Miałam na mysli uruchomienie twojej wyobraźni = "Imagine" 
Nie ZUS.
Powiem tak, zachaczajac z lekka o watek ekonomiczno-polityczny, poniewaz bedac dojrzala osoba nie da sie dzis pominac wplywu tychze na zycie przecietnego zjadacza chleba:
-moim marzeniem od dziecka sa i beda podroze, zycie z wolnych zawodow (wszystko jedno, czy bedzie to ukladanie paneli podlogowych czy gra w zespole lub malowanie tudziez inna pocieszna tworczosc szeroko rozumiana) ALE jesli spelni sie scenariusz, o ktorym pisze Leszek, niedlugo tego typu zawody i ludzie beda na glownym celowniku ludzi, ktorzy daza do tego, aby sprawowac faktyczna wladze nad ludzmi i zrobic z nich niemyslacych cyborgow.
Moje pomysly nieraz odbijaly sie i wciaz odbijaja od sciany poniewaz nie sa styczne z pogladamy wysuwanymi przez ludzi uzurpujacymi publiczne stanowiska i ktorzy usilnie, dzien po dniu, proboja wbijac w glowy niewinnego spoleczenstwa bzdury o tym, ze ludzie mojego pokorju sa nierobami, oszustami, zlodziejami, osobami niedostosowanymi spolecznie, ludzmi cierpiacymi na zaburzenia psychiczne wymagajace leczenia itp.
Doczekalismy sie czasow, kiedy czlowieka samodzielnie myslacego i chcacego zyc wylacznie podlug wlasnych kategorii uwaza sie za wyrzutka spolecznego, ktorego trzeba za pomoca wszelkich dostepnych srodkow przystosowac....lub zutylizowac w imie dobra ogolu.
Wczoraj obejrzalem bardzo proroczy film mp. ,,Niezgodna" (polecany zreszta na tym forum przez kogos). Ja nie chce doczekac takich czasow, bo jesli nadejda, to nie tylko ja, ale wiekszosc z Nas tutaj moze stac sie bezimienna ofiara systemu, ktorzy de facto wspiera sie na tym, co dzis nazywa sie ogolnie spolecznym przystosowanem i dostosowaniem sie do tzw. regul ,,wolnego ryku", wyksztalcenia zawodowego i politycznej poprawnosci.
Oby to sie nie spelnilo, niech Bog tak da! Bo tylko jego mozna prosc o opieke w takiej sytuacji!