Autor Wątek: Związki i droga duchowa  (Przeczytany 133696 razy)

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-09-07, 16:46:38 »
Zastanawia mnie u nas jedna rzecz: jednoczesnie wszyscy pragna seksu ale jest to ciagle temat tabu (mowie o wzglednie ,,naszym" pokoleniu czy pokoleniu ludzi nieco starszych bo mlodziez wiadomo ze to juz idzie na ostro z tym). Generalnie jest tak, ze czuje sie, ze osoby sie sobie podobaja i ze chca wylacznie relacji czysto przelotnej ale zawsze przeszkadza ,,to cos". Z czym to jest zwiazane?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-07, 16:08:30 »
Hej muszka :)
Fanie napisałas o tym seksie że to cos naturalnego ("normalnego") i każdy czlowiek powinien to mieć.

Ja mialem w zyciu kilka miesiecy temu jeden zwiazek z dziewczyną i zdecydowanie nie potrzeba mi nowego żeby wiedzieć co mam w związkach do przerobienia. Wyszlo mase szitu. Zapisalem sobie większość w zeszycie.

Aczkolwiek miałem miesiac temu krotki przelotny związek z serii 'wakacyjna miłość' i dowiedziałem sie czegoś nowego. Tym razem w temacie seksu.

Pozwalam by w moim życiu pojawiała sie jakas dziewczyna wtedy gdy jest wlasciwa pora na nową lekcję.  Narazie i tak małe szanse mam na zwiazek, musze sporo przerobić. Dobrze ze niemam juz chwilowo takiego parcia na laske jak kiedys. To moje parcie :p mi przyciagalo kogos zazwyczaj.

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-07, 14:45:56 »
Kiedys myślałam,że faceci są tacy Fee 'BO TYLKO MYŚLĄ O SEKSIE'  mają ochotę i nie wstydzą się o tym mówić ,ze mają takie chęci. Teraz dostrzegam swoje potrzeby seksualne i przestałam je tłumić to już tak nie uważam. Kobiety tez mają potrzeby seksualne i mogą one być równie duże :) A swobodny dostęp do seksu to coś fajnego , naturalnego i oczywistego i każdy powinien takowy mieć z najbardziej pasującym partnerem:)
Przytomnośc widzę to podstawa w tworzeniu relacji i fajnie być przytomnym , jeszcze wiedzieć czego się chce :) no i dobrze mieć w miare czysto, poukładane ( dda itd) , u mnie juz chyba mniej tej toksyczności , jeszcze bym chciała niebawem coś spróbować z kimś i być przytomną w tym i obserwować siebie i na bieżąco przerabiać to co by wyszło :) bo na pewno by wyszło ;)
Ehh brakuje mi bliskości ;))))

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-09-07, 07:55:00 »
Wielu ludzi chyba szuka mozliwosci dowartosciowania sie poprzez druga osobe, myslenia o sobie typu ,,jestem kochany bo mam takie a takie przymioty ktore sa dostrzegane". Poza tym wczoraj przypadkowo spotkalem sie ze znajoma i ona mowila sporo o sowim nowym chlopaku i powiedziala jedna znamienna dla mnie rzecz: ze mimo, ze cos tam do niego czuje dzieli ich sporo roznego rodzaju niuansow w zachowaniu. Fajnie, ze zwraca uwage na takie rzeczy bo z moich obserwacji wynika, ze spora czesc ludzi jakos nie zwraca uwagi na takie ,,drobnostki" a one powoduja potem rozpad relacji i wzajemne obwinianie sie. (Wyglada na to, ze jeszcze tego zwiazku nie skonsumowali, ze jest on na poczatkowej fazie poznawaia sie. Podoba i sie takie przytomne podejscie do tematu.)
« Ostatnia zmiana: 2014-09-07, 08:02:05 wysłana przez Zed1 »

Inga

  • Gość
[#]   « 2014-09-06, 14:21:18 »
Kiedyś przez moment słyszałam jak mój rozwijający się duchowo znajomy rozmawiał z kimś przez telefon. Cichutko więc słów nie słyszałam tylko głos, który podczas tej rozmowy brzmiał tak jak anielski. I poczułam że on w tej rozmowie w pełni kocha siebie a nie tę osobe z którą rozmawia. Być może ją też ale ja słyszałam głeboką miłość do siebie z całkowitą akceptacją siebie.
I się zastanawiam na czym polega związek miłośći. Czy nie jest po to aby wytworzyć tak bezpieczny grunt aby przy tej osobie móc poczuć pełnię miłośći do siebie?

