Autor Wątek: Inspiracje  (Przeczytany 348824 razy)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-05-27, 22:38:44 »
When you become a lover of what is, the war is over.

(~Byron Katie)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-11, 20:40:36 »
"The intelect is a beautiful servant but a terrible master"
 Ram Dass.

I jego inna  inspiracja .

"From a Hindu perspective, you are born as what you need to deal with.
And if you just try and push it away, whatever it is, it's got you".

(Tłumaczenie : Z perspektywy Hindu, rodzisz się w tym, czym musisz /potrzebujesz się zająć. A jeśli tylko bedziesz próbował to odsunąć, cokolwiek to jest - już cie  ma.)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-05-10, 20:33:52 »
Uslyszalam ostatnio takie slowa: "There are two levels of awakening. One is to awaken within a dream, the other one is to awaken from a dream." (tlumaczenie: Sa dwa poziomy przebudzenia. Pierwsze to przebudzenie wewnatrz snu. Drugie to przebudzenie ze snu). Moim zdaniem trafne i moze dac do myslenia.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-05-02, 13:23:21 »
"Jeśli wyjdziesz jeden krok przed szereg - zostaniesz obwołany geniuszem, jeśli dwa - głupcem !"

Rabbi Shlomo Riskin

małgosia

  • Gość
[#]   « 2013-05-02, 12:41:51 »
:)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-02, 12:29:31 »
Tak, o tym pisałem. Taki stan nie wikła w karmę i jej nie stwarza :)
natomiast nie potrafię sobie wyobrazić, żeby ucieczka w astral maiła uwolnić od karmy.

małgosia

  • Gość
[#]   « 2013-05-02, 12:27:23 »
Nie wiem, czy dobrze Cię zrozumiałam i czy Ty mnie dobrze zrozumiałeś.

Chodziło mi o nic-nierobienie z intencją odcięcia się od materii i ucieczki ze świata. W pewnym sensie niereagowanie na impulsy nawet od intuicji.
Natomiast nic-nierobienie w sensie poddania się woli Boga, to jeszcze coś innego i tu jest działanie i aktywność :). Myślę, że o tym pisałeś.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-02, 12:18:27 »
Nic-nierobienie to JEDNAK działanie, ALE bez intencji osobistych :)

małgosia

  • Gość
[#]   « 2013-05-02, 12:13:37 »
No :), działanie może transformować karmę. To na takie wzorce, że dopiero nic-nierobienie pomoże nie stwarzać karmy, nie wikłać się i odejść z tego świata.

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-05-02, 11:35:36 »
Małgosia

fajny cytat:)

małgosia

  • Gość
[#]   « 2013-05-02, 10:52:44 »
Każdy musi podjąć jakiś rodzaj działania w tym materialnym świecie. Ale nasze działanie może nas albo związać z tym światem, albo wyzwolić z niego.

Bhagavad-Gita

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-03-22, 12:58:52 »
KorneliaX
mhm:)tak to nazwano w USA-ikony początków to Gwyneth Paltrow i Carolyn Basette-Kenedy. Nie rozjaśniam włosów, natomiast reszta jak najbardziej:)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-22, 11:37:58 »
Polecam obejrzeć całe.: Jak modlić się, by być wysłuchanym w niebie

http://www.youtube.com/watch?v=Hl9C9QNUrsk

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-20, 22:34:10 »
a to przeciez nie rzeczy zniewalają, a nasze podejście do nich.
To ważna uwaga. Ale może się zdarzyć sytuacja, że ktoś trzyma milion niepotrzebnych rzeczy, typu mrożonki z 2007, dziurawe buty, których nie da się naprawić, ale żal wyrzucić, pulower od cioci w nielubianym kolorze, i nawet sobie niespecjalnie uświadamia stosunek do tych rzeczy, a otoczenie odzwierciedla wewnętrzny chaos takiej osoby. Tutaj może by się właśnie przydała jakaś filiozofia, cokolwiek co by dało impuls do oczyszczenia przestrzeni.
Też mam rzeczy, które lubię i żadne minimalizmy mnie nie skłonią do pozbycia się ich, ale otaczam się rzeczami, które są mi niezbędne (jak coś mi sprawia przyjemność, jak na przykład torby, czy buty, to też jest to niezbędne :)) Pozostawienie tylko takich rzeczy, które naprawdę chcę mieć jest dla mnie wyrazem higieny psychicznej.

Iustitia
Aseptyczna :) ?

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2013-03-20, 19:12:12 »
Jestem minimalistką od wielu lat, a dokladnie to jestem aseptyczna. Różnica zdecydowana-rzy minimaliźmie nie da sie wykonywać pewnych zawodow, przy aseptyczności można. Warto przeczytać jeszcze Naomi Klein bo tabelka w Excellu jako podstawa nowego sposobu życia jest malo przekonująca, gdyby ktoś chcial próbować