Lekcje zła
Rodzice Dziewczynki bali się szczurów i węży i spluwali przez lewe ramię, gdy widzieli czarnego kota. Czytali Dziewczynce bajki, których Dziewczynka nie lubiła, ponieważ były niesprawiedliwe. Oczywiście, Dziewczynka nie miała jeszcze świadomości, co to jest sprawiedliwość, jako że była bardzo malutka. Być może, jednak, podpowiadało jej serce, a może dobre anioły…
Pewnego razu Dziewczynka obudziła się, bo poczuła coś niebywale pięknego, jakieś wewnętrzne światło. Wybiegła do ogrodu i ujrzała Smoka. Smok był jasny jak promień słońca i miał mądre, nieco smutne oczy. Dziewczynka nie bała się Smoka, ale też nie zdecydowała się do niego podejść. Chwilę później, Smok – przypadkowy gość z innego świata – rozpłynął się w porannej mgle.
Dziewczynka opowiedziała o wszystkim rodzicom, a oni, przerażeni, zaprowadzili ją do specjalisty. Specjalista powiedział, że Smok jest złem i że Dziewczynka musi nauczyć się odróżniać dobro od zła, w przeciwnym razie stanie się złą Dziewczynką.
Zapewne pamiętacie, że Dziewczynka była bardzo mała, wiec się zdziwiła i spytała, co to jest zło. Specjalista bardzo się zdenerwował i wygłosił wykład, z którego Dziewczynka nic nie zrozumiała i zaczęła płakać. Wówczas rodzice również się zdenerwowali, zaprowadzili Dziewczynkę do domu i kazali jej stać w kącie. Stojąc w kącie, Dziewczynka nadal nie potrafiła zrozumieć, dlaczego z powodu takiego pięknego, jasnego jak promień słońca Smoka, zdenerwował się specjalista, a rodzice ją ukarali.
To była pierwsza lekcja Zła w jej życiu.