Autor Wątek: Inspiracje  (Przeczytany 348827 razy)

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-25, 11:25:48 »

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-25, 11:24:13 »
Wanda Wagner i jej odjazdowe techniki leczenia - ta kobieta mnie bawi, ale też podziwiam ją za spontaniczność i determinację :)

http://www.youtube.com/watch?v=IlZ6fvSXJic

a tu jest pierwsza część, mniej konkretów, ale więcej mówi o sobie (dobre o byłym mężu - szkopie) :))

Grażyna Anna

  • Gość

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-23, 12:33:43 »
KorneliaX
teraz dopiero zobaczyłam, super są te dźwięki, ściągnęłam cały pakiet.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-23, 10:40:51 »
Karina, bardzo ciekawy temat z tymi dźwiękami.

http://www.solfeggiotones.com/
Jak się wejdzie na tej stronie w zakładkę Download Frequencies, można wybrać Download Body Healing Tones, zjechać sporo na dół i są tam dźwięki wpływające korzystnie na różne organy, wzmacniające system nerwowy, czy odpornościowy, a nawet działające na szyszynkę (662 hz).

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-23, 10:27:01 »
„Wobec wszystkiego, co Ci się przydarza, możesz albo sobie współczuć, albo traktować to, co się stało, jako prezent. Wszystko jest albo okazją do rozwoju, albo przeszkodą, która zatrzyma Twój rozwój. Wybór należy do Ciebie."
- Wayne Dyer

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-23, 06:40:33 »
fajna stronka o oddziaływaniu poszczególnych częstotliwość na określoną tematykę - częstotliwości, które leczą:

http://kwiatlotosu.wordpress.com/2011/02/15/czestotliwosci-solfezowe-solfeggio-frequencies/

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-07-22, 20:21:52 »
Miliarder, który rozdał ponad 6 mld dolarów, i teraz jest wart około 2 milionów. Stara się swoim przykładem pokazać, w jaki sposób jak megabogaci ludzie mogą działać charytatywnie.
http://www.forbes.com/sites/stevenbertoni/2012/09/18/chuck-feeney-the-billionaire-who-is-trying-to-go-broke/

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-07-22, 17:53:26 »
Dzis przeczytalam takie zdanie i mysle, ze tu pasuje: 'To really be off the path would mean to be outside consciousness. There is no such place.'

matek

  • Gość
[#]   « 2013-07-22, 17:27:22 »
Bena darze duza sympatia, nie mnie go oceniac - ja zycze mu wszystkiego najlepszego, niezaleznie co przechodzi, kazdy ma swoja droge.
Akurat odczucia, ze cos u niego nie do konca w porzadku, nie wzbudzily mojej radosci - przeciwnie, pomyslalem ze troche szkoda, bo wczesniejsze jego przekazy byly fajna inspiracja.

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-07-22, 17:01:37 »
Lubujemy się w śledzeniu szczególnie czyiś upadków, wtedy łatwiej usprawiedliwiamy swoje podknięcia, no i lubimy się wywyższyć  w przypadku wzlotu. Ciekawe, że mniej lubimy się w tym temacie koncentrować na sobie.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-07-22, 16:46:21 »
Znam takich co tak się zjarali ze sie oświecili i potem zyli wspomnieniami i spadali w dół..:)
nie nawiązuje teraz do Bena, przypomniales mi o "starych znajomosciach":)

matek

  • Gość
[#]   « 2013-07-22, 16:40:10 »
Olga,

no wlasnie - dla mnie w ostatnich wypowiedziach wyglada troche jak gosc na trawce;)
Moze Ben za bardzo zatrzymal sie na etapie "o rety, wszystko jest tak doskonale, ze nic nie trzeba (wrecz nie da sie) robic".
Pewnie, ze nie trzeba, ale moze sie skonczyc "doskonalym" zagubieniem.

matek

  • Gość
[#]   « 2013-07-22, 16:36:42 »
Ola,

ale jednak dzieki Twojemu nastawieniu postrzegasz te "trudne tematy" jako rzecz do pracy, kolejny etap do "przejscia". Czyli tzw. intencje masz na tyle dobre, ze z tym pracujesz, a nie uznajesz za rzeczywistosc i popadasz w nihilizm (dla scislosci: nie twierdze, ze tak jest w przypadku Bena, moje odczucia wzgledem niego posluzyly jako przyklad - nie wiem co tak naprawde dzieje sie w jego "bani":))