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-09-05, 12:25:49 »
tez sie przyznam ze jakos nie potrafie dlugo z kims rozmawiac, niezalezenie od tego czy to kobieta czy facet, po prostu jakos ludzie szybko mnie mecza, musi byc naprawde jakis temat czy osoba zebym potrafil utrzymac kontakt przez caly czas spotkania. tak gadanie o pogodzie to nie moja bajka...

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-09-04, 21:44:32 »
też to widzę, tylko aktorstwo, szpan, udawanie, a pogadać nie ma o czym

Ja to widze tak: facet nie musi byc ani przypakowany ani umiec bajerowac tylko fajnie jest, jak potrafi stanac przed zwyklymi sprawami z zycia odpowiedzialnie. To sie gdzies podzialo, teraz ludzie to jakby w filmach grali jakies role, zero naturalnosci. Bajer, pompa, kasa, exclusive i jeszcze najlepiej zeby jeden drugiego zabawial przez 24h. A jak przychodzi co do czego to sie okazuje ze gadac o czym nie ma. A najfajniejsze jest to, ze mzoan sie cieszyc zwyklym zyciem i czuc sie dobrze ze soba. To gdzies ulotnilo sie.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-04, 21:33:36 »
Kiedyś gdzieś jakaś dziewczyna napisała że najlepiej poderwać dziewczynę po prostu na bycie sobą :) naturlanie, na luzie

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-09-04, 21:22:36 »
Ja to widze tak: facet nie musi byc ani przypakowany ani umiec bajerowac tylko fajnie jest, jak potrafi stanac przed zwyklymi sprawami z zycia odpowiedzialnie. To sie gdzies podzialo, teraz ludzie to jakby w filmach grali jakies role, zero naturalnosci. Bajer, pompa, kasa, exclusive i jeszcze najlepiej zeby jeden drugiego zabawial przez 24h. A jak przychodzi co do czego to sie okazuje ze gadac o czym nie ma. A najfajniejsze jest to, ze mzoan sie cieszyc zwyklym zyciem i czuc sie dobrze ze soba. To gdzies ulotnilo sie.

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-09-04, 21:19:35 »
Faceci, w was jest siła !
nie?

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-09-04, 21:11:14 »
Doktor, bo babki generalnie narzekajacych nie lubia. facet ma byc silny emocjonalnie a nie jeczec tu akurat sie zgadzam. Jak sie ma dola trza w domu siedziec a nie truc ludziom.

Ale z tym czarowaniem cos jest, moze dlatego ze spora czesc dziewczyn jest prozna, ma duze mniemanie o sobie? Taka luzna obserwacja.

ania.82

  • Wiadomości: 1 086
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-04, 20:26:20 »
ja nie cierpię facetów którzy tylko gadają o sobie, co to zrobili, osiągneli, potrafią i którzy  nie są zainteresowani wymianą słowną tylko monologiem.
dużo takich u mnie w pracy, chyba są spragnieni podziwu albo nie wiem.
tak właściwie to znam samych takich...

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-09-04, 20:15:07 »
Zed1
Doktor-X dobrze prawi :)
ja dodam że nie bardzo mi by odpowiadał mężczyzna który lubi gadać więcej niż ja  bo kto by mnie słuchał wtedy :))) nie każdą dobra nawijka czaruje ;)

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-09-04, 20:01:49 »
Ja nie wiem czy umiem czarować czy nie :p ale jąkam się na potęgę czasami a i tak się potrafię dziewczynom podobać. Mowa jest napewno bardzo bardzo istotna i bardzo dużo można zdziałać na tym polu, ale nawet i bez niej można być atrakcyjnym, chcianym i kochanym. Do mojej siostry ostatnio przyszedł przystojny, bogaty, zadbany, dobrze ubrany facet o włoskim pochodzeniu i żalił sie że na dłuższą mete żadna niechce  z nim być. Nic mu na pierwszy rzut oka nie brakowało. Ale po kilkunastu minutach zaczął tak smęcić, czuć od niego było taką nieprzyjemną, flegmatyczną i nachalną energie że nikt niemiał ochoty z nim gadać. To czym ludzie emanują jest ważniejsze.

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-09-04, 18:53:06 »
Czesto odnosze wrazenie ze kobiety u nas bardzo cenia sobie mezczyzn z elokwencja, z czarem mowienia, z magia ktora potrafia budowac dookola siebie. Taki jakis ceemonial. Natomiast zwykle nudza sie kiedy owego czaru nie ma, i tym samym facetami ktorzy czarowac nie umieja.