Autor Wątek: Związki i droga duchowa  (Przeczytany 133994 razy)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-07-13, 22:08:15 »
Karina
najprawdopodobniej o braki z dzieciństwa. Pojawia się też u DDA. W skrocie niepewny rodzic zmienia zdanie lub tym samym zdaniem potwierdza zarowno tezę jak i antytezę. W efekcie dziecko nie wie, czy to co czuje jest prawdziwe. Poczytaj Bradshawa-on tam dużo mówi

Karina

  • Wiadomości: 3 331
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 22:05:01 »
A ja mam pytanie, czy ktos przerabiał w związkach problem "stawiania wymagań" i z czym wogóle się wiąże jak ktos ma kłopoty ze stawianiem wymagań innym i sobie, więc również żle reaguje na wymagania. O co tu chodzi ?

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-13, 19:17:24 »
Maja
Jeśli to jest męczące i uporczywe to zapewne uaktywniają się między wami jakieś obciążenia karmiczne - może jakieś kodowania, może jakaś seksualna relacja z przeszłości. Raczej na pewno nie będzie to przepływ zdrowej energii seksualnej czy tantrycznej.

Warto się modlić o oczyszczenie intencji i uzdrowienie tej relacji.

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 18:48:01 »
StaArfire:

Czyżby moje pytanie było aż tak naiwne?;P A śmiej się, śmiej:) Ale ja mam tego akurat teraz dość, zaczyna naprawdę być dla mnie problemem i miesza.



Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 18:35:24 »
maja:

To bardzo proste, blokujesz się całkowicie i żaden przepływ Ci więcej nie 'przeszkadza' ;))

PS. W tym względzie odległości czasoprzestrzenne nie są tak istotne jak te wewnątrz-psychiczne.
« Ostatnia zmiana: 2012-07-13, 18:37:36 wysłana przez StArfire »

maja

  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 17:51:01 »
Było kiedyś w tym wątku.... więc wracając do silnego przepływu energii między dwoma osobami -  bardzo możliwe, że to przepływ energii tantrycznej - czy z tym da się coś zrobić?;)
Bo co gdy nie chcemy tego odczuwać? A to przecież samo się załącza. Robiąc zamieszanie;)

Nie chcemy z różnych powodów: np ta druga osoba źle to odbiera, wręcz może jako swego rodzaju atak, naruszenie jej granic, bo nie wie co się dzieje i wręcz unika mnie potem.
Albo gdy jest w związku z kimś innym - to tak trochę jednak niezręcznie;) itd

A gdy się widzimy to prędzej czy później znów płynie.
Czy zdarzało się to komuś z Was także na odległość? Po kontakcie mailowym z tą osobą np?

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-05-05, 17:59:08 »
<A wszystko to wynikało z braku świadomości, że miłość to taki zabawny, niczym nieuwarunkowany twór, który po prostu jest. I żeby jej doświadczać nie trzeba spełniać absolutnie żadnych warunków - wystarczy się po prostu do niej dostroić. Tylko tyle i aż tyle. Obojętnie kim się nie było, czego się nie robiło, jak głęboko się nie upadło - wystarczy jedynie podwyższać swoje wibracje aż do "złapania sygnału">

Fajnie to ująłeś :)))

<Zasługiwanie mówisz... tak, chyba też będę musiał na to nieco więcej czasu poświęcić. Pojawia się może ten aspekt w tych medytacjach Leszka?>

Z tego co pamiętam pojawia :). Powiem Ci, że mnie się jeszcze do niedawna wydawało, że ja temat zasługiwania mam całkiem dobrze przerobiony (bo od dawna czuję, że mi się całkiem przyjemnie i dobrze żyje), póki nie zaczęłam kontemplować go po parę godzin dziennie, teraz po kilku miesiącach i różnicy jaką widzę, stwierdzam, że to była kropla w morzu ;)). Dodałam jeszcze teraz oczyszczanie intencji do mojego Najwyższego Dobra :).

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-05, 15:51:12 »
Kinga
Zasługiwanie mówisz... tak, chyba też będę musiał na to nieco więcej czasu poświęcić. Pojawia się może ten aspekt w tych medytacjach Leszka?

Co do kontemplacji spełnienia - o dziwo zacząłem to robić, gdy mi temat wywalał - na logikę chciałem kontemplować dostatek, ale intuicja podpowiadała, że spełnienie przyniesie lepsze efekty. Pierwszego dnia było mi tak dobrze, że spędziłem przy tym pół godziny - siedziałbym dłużej, ale mi ręka zesztywniała (kontemplacja cech na czakrze podstawy bywa niełatwa :D). Szkoda że porzuciłem to po trzech dniach - będę musiał do tego wrócić.

Z kolei jeśli chodzi o potrzebę bycia kochanym przez wszystkich to mi dalej mieli w umyśle temat - w nocy mi się śniła szkoła podstawowa, gdzie pojawiali się wymieszani ludzie ze wszystkich szkół do jakich chodziłem, a ja zabiegałem o ich uwagę - nawet miałem pojedynek z nauczycielem na udawanie odgłosów różnych zwierząt, aby zrobić wrażenie na wszystkich :D

Zrozumiałem też że te ogromne ilości białoastralnych obciążeń - wszelkie misje, wyrzeczenia, ascezy - to wszystko było po to, aby w końcu zostać pokochanym. Chwytałem się wszelkich teorii - tego, że na miłość trzeba zasłużyć odpowiednimi uczynkami, to że trzeba odpokutować dawne grzechy czy też nawet oświecić całą ludzkość, aby stała się kochającą jednością. Wszystko to było jedynie rozpaczliwą pogonią za miłością. Przy okazji już wiem dlaczego UBA tak bardzo lubią nawijać ogromne ilości bzdur o miłości - jakoś muszą zapełniać tą pustkę w swoich sercach tymi złudnymi, ładnie opakowanymi cukierkami.

A wszystko to wynikało z braku świadomości, że miłość to taki zabawny, niczym nieuwarunkowany twór, który po prostu jest. I żeby jej doświadczać nie trzeba spełniać absolutnie żadnych warunków - wystarczy się po prostu do niej dostroić. Tylko tyle i aż tyle. Obojętnie kim się nie było, czego się nie robiło, jak głęboko się nie upadło - wystarczy jedynie podwyższać swoje wibracje aż do "złapania sygnału", a dalej to już wiadomo co i jak. To jest tak banalnie proste, że aż się w głowie nie mieści jak niestworzone rzeczy człowiek wymyślał i jak bardzo kombinował, aby tą miłość zdobyć.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-05, 11:53:39 »
Kinga jesteś super

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-05-05, 11:32:30 »
Clint, troszkę więcej będzie o tym w kolejnym artykule - już wkrótce :).
To co mnie najbardziej pomogło/pomaga to kontemplacja spełnienia i nieustanna praca nad poczuciem zasługiwania (od kilku miesięcy nad tym pracuję i opłacało się czasem "zęby zacisnąć" ;), bo efekty już przerosły moje oczekiwania). No i skoro mówisz u ukochanym dziecku Boga, to jest taka właśnie medytacja Leszka o tym tytule :)).

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-05, 11:23:33 »
Kinga
Świetny artykuł i dla mnie bardzo na czasie - ostatnio mi nieśmiało przebijała się świadomość, że trzeba popracować całościowo nad poczuciem, że jest się ukochanym dzieckiem Boga, które dostaje zawsze wszystko co najlepsze, ale dopiero po przeczytaniu Twojego artykułu mi się wiele przejaśniło :)

btw. Masz jakieś ciekawe materiały do pracy w temacie? Jakieś dekrety czy też medytacje do polecenia?

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-05-05, 11:17:16 »
ciekawe co z niego wynika ;)))

Mnie największą trudność sprawiało "przyzwyczajenie" się do stanu świadomości wszechspełniającej, w której naturalną rzeczą jest m.in.  spełnienie WSZYSTKICH najpiękniejszych marzeń - tych małych i tych większych, bez lęków, czy rezygnacji z czegokolwiek. Teraz pracuję nad tym kontekście zasługiwania :)).

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-05-05, 08:10:32 »
fajny:)

jak się zacząłem wypełniać spełnieniem to się pojawił lęk przed utratą ... braku i tego, co z niego wynika;p

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2012-05-05, 06:55:06 »
A propos braków, może zainspiruje Was mój nowy artykuł pt Syndrom wiecznego braku :) http://www.czysteswiatlo.com/artykuly/14/syndrom-wiecznego-braku

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-05, 00:14:39 »
Ciekawa różnica - nie chodzi o wyrażenie siebie pomimo bycia w związku, ale wyrażenie siebie poprzez bycie w związku. Dziękuje za tego duchowego mindfucka :D

Mindfucks are my specialty ;))

Szafirek:

:-)