zly_zajac
Sprawiedliwość polega na tym, że każdy ponosi skutki swych wyborów, kreacji, zainteresowań, pożadań, niechęci czy odrzucenia.
Bóg się nie miesza do tego, jak psujemy sobie relacje, życie czy ciało. Najwyżej zdarza się, że interweniuje nasz Opiekun Duchowy, kiedy czuje, że może nami jeszcze potrząsnąć, bysmy się opamiętali.
Bóg nam zaczyna pomagać dopiero wtedy, kiedy zaczynamy robić dla siebie i innych coś naprawdę dobrego / korzystnego, zgodnego z Najwyższym Dobrem.
A Najwyższe Dobro to zazwyczaj coś zupelnie innego niż to, co większości z nas się wydaje dobrem. Najwyższe Dobro możemy poznać, gdy jesteśmy w medytacji, w stanie miłości lub "łaski uświęcającej" - jak nazywają taki stan mistycy chrześcijanscy.