
więc jeszcze raz - pchnięcie kogoś kto stoi nad przepaścią i coś tam sobie uzależnia od Twojego uśmiechu czy uzależnia swoje zachowanie od czegokolwiek innego, jest zachowaniem destrukcyjnym,  tak samo  jak sprawdzanie temp. płynącej lawy ręką jest wyrazem autodestrukcji ; )

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-29, 08:22:31 »
Zabawny jesteś :)* jak dziecko co dostało tort, podczas gdy inni są właścicielami cukierni.
To dobrze, że cieszą Cię mało znaczące drobnostki jak OBE.
Wierzę też, że dałbyś się za to poćwiartować.
Ja wolę jednak medytować i dalej poszerzać świadomość. OBE przyjdzie na pewno. Kiedyś w końcu porzucę to ciało.
Już się nie boję.
Bo ten lęk nie ma sensu.
Zrozumiałem to dzięki medytacji a nie obe.

Howard

  • Wiadomości: 449
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-11-29, 08:04:27 »
A po ostatnim darshanie miałem takie loty, że dałbyś się za nie żywcem poćwiartować. :-